– Chcemy, żeby woreczki do sprzątania po swoim psie były lepiej dostępne, dlatego wyposażyliśmy strażników miejskich w odpowiednie pakiety i kontynuujemy akcję „Woreczki zamiast mandatów”. Jest to wspólna akcja edukacyjna ze Strażą Miejską, podczas której funkcjonariusze pouczają, wręczają woreczki i odstępują od wymierzania mandatów za niesprzątanie. Akcja będzie realizowana dwuetapowo w listopadzie oraz zimą po opadach śniegu. Pierwsze patrole wyruszą już w tym tygodniu – mówi Blanka Rdest, Dyrektor Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Lublin.
W czwartek (23 listopada) w godzinach porannych i popołudniowych dwuosobowe patrole Straży Miejskiej będzie można spotkać w różnych rejonach miasta, głównie na terenach, na których mieszkańcy najczęściej wyprowadzają swoich pupili, tj.: Błonia pod Zamkiem, wąwóz LSM czy Kalinowszczyzna.
Miasto Lublin w tym roku, w ramach akcji „Sprzątaj po swoim psie”, zakupiło również 1050 tabliczek informacyjnych, które trafiły do placówek oświatowych oraz zarządców i administratorów nieruchomości, zgodnie ze zgłoszonym wcześniej przez nich zapotrzebowaniem. Osoby chętne mogą zgłaszać chęć otrzymania tabliczki na adres e-mail: [email protected]. Do rozdania jest jeszcze 50 sztuk.
Podejmowane działania objęły także akcję billboardową w przestrzeni Lublina, w ramach której w czerwcu wyeksponowano tematyczne plakaty na 11 nośnikach na terenie miasta. Ponadto w sierpniu na ogrodzeniach 10 miejskich wybiegów dla psów pojawiły się banery przypominające o obowiązku sprzątania po swoich pupilach. Podobne plansze informacyjne trafiły również do Rad Dzielnic, które zgłosiły chęć udziału w akcji. Dzielnice Hajdów-Zadębie, Konstantynów, Kośminek, Tatary, Czechów Południowy, Czechów Północny, Śródmieście, Za Cukrownią, Sławinek oraz Czuby Południowe otrzymały łącznie 50 plansz. Dodatkowo do zarządców i administratorów nieruchomości, którzy biorą udział w tegorocznej edycji miejskiej akcji zostaną przekazane naklejki na kosze na odpady informujące o tym, że do zwykłych pojemników można także wrzucać psie nieczystości, o czym informuje Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie Miasta Lublin.
Działania edukacyjne w ramach akcji „Sprzątaj po swoim psie” realizowane są ze środków pochodzących z projektu Budżetu Obywatelskiego „Zwierzęta bez granic – Lublin dla zwierząt”.

40 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sam mam psa i oczywiście sprzątam po nim to oczywiste i naturalne. Uważam , że kary za pozostawienie psiej kupy powinny być dotkliwe i nieuniknione.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czasami obserwuję właścicieli czworonogów, wiadomo wygodne długie smycze, pieski chodzą sobie z dala od właścicieli, właściciele nosy w smartfonach palą Jana że nie wiedzą że ich pieski się załatwiają, i że przydałoby się, po nich posprzątać, tak sobie myślę będę robił fotki i wysyłał na straż miejską, mam takie pytanie czy mogę być nazwanym donosicielem-konfidentem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może by tak kolejna akcja, tym razem „Ścieżka rowerowa nie dla pieszych”?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najczęściej z psami, bo to przecież piesek dowodzi gdzie ma iść, a nie operator smyczy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może kachę w kiche
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pytanie do psiarzy; czy zanosicie kopę psa do własnej toalety? Co się z tym odpadem dzieje w woreczku ? Fermentuje czy mumifikuje się? Idealnie byłoby gdyby woreczki nie były plastikowe. Może faktycznie potraktować to jako nawóz i poza sezonem zimowym zakopywać łopatką na trawnikach, byłoby ekologicznie 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak ktoś ma choć podstawy kultury to sprzątnie po pupilu ,a jak burak i ham to żebyście mu 1000 woreczków dali to nie sprzątnie bo ma mentalność buraka i hama i tyle w temacie .Jedyny sposób na takich to pozwolić zgłaszać ludziom ,reagować natychmiast i bezwzględnie karać wysokimi mandatami .Nic tak nie uczy kultury jak wysokie mandaty za buractwo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Jan” powiedzmy, że twój sąsiad zapłaci bardzo wysoki mandat, to ty nadal będziesz go uważał za przyzwoitego człowieka i wzór do naśladowania.
Bo przecież zapłaci ale publicznie nie przyzna się do tego.
A przecież tyle jest różnych prac porządkowych.
Po co zaraz wysoki mandat, o którym nikt się nie dowie…
Może lepiej skierowanie sprawy do sądu i 50, 100, 200 godzin prac społecznych 🙂
Kolejny właściciel psa (i nie tylko bo przecież są również inne sposoby zaśmiecania) widząc takiego „społecznie ukaranego” chociaż przez chwile pomyśli, że za kilka tygodni on może być takim widocznym skazanym do wykonywania prac społecznych.
I to jego sąsiedzi będą zaczepiać i pytać… pani doktor… panie inżynierze… pani mecenas… a może po prostu sąsiadko/sąsiedzie… co pani/pan tak z tą miotłą lata po osiedlu? 🙂
A zbliża się zima… trzeba będzie rano wstać, odśnieżyć chodniki… posypać piaskiem…
I oczywiście zebrać g***a psów sąsiadów, którzy nie sprzątają po swoich pupilkach.
A na śniegu bardziej widać niż w lecie 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mandaty tylko to nauczy opornych psiarzy kultury
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chcesz mieć psa niech #ra w twoim domu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… to niech jeszcze miasto zakupi torebki na pety dla palaczy
… ps … gdzie wysyłać film jak kierowca wyrzuca peta przez okno auta z widocznym nr rej ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dezerterom od pługa co przyszli mieszkać, do jak to piszą pogardliwie klatki w bloku, psie kupy przeszkadzają najbardziej ale już kurze goowno wszędzie na tatowym podwórku nie, to jest cacy. Ot cała wiejska mentalność, pies ma być uwiązany przy budzie i szczekać na obcych, a nie mieszkać w domu. Nigdy z tej wsi mentalnie nie wyjdą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pies głównie od tego jest, żeby szczekał na obcych intruzów na jego terytorium. Po to m.in. trzymasz go w domu, tam też jest w niewoli jak przy budzie, a w naturze psy żyją w stadach, więc ty zastępujesz mu stado i leczysz psem swoje kompleksy – bo wobec swojego psa masz pozycję dominującą w stadzie- czego w ludzkim świecie pewnie ci brak. Pies w bloku to bezsens, chyba że jest psem przewodnikiem niewidomego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Tatowe podwórko” to teren prywatny więc dlaczego miałoby to komukolwiek przeszkadzać? Chodnik to teren publiczny. Koniec kropka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamiast się w końcu wziąć za tych co nie sprzątają to znowu głaskanie. Już czas na mandaty a nie upominanie. Nie można z Dziećmi normalnie funkcjonować na osiedlach bo wszędzie aby nasrane, na trawnikach, bokach chodnika, niekiedy na środku chodnika, wokoło placów zabaw.. no masakra z tym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zwłaszcza że tych mandatów wystawionych przez SM jest tak niewielka ilość ze aż żenująca. Udaja że COŚ w tym temacie robią, ale tych bezczelnych psiarzy tylko mandat nauczy sprzątania i to ma być wysoki manat.