Nieprzyjemna sytuacja w autobusie linii 78
Lubelskie Linie Autobusowe opisały w mediach społecznościowych zdarzenie, do którego doszło w jednym z autobusów obsługujących linię 78. Podczas kursu ktoś zwymiotował wewnątrz pojazdu. Choć podobne sytuacje mogą zdarzyć się każdemu, tym razem problemem okazał się brak reakcji ze strony pasażerów.
Kierowca dowiedział się o zabrudzeniu dopiero po dotarciu na pętlę końcową. Oznacza to, że przez pozostałą część trasy autobus przewoził podróżnych, którzy nie byli świadomi tego, co wcześniej wydarzyło się w pojeździe.
Przewoźnik podkreśla, że nie zamierza nikogo obwiniać za nagłe pogorszenie samopoczucia. Nudności czy wymioty mogą pojawić się niespodziewanie, niezależnie od wieku i okoliczności. Istotne jest jednak odpowiednie zachowanie po takim zdarzeniu.
– Ale jest jedna bardzo ważna rzecz: w takiej sytuacji wystarczy poinformować kierowcę – przypominają Lubelskie Linie Autobusowe.
Wystarczy zgłosić problem kierowcy. Co dzieje się później?
Jak wyjaśnia przewoźnik, obowiązująca procedura jest prosta. Po otrzymaniu informacji o zabrudzeniu kierowca zgłasza problem, a firma organizuje autobus zastępczy. Zanieczyszczony pojazd zostaje skierowany do bazy, gdzie przechodzi sprzątanie i dezynfekcję.
Dzięki temu pasażerowie mogą kontynuować podróż w odpowiednich warunkach, a zabrudzony autobus nie musi obsługiwać kolejnych kursów przed jego wyczyszczeniem.
Pracownicy firmy są przygotowani na podobne sytuacje. Nie oczekują od osoby, która źle się poczuła, szczegółowych wyjaśnień ani usprawiedliwień. Najważniejsze jest szybkie przekazanie informacji obsłudze pojazdu.
– Nie bójmy się zgłaszać takich sytuacji. Naprawdę wolimy wiedzieć od razu, niż dowiedzieć się o problemie po zakończeniu kursu – apeluje przewoźnik.
Nie chodzi o zawstydzanie pasażera, lecz o szacunek dla innych
Lubelskie Linie Autobusowe zwracają uwagę, że pozostawienie zabrudzonego pojazdu bez zgłoszenia jest nieodpowiedzialne wobec pozostałych podróżnych. Brak informacji uniemożliwia kierowcy i przewoźnikowi odpowiednio szybką reakcję.
Firma przyznaje, że mogłaby opublikować zdjęcie przedstawiające skutki zdarzenia. Zdecydowała się jednak z tego zrezygnować, uznając, że ważniejsza od wywoływania emocji jest edukacja pasażerów.
Przewoźnik przypomina, że autobus jest przestrzenią wspólną. Korzystają z niego osoby w różnym wieku, dlatego zachowanie czystości i wzajemny szacunek mają szczególne znaczenie.
Co istotne, problem może zgłosić nie tylko osoba, która źle się poczuła, ale również inny pasażer będący świadkiem sytuacji. Krótka informacja przekazana kierowcy pozwala podjąć odpowiednie działania.
Przewoźnik liczy na reakcję pasażerów
Lubelskie Linie Autobusowe zachęcają do udostępniania swojego apelu, aby dotarł do możliwie największej liczby osób korzystających z komunikacji miejskiej.
Przesłanie jest proste: nagłe pogorszenie samopoczucia może przydarzyć się każdemu i nie powinno być powodem do wstydu. Znacznie większym problemem jest przemilczenie sytuacji, która wpływa na komfort podróżowania innych osób.
– Bo kultura podróżowania zaczyna się od małych gestów – podsumowują Lubelskie Linie Autobusowe.
Źródło: Lubelskie Linie Autobusowe
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby ludzie poinformowali kierowcę wcześniej to autobus zjechałby na bazę a oni zostali by bez dojazdu.
78 to linia co rozwozi pasażerów po Zemborzycach a nie po centrum gdzie autobus jest co 5 minut
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czytania a czytania i w kòłko to samo xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wreszcie okazja że posprzątali ten autobus. Ten co jeździ na 78 to chyba od nowości nie był sprzątany.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zobaczyl w internecie gola pawłowska 😝🤣🤣🤣🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chory pasażer ma ważniejsze rzeczy na głowie niż gadanie z kierowcą. Dlaczego zawsze jest to wina pasażerów a nigdy firmy.