Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Al. Solidarności: Ford uderzył w latarnię. Drogę zajechało BMW? Poszukujemy świadków zdarzenia

Na prośbę Czytelniczki poszukujemy świadków zdarzenia drogowego, do którego doszło wczoraj wieczorem na al. Solidarności w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z al. Sikorskiego ford uderzył w słup.

Do zdarzenia doszło we wtorek o godzinie 20:47 na al. Solidarności, przed skrzyżowaniem z al. Sikorskiego. Kierujący srebrnym fordem mondeo, jadąc od strony zamku, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył bokiem w metalowy słup latarni. Jak nam przekazano w zdarzeniu brał udział inny pojazd, z którego winy mogło dojść od zdarzenia.

Nasza Czytelniczka apeluje do świadków, którzy widzieli moment zdarzenia. – Jak przekazała jedna z osób, która widziała część zdarzenia, drogę fordowi miało zajechać srebrne auto marki BMW o początkowych numerach WE z anteną CB na dachu. Kierowca tego auta miał od razu odjechać w kierunku al. Solidarności.

O tej godzinie tą ruchliwą ulicą przejeżdżało z pewnością wiele osób. Jeżeli ktokolwiek widział moment zdarzenia proszony jest o kontakt z nasza redakcją bądź też bezpośrednio z naszą czytelniczką. Numer telefonu to 606-326-576. Anonimowość gwarantowana.

(fot. nadesłane)
2015-02-11 21:02:34

23 komentarze

  1. marzena74
    Odpowiedz

    Ludzie czy wy macie trochę wyobraźni, piszecie że grat . Nie każdego stać na Infiniti Q50, większość naszego społeczeństwa pracuje za 1500 zł. ma na utrzymaniu rodzinę, często taki samochód jest jego źródłem zarobkowania.
    Ważne chyba jest że jest sprawny i dopuszczony do jazdy. Problemem są kierowcy którzy najprawdopodobniej nie powinni mieć prawojazdy bo uważają że mają lepszy ,szybszy samochód i można im wszystko bo na nich nie ma prawa. Uważacie że ten kto kierował tym samochodem nie widział co robi? , nie widział we wstecznym lusterku że doszło do wypadku?.Ciekawe czy może spokojnie spać nie wiedząc czy ten człowiek żyje. To kolejny morderca na naszych drogach.Powinniśmy bardziej reagować i pomóc w zatrzymaniu takich ludzi bo może jutro spotkać nas to samo. Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych tematem.

  2. Wiklinowy nocnik
    Odpowiedz

    oj tam taki lament za grata forda za 1000 zł

  3. VanPit
    Odpowiedz

    BMW + WE czyli wieś ostateczna.

  4. dysza od mlekomatu
    Odpowiedz

    Anonimowosc gwarantowana albo zwrot pieni….. po co pisac bzdury niech zglosi sie ten co widzial na swiadka i tyle ludzie wykazcie troche czlowieczenstwa, w koncu to moze spotkac kazdego kierowce, co prawda moze inaczej sie zachowac tzn. wpakowac z calym impetem w samochod zajezdzajacy droge i nauczyc h

  5. kacha
    Odpowiedz

    potrzebuję rozrusznika i prawego lusterka

  6. ajemik
    Odpowiedz

    Anonimowosc? Oskarzony ledwo wejdzie na posterunek a juz dostaje protokoly z zeznaniami świadków…

  7. pin
    Odpowiedz

    Fart, że tą stroną

  8. defs
    Odpowiedz

    a ta naklejka z tylu forda to nie czasem olewanie moczem bmw ? hehe

    1. Krusnik02
      Odpowiedz

      Nie, ma naklejone że leje na fotoradary…

  9. DSA
    Odpowiedz

    rupieć był rupieć jest. Jednego grata mniej na drogach. Dobrze że kierowcy nic nie jest.

    1. Krusnik02
      Odpowiedz

      Mając na uwadze ogólny wygląd auta, który sugeruje, że właściciel o niego dbał, śmiem twierdzić, że w tej chwili to może i rupieć ale przed wypadkiem na pewno rupieciem nie był…

  10. defs
    Odpowiedz

    na pewno ktoś w okolicy jechał z kamerką i bmw mu się nagrało

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia