Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 20 na ul. Paganiniego w Lublinie. Na osiedlowej uliczce samochód osobowy uderzył w zaparkowane pojazdy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono kierujący audi mężczyzna poruszał się w kierunku ul. Północnej. Jadąc z nadmierną prędkością stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto wjechało w forda, a następnie w kolejne pojazdy uszkadzając hondę, peugeota i opla. Siła uderzenia była tak duża, że ford został wyrzucony z miejsca, w którym stał i uderzył w drzewo.
Za kierownicą audi siedział 43-latek. Od mężczyzny wyraźnie wyczuwalna była woń alkoholu. Został on przewieziony do szpitala, gdzie zostanie od niego pobrana krew do badań, również na zawartość środków odurzających. Okazało się również, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.
Na miejscu pracują funkcjonariusze drogówki, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.
(fot. lublin112.pl)
36 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest pandemia a nie jakiś tam wirus przeziębienia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mamy nadzieję, że komornik będzie doił z niego kasę przynajmniej parę lat. Trzeba będzie uciekać do pracy na czarno a to się nie zawsze opłaca.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No , grafomani , do dziela .
Dawac mi tu szybka ocene sytuacji .
Wszak sami eksperci tu pisza .
Policja jest zbedna .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
króciutko pijaczyna, moczymorda
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
odezwał się ekspert od ludzkich zachowań!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda, że na miejscu nie ***. Zawsze będzie to robił, jak tylko mu się nadarzy okazja.