Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 12 w miejscowości Babin. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy lubelskiej drogówki wynika, że mężczyzna kierujący audi wyjeżdżając spod kościoła, wymusił pierwszeństwo przejazdu na hondzie jadącej drogą Bełżyce – Strzeszkowice. Doszło do zderzenia pojazdów w wyniku czego, wytrącona z toru jazdy honda uderzyła jeszcze w ogrodzenie pobliskiej organistówki.
Na miejscu interweniowała straż pożarna z Bełżyc i Babina, pogotowie ratunkowe i policja. Hondą podróżowały dwie osoby, ojciec z nieletnią córką. Oboje zostali przetransportowani do szpitala. Jak nas poinformowano, na szczęście poszkodowani nie doznali poważniejszych obrażeń ciała. O własnych siłach wydostali się z rozbitego auta.
Mężczyzna kierujący audi nie odniósł obrażeń, jak się okazało, był pijany. Badanie alkomatem wykazało u niego dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna został przewieziony na komisariat, gdzie będą z nim wykonane dalsze czynności.
Droga z Bełżyc do Strzeszkowic w miejscu wypadku była całkowicie zablokowana. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia.
Informację o zdarzeniu i zdjęcia otrzymaliśmy od Czytelników – Dziękujemy!
fot. Nadesłane
fot. Arek
2015-07-05 14:18:05
(fot. Nadesłane)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
alkohol plus msza to idealne i częste połączenie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bóg czuwał nad pijanym kierowcą,żeby nic mu się nie stało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Eee, tam od razu Szef – to święty Krzysio wyskamlał łaski dla ochlapusa – no może też i Bachus swoje wstawiennictwo dołożył.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ot, natchniony lud bozy tuz po kazaniu czarnego :/
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyjeżdżał z pod kościoła… był pijany… dwa promile !!!
Trzeba to dokładnie sprawdzić, bo może zajumał „dobrodziejowi” mszalne i nawalił się gdzieś w jakims ciemnym, kościelnym kącie podczas „świętej” mszy !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przez takich ludzi musiała interweniować straż miejska i innej oddziały z naszych podatków. Powinni oni w całości zapłacić za całe zamieszanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
duszpasterz powinien go piętnować z ambony co najmniej przez rok, nawet w parafiach w promieniu ok 50 km. Na wsi niedzielna msza lub odpust to podstawa. Pamiętam jak byłem młody pojechałem do rodziny na tydzień. Ciotka mówi jedziemy wszyscy do koscioła, OK mówię, ubrałem się schludnie, przychodzę, a ona chyba tak nie pójdziesz na mszę? Mówię taki mam repertuar garderoby i tyle. OjOj mówi ciotka, i che mnie ubierać po swojemu ze swojego. W końcu mówię to nie idę wcale mówię, nie będę pajacował. jak to taki problem…