Do zdarzenia doszło kilka dni temu na przejeździe kolejowym Papowo Toruńskie – Osieki. Kierujący samochodem dostawczym, wykonując manewr skrętu w prawo zignorował sygnalizację świetlną przed przejazdem i wjechał wprost przed nadjeżdżający pociąg.
W wyniku zderzenia kierowca volkswagena doznał obrażeń ciała i trafił do szpitala. 34 osoby podróżujące pociągiem nie odniosły obrażeń.
Policjanci ustalają okoliczności zdarzenia.
2017-11-24 21:37:01
(fot. wideo YouTube Krzysztof S.)
46 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co tu ustalać? Czarno na białym widać, że kretyn za kierownicą busa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
PJ musi mieć zabrane dożywotnio i jeszcze na każdym kursie na PJ obowiązkowo musi pokazywać się, żeby uczestnicy kursu wiedzieli jak wygląda drogowy idiota. Jazda w ruskim stylu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda że mnie tam nie było na tym przejeździe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
-Zaryzykuje?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dziady ja jak jade to na światłach ludzie czapki z głów zdejmują i klękają bo wypasiona beta jedzie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@Pośpiech i tyle, idź się kompromitować gdzie indziej. Samochodu autora nagrania, który wyraźnie czekał na przejazd pociągu, baran w dostawczaku też nie widział?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idiota roku !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zwróćcie uwagę mędrcy w którą stronę jest zwrócony sygnalizator od strony nieszczęśnika!!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeździłem busami blaszakami, takimi gdzie nie ma bocznej szyby i przy skręcie nic nie widać, a on nie sprawdził. musiałby wziąć większy łuk lub wysiąść. Za dużo zleceń i pośpiech
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie pośpiech, tylko bezdenna głupota. Brak bocznych szyb nie ogranicza widoczności przez szybę przednią. Ale nie ma to jak olać znaki i sygnalizację, przecież tyle razy się udawało…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie pierdziel głupot, bo takimi tekstami tylko poświadczasz swoją niekompetencję jako kierowca. Pośpiech nie zwalnia z przestrzegania przepisów. Czy przednią szybę też miał zasłoniętą, bo ewidentnie dojeżdżając do przejazdu sygnalizator miał na wprost siebie i nawet jakby miał cały bok ze szkła to co ma to do ograniczenia widoczności z boku. Czerwone to czerwone, stój i czekaj, a tak podjął ryzyko i poza utratą zdrowia i samochodu straci jeszcze wiele pieniędzy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czekam na komentarze działaczy Frontu Obrony Bandytów Drogowych, którzy niechybnie zrobią z barana w dostawczaku ofiarę i męczennika:
„NIE OCENIAJCIE!!! Tragedia się stała! Nic nie było widać, ciemna noc, gęsty deszcz, mgła, krzaczory wzdłuż torów, ślisko, zepsuta sygnalizacja. Skąd miał wiedzieć, że pociąg nadjeżdża??? Człowieka nieszczęście spotkało, a wy tylko zawiść i nienawiść i publiczne kamienowanie!”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież był na przejeździe dla samochodów to miał pierwszeństwo. Pociąg powinien zwolnić i go przepuścić. Kierowca był niechronionym użytkownikiem drogi? Taka to analogia do pieszych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego wymieniłeś tylko część uczestników pokonujących ten „PRZEJAZD KOLEJOWY”? Wymieniłeś samochody, a są jeszcze piesi/rowerzyści/wozy zaprzęgowe/kolumny pieszych/ pędzone zwierzęta/jadący wierzchem i ktoś tam jeszcze.
Jeżeli wydaje Ci się, że pociąg ma ustępować samochodom to dopilnuj/doprecyzuj, że rowerzystom i pieszym także.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wydaje się może (skoro zapominasz o innych), że interpretujesz przepisy pod siebie – mały człowieczek z Ciebie jest.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakim przejeździe dla samochodów? To był przejazd KOLEJOWY, na którym – analogicznie do przejścia dla PIESZYCH – pierwszeństwo ma pociąg.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie zgodzę się z Tobą. Pogromca ma rację (oczywiście nie co do nazewnictwa przejazdu):
Pieszy ma pierwszeństwo na PdP, ale najpierw musi przepuścić wszystkie pojazdy.
Tak samo powinna wyglądać pierwszeństwo pociągów na Przejazdach Kolejowych. Mają teoretyczne pierwszeństwo, ale najpierw muszą się zatrzymać, rozejrzeć i tak nic nie będzie jechało mogą wjechać PK. Inaczej to jest wtargnięcie – czemu ten argument się tutaj nie pojawia?
A teraz na poważnie:
Po jaką chorobę szanowni „pogromcy” ubieracie swoje lekceważenie innych uczestników i przepisów w teorią, że dbacie i zależy wam na im bezpieczeństwie i przestrzeganiu przepisów w ruchu drogowym?
Może pora skończyć z tą farsa i wreszcie otwarcie napisać skąd się bierze ten hejt na pieszych/rowerzystów/zawalidrogów itp. czyli na wszytko co nie pozwala jeździć sobie po mieście (i nie tylko) jak po torze wyścigowym?