Ataki na granicy nie ustają. Poszkodowany funkcjonariusz Straży Granicznej, który dostał kamieniem w twarz
09:40 15-04-2025 | Autor: redakcja
Intensywne działania mające na celu przeciwdziałanie nielegalnej migracji prowadzone były przez funkcjonariuszy z placówek Straży Granicznej w Krynkach, Michałowie, Mielniku, Czeremsze, Białowieży, Nowym Dworze, Lipsku oraz Dubiczach Cerkiewnych. Migranci podejmowali próby sforsowania granicy w różnych miejscach, również poprzez przekraczanie rzek Świsłocz i Istoczanka.
Do największej liczby prób nielegalnego przekroczenia granicy doszło w piątek – niemal 50. W sobotę odnotowano 40 kolejnych prób, a w niedzielę – 25. Większość z nich miała miejsce nocą lub nad ranem, co potwierdza utrzymującą się presję migracyjną na wschodnią granicę Polski.
Sytuacja na granicy pozostaje napięta. Migranci nie tylko próbują nielegalnie przedostać się do Polski, ale również wykazują coraz większą agresję wobec polskich służb. W sobotę, podczas jednego z takich ataków w rejonie Czeremchy, ranny został funkcjonariusz Straży Granicznej. Dwukrotnie trafiono go kamieniem w twarz. Poszkodowanemu została natychmiast udzielona pomoc medyczna – jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Straż Graniczna podkreśla, że pomimo licznych i agresywnych prób, żadnej z osób nie udało się przekroczyć granicy w sposób skuteczny i przedostać się w głąb Polski. Dzięki zdecydowanym działaniom funkcjonariuszy wszystkie próby zostały udaremnione.
Z uwagi na wzmożone działania grup przemytniczych i zorganizowanych grup migrantów, służby graniczne pozostają w stanie podwyższonej gotowości. Straż Graniczna kontynuuje działania operacyjne i zapobiegawcze wzdłuż całego pasa granicznego, współpracując z innymi służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo państwa.
Rząd oraz dowództwo Straży Granicznej niezmiennie podkreślają, że ochrona wschodniej granicy Polski, będącej jednocześnie granicą Unii Europejskiej, pozostaje priorytetem i będzie realizowana ze stanowczością oraz pełnym poszanowaniem obowiązującego prawa.
kiedy zaczna stzrelac z ostrej i bylby spokoj 😁
Jak bonżur wygra Straż Graniczna nie będzie miała co robić. PlaT(f)usek sam wpuści, Bonżurek pirda puści i ze strachu też wpuści a SG przed sondy postawi, że 'biedaczkom’ wejście utrudniali. Oby to był tylko zły sen.
Jak sutener wygra Straż Graniczna nie będzie miała co robić. Pissiorek i sam wpuści, koleszka z grupy sprzseda wizy na straganach i puści ze strachu też wpuści a SG przed sondy postawi, że 'biedaczkom’ wejście utrudniali. Oby to był tylko zły sen.
Papuga… Tyle, że bez mózgu
Strzelać do nich z gumowych nabojów. Jak któremuś połamie kości to może im odechce się.
Z gumowych kul strzelać można tylko do protestujących górników. Inżynierzy są pod masońską prawną ochroną.
JAK DLUGO JESZCZE SINIAK MIERNOTO ZOLNIERZE BEDA OBRYWAC ? JESTES TAKIM SAMYM NIEUDACZNIKIEM I KLAMCĄ JAK PASZCZAK !
ILE JESZCZE TEJ KOPROMITACJI GRANICZNEJ? OPAŁONE NIEROBY SOCJALNE ROBIA CO CHCA ,I CO PO STREFIE BUFOROWEJ ,GOOOFNO!
nie bac siniaka jełopa
Zuza, przypomij sobie dziewuszko, kto płot na granicy zbudował i 'biedaczków’ wg platfusów do Polski nie wpuścił? Gdyby pisowcy za wpuszczaniem byli to płotu by nie stawiali. Wyrazy współczucia dla Ciebie, że tak cierpisz kiedy myślisz.
Jak oni kamieniami mogą to nasi niech też w nich kamieniami skoro nie mogą używać broni jak długo będą im tak odpuszczać mój syn jest akurat na granicy więc wkurza mnie to patyczkowanie się z nimi
„który dostał kamieniem w twarz” – co to za język?
Czy „który został trafiony rzuconym kamieniem w twarz” nie brzmi lepiej?
Nie.
Lepiej brzmi ” Funkcjonariusz SG odpalił dzikusa zanim też zdążył w niego rzucić kamieniem”
Zdecydowanie lepiej.
Ale tak się niestety nie stało.
Trzymając się faktów, to zaproponowany opis chyba jednak brzmi lepiej.