Piesi i kierowcy nie zawsze patrzą na rzeczywistość drogową tymi samymi oczami. To, co jednym wydaje się normalne i konieczne, drudzy postrzegają jako utrudnienie, przeszkodę.
W budynku oznaczonym numerem 5 przy ul. Spadochroniarzy zlokalizowane jest Wojskowe Centrum Rekrutacji. Przed nim wybudowano niewielką zatokę parkingową dla 5-6 pojazdów. Ale ponieważ jest ona zbyt „płytka”, to nieco dłuższe samochody, aby nie przeszkadzać autom poruszającym się po jezdni, podjeżdżały za daleko do przodu, a tu z kolei dezorganizowały ruch pieszych. Dlatego też początkowo w chodniku ustawiono 10 słupków blokujących, które uniemożliwiały pozostawienie pojazdu zbyt głęboko w przestrzeni chodnikowej. Słupki były jednak nie biało-czerwone, jak to zwykle bywa, lecz biało-zielone. Fakt ten mimowolnie wskazywał na pomysłodawcę tego projektu i właściciela takich ograniczników.
Idea takiego rozwiązania była czytelna, lecz przeoczono pewien oczywisty fakt. Niestety, przez pewien czas, aż do realizacji interwencji prasowej, nie mógł przejechać tamtędy żaden wózek z dzieckiem, ani – tym bardziej – inwalidzki (np. do przygodni lekarskiej na ul. Weteranów, oddalonej o ok. 40 m). Po drugiej, wschodniej stronie ulicy chodnika w tym miejscu w ogóle nie ma. Szerokość zaś przesmyku w najwęższym miejscu była równa jedynie szerokości 8 kostek brukowych (czyli 80 cm), a w najszerszym – raptem 11 kostek (110 cm).
Choć ratusz dostrzegał problem, to jednak twierdził, iż wszystko było zgodne z normami.
– Słupki blokujące w ciągu chodnika zostały ustawione w celu uniemożliwienia wjeżdżania pojazdów na chodnik wzdłuż zatoki postojowej, zawężając tym samym szerokość przejścia pieszym – przyznawała w listopadzie ubiegłego roku Justyna Góźdź z biura prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin. – (…) Elementy te zamontowane na wniosek mieszkańców i służb wojskowych miały na celu uporządkowanie sposobu parkowania, blokując możliwość podjeżdżania kierowców bezpośrednio do krawężnika. Słupki zostały zamontowane zgodnie z obowiązującymi przepisami, czyli z zachowaniem odpowiedniej odległości od jezdni.
Z takim stwierdzeniem dotyczącym zachowania obowiązującej przepisami odległości od jezdni pozostawała jednakże w sprzeczności szerokości chodnika będącego do dyspozycji pieszych. Kolidowało to wyraźnie z realiami ruchu w tym miejscu. Zgodnie bowiem z Rozporządzeniem Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie, paragraf 44, pkt. 4 (Dz.U. 1999 nr 43 poz. 430), szerokość chodnika odsuniętego od jezdni lub szerokość samodzielnego ciągu pieszego nie powinna być mniejsza niż 1,5 m, a dopuszcza się miejscowe zmniejszenie szerokości chodnika do 1,0 m, jeżeli jest on przeznaczony wyłącznie do ruchu pieszych.
W tym zaś konkretnym przypadku szerokość chodnika (w najwęższym jego miejscu) rzędu ok. 80 cm była jednak mniejsza od dopuszczalnej wielkości 1,00 m. A poza tym, jeśli uwzględnimy przejazd tamtędy wózków inwalidzkich lub dziecięcych, to nie powinna być ona mniejsza niż 1,5 m. Coś tu zatem ktoś przeoczył… Wnioskujący o zamontowanie przedmiotowych słupków i wydający na to zgodę jakby nie dostrzegli istotnych faktów.
Zdając sobie jednakże sprawę z powagi problemu, jeszcze jesienią ratusz obiecał poprawienie istniejącej w tym miejscu sytuacji. Przewidziano, iż ograniczniki pionowe w chodniku zastąpione zostaną ogranicznikami poziomymi, usytuowanymi już w powierzchni zatoki parkingowej. I słowa dotrzymano.
– Pierwotne słupki blokujące w ciągu chodnika zostały ustawione w celu uniemożliwienia wjeżdżania pojazdów na chodnik wzdłuż zatoki postojowej, zawężając tym samym szerokość przejścia pieszym – tłumaczy Justyna Góźdź. – Zgodnie z deklaracjami, w celu poprawy istniejącej sytuacji, zlokalizowane słupki usunięto, a w zamian zastosowano tzw. odbojniki parkingowe, które umieszczono w nawierzchni zatoki postojowej. Prace w terenie wymagały w pierwszej kolejności opracowania projektu stałej organizacji ruchu, który po uzyskaniu stosownej opinii i zatwierdzeniu przekazano do realizacji.










Tak było


(fot. zdjęcia Leszek Mikrut)
12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przeze mnie rownież te słupki były zgłaszane 2-3 lata temu i nic to nie dało . Tylko nagłosnienie sprawy zmusi urzędników do działania a nie tylko do spychania tematu i mówienia że są prawidłowo zamontowane słupki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Chodnik przy ul. Spadochroniarzy stał się szerszy” – kiedy on stał się szerszy? No i w którym miejscu jest szerszy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kłania się logika, skoro słupki ograniczały jego szerokość, dla pieszych był węższy, obecnie jest dla nich szerszy, bo słupki już nie ograniczają swobody ruchu , czego nie rozumiesz? polskich słów?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odbojniki parkingowe zamontowane przez miasto? Nie wierzę że miasto wpadło na taki pomysł patrząc co się dzieje na innych ulicach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przepisy przepisami ale ustawieniem tych slupków naruszyliscie inne. Trzeba było myśleć paniusiu przed ustawieniem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do końca szli w zaparte, że jest dobrze, bo wynika to z jednego przepisu. Tylko, że inne przepisy olali całkowicie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co za bezmozgi, a swoja droga kierowcy zawsze kolami musza do kraweznika dojechac i robi sie pol metra mniej chodznika
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Też tego pojąć nie mogę. Przed samochodem 1,5 metra wolnego MP, a 0,8m bagażnika kombi na chodniki + hak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie kojarzę, więc czyje to były słupki?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wow ! jest się czym chwalić! extra czas normlanie szok!;/ najpierw wydali kupę kasy na te słupki teraz zlikwidowali też za nie mały pieniądz. Kto miał zarobić zarobił i interes za naszą kasę podatników się kreci!:/ chory system , chore państwo:/
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kasa się zgadza, a bolty jak jeżdżą tak jeżdżą pod kuratelą polityków
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
poco zasłaniać rejestrację prawidłowo zaparkowanych aut ? Przecież to nie są dane osobowe.