Czwartek, 30 maja 202430/05/2024
690 680 960
690 680 960

Babsk: Poszła na grzyby, znalazła granat ręczny

W czwartek podczas grzybobrania jedna z mieszkanek gminy Urszulin natrafiła na granat ręczny. O znalezisku została powiadomiona policja.

Wczoraj przed południem dyżurny włodawskiej komendy otrzymał informację, że w miejscowości Babsk, na terenie leśnym został znaleziony przedmiot przypominający granat.

– Na miejscu policjanci potwierdzili zgłoszenie i ustalili, że mieszkanka gm. Urszulin podczas grzybobrania znalazła niewybuch wyglądem przypominającym granat. O całym zdarzeniu natychmiast poinformowała rodzinę, która wezwała Policję – informuje sierż. Elwira Tadyniewicz z włodawskiej Policji.

Miejsce znaleziska zostało zabezpieczone przez policję i straż pożarną z OSP Urszulin do czasu przyjazdu patrolu rozminowania z Jednostki Wojskowej z Chełma.

2016-11-18 10:00:12
(fot. Policja Włodawa)

10 komentarzy

  1. To rzadki grzyb,spotykany w lasach gdzie walczono kiedyś na frontach.To podgranatnik pospolity, niejadalny.

  2. „przedmiot przypominający granat ręczny”.Ciekawe,co redaktorkowi przypomina sama zawleczka?

  3. Jakby atomówkę znalazła to mogłaby się „grzybkiem” całej okolicy pochwalić

  4. Szyszke znalazła i wielkie halo.

  5. Studętkom jezdem to wiem że....

    Nie miała baba kłopotu to poszła na grzyby i granat znalazła – pewnie jej teraz chałupę przetrząsają, czy w domu nie ma schowanych innych przedmiotów przypominających granaty.

    Kiedyś na przystanku znalazłam przedmiot przypominający telefon, diabli mnie podkusili żeby zanieść toto na III Komisariat Policji (jeszcze ten stary).
    Trzy godziny straciłam, bo najpierw nie miał kto sporządzić stosownego protokołu, a jak już się znalazł i zaczął go sporządzać, a przyglądać się czy go przypadkiem nie ukradłam… do dziś się dziwię, że nie przyjechano do mnie na przeszukanie innych przedmiotów przypominających telefon.
    Obiecałam sobie, że jak następnym razem znajdę taki przedmiot przypominający cokolwiek, po pieprznę go w najbliższy kosz na śmieci.

  6. Cyganka z kazimierza.D

    Babsko: Poszła na grzyby, znalazła granat ręczny i zaniosła proboszczowi w podzięce.

    • To był święty granat ręczny z Antiochii

      • Najpierw wyjmiesz świętą zawleczkę, potem policzysz do trzech, ani mniej ani więcej. Trzy jest liczbą, do której policzysz, a liczbą Twojego liczenia będzie trzy. Nie policzysz do czterech ani do dwóch, chyba że w czasie liczenia do trzech. Pięć jest wykluczone. Gdy doliczysz do trzech, które będzie trzecią liczbą z kolei, rzucisz Świętym Granatem Ręcznym z Antiochii we wroga swego, którego trafi szlag.