Nieznacznie zmniejszyła się kolejka ciężarówek oczekujących przed polsko-białoruskim przejściem granicznym w Koroszczynie. Rano czas oczekiwania na odprawę wynosił 57 godzin, obecnie spadł do 50 godzin. Sznur aut ma ok. 42 kilometrów długości. Oczekuje w nim ponad 1600 pojazdów.
Sytuacja może znacząco zmienić się od dzisiejszego wieczora. O godzinie 19:00 decyzją Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji ograniczony zostanie ruch dla białoruskich przewoźników. To oznacza, że aby dostać się do swojego kraju będą musieli jechać przez Litwę lub Łotwę. Koroszczyn jest bowiem obecnie jedynym czynnym towarowym przejściem drogowym na granicy polsko-białoruskiej.
Nie wiadomo jednak, czy również ono nie zostanie zamknięte. Wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński poinformował na antenie Polskiego Radia, że Polska nie wyklucza takiego kroku. Mowa o całkowitym zamknięciu granicy, czyli łącznie z osobowym przejściem w Terespolu.
Jabłoński podkreślił, że Białoruś jest państwem nieprzyjaźnie nastawionym do Polski, o czym również świadczą wydarzenia z ostatnich dni związane z wydaleniem polskich dyplomatów, czy też głosy białoruskiej propagandy. Dlatego też jeżeli będą takie potrzeby motywowane bezpieczeństwem, to z pewnością służby będą na to gotowe.




(fot. lublin112)
26 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rząd coś rozważa. To ile firm trzeba będzie zlikwidować? No tak ale to tylko prywatne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo Mariusz K zamknij nasz kraj , firmy, przyjdziemy do Ciebie może zapłacisz nam rachunki za utrzymanie naszych firm.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie kto przejmie ? Kraje postradzieckie graniczące z Białorusią – Litwa i Łotwa a i Estonia też swoje zarobi – pamiętajcie że to kraje włącznie z ukrainą postradzieckie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto zapłaci pracownikom którzy pracują na Białorusi i odwrotnie ? Co mają powiedzieć ludzie leczący się w Polsce ? Co mają powiedzieć rodziny opiekujące się starszymi osobami na Białorusi ? Dlaczego zawsze musi cierpieć bezbronny człowiek ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takie żale to do putlera i jego lysego kolegi z wąsem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Puknij się w czoło. Ty wojujesz a Rosja kupuję wszystko od Litwy a oni wykupują na Europie pod ruskich i zarabiają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Strzal takze w polską gospodarkę i eksport. Ktos ten rynek przejmie. Polska jak zwykle macha szabelką a o swoich przedsiebiorcach nie mysli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedyną firmą zarejestrowaną w Polsce prowadzącą operacje w Rosji bez ograniczeń jest Makrochem SA z Lublina. To spółka prowadząca intratny handel głównie sadzą techniczną, surowcem niezbędnym w przetwórstwie kauczuków, będąca pod kontrolą rodziny Lewenberg. Stojący na czele zarządu Igor Lewenberg ma obywatelstwo polskie, ale rezydencję szwajcarską. W spółce i wokół niej roi się od nazwisk wskazujących na wschodnie pochodzenie. Igor Lewenberg jest ujęty w bazie danych o nazwie „Paradise Papers”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pogońcie jeszcze ruskiego oligarchę który handluje sadza techniczną i ma posiadłość w Kalinówce koło Świdnika.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszyscy pomagają jak mogą a pełowskie przygłupy chcą się bratać z putinem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taki przekaz dnia od towarzyszy min. Ppiotrowicza czy tw balbina
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
od jąkatego adaaaama
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To chyba czas zamknąć rząd bo też jest wrogo nastawiony do Polek i Polaków
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przez turcję niech wracają