Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Rozpalił ognisko, aby pozbyć się pozostałości roślinnych. Sąsiedzi wezwali strażaków (zdjęcia)

Kłęby dymu widoczne w okolicach lasu sprawiły, że mieszkające w pobliżu osoby zaalarmowały strażaków. Okazało się, że na jednej z posesji paliło się ognisko.

W sobotę przed godziną 15 straż pożarna została powiadomiona o pożarze lasu Krępieckiego. Mieszkańcy Kazimierzówki zgłosili bowiem, że widzą nad lasem kłęby dymu.

Z uwagi na powagę sytuacji, na miejsce skierowano strażaków z Lublina, Wilczopola oraz Mętowa. Po przyjeździe okazało się, że na jednej z posesji pali się ognisko.

Właściciel działki postanowił pozbyć się pozostałości roślinnych. Zabezpieczył ognisko, aby płomienie nie rozprzestrzeniły się, jednak duża ilość dymu zaalarmowała mieszkające w pobliżu osoby.

Ognisko zostało ugaszone. Działania strażaków zakończyły się po ok. 20 minutach.

(fot. lublin112)

50 komentarzy

  1. ZAKAZ PALENIA
    Odpowiedz

    Smród smród i smród nie da się oddychać powinien zostać ukarany mandatem i to bardzo dużym za zatruwanie powietrza a ci co tak bardzo lubią pozbywać się liści i gałązek to palcie sobie w mieszkaniach ogniska i sami sobie to wdychajcie ,jeden wielki ciemnogród nie pozdrawiam takich ludzi tfu!!!!!!

  2. JWK
    Odpowiedz

    Znane są nazwiska kapusi-panikarzy?

  3. ,aa,boKrzycho.paPj
    Odpowiedz

    Ja kiedyś dzwoniłem do straży zawodowej i tak mi powiedziano,bo sam to jedynie pomagam strażakom gdy coś niestety dzieje się złego,jak ostatnio wspólnie z kolegą ugasiliśmy kobiecie samochód na parkingu w mieście zanim straż przyjechała

  4. ,aa,boKrzycho.paPj
    Odpowiedz

    Qwerty nie wolno ci palić opon,butelek po napojach,czy farbach,w suchych liściach nie ma szkodliwych związków organicznych,ale nie wolno ci powodować zadymienia i masz zachować odległość od budynków czy suchych traw,lasu,żaden strażak nie będzie ci mierzył odległości ogniska od budynku ,ma być mega bezpiecznie i bez zadymienia,na pewno ciężko coś spalić w mieście czy w ciasnej zabudowie,bo za chwilę ktoś po straż zadzwoni

    1. w.nadzieja
      Odpowiedz

      Też trochę przesadzasz – z zadymieniem bo niby jak to zmierzyć lub kontrolować ! Ja paliłem na osiedlu w domkach – średnica była duża bo nie chciało mi się ciąć na mniejsze kawałki drzewa (jakaś dzika mirabelka) – sąsiadka zadzwoniła po straż miejska – wcześniej bluzgając przez ogrodzenie próbowała wywrzeć na mnie presje żeby zgasić ognisko. Przyjechała straż miejska – zobaczyła że nie pali się śmieci i nic więcej nie mogła zrobić ! Nic nie mówili o średnicy ogniska czy zadymieniu -tak jak piszesz. Poinformowali że nie ma zakazu palenia ognisk w mieście – natomiast jest zakaz palenia śmieci !

  5. qwerty
    Odpowiedz

    To w końcu jak to jest ? Może ktoś kompetentny odpowie ? Można sobie tak po prostu palić liście czy gałęzie na swojej posesji ? czy nie ? Bo do tej pory myślałem że nie i tak być powinno …a tu czytam i czytam i każdy wie swoje ,jeden że można inny że nie można …to w końcu można czy nie ? Może jakiś strażak albo inny kompetentny się wypowie ?

  6. rth
    Odpowiedz

    to juz porzadkow nie wolno robic u siebie na działce??

    1. Pies
      Odpowiedz

      Wolno spokojnie można palić ogniska.

  7. Franio
    Odpowiedz

    Najedzie się konfidentów z miasta i dzwonią.

  8. Apostazy Pierdółko Pierwszy (i ostatni)
    Odpowiedz

    „Działania strażaków zakończyły się po ok. 20 minutach” – pewnie dlatego, że po 20 minutach ognisko samo zgasło.
    Straży zeszłoby z godzinę…

  9. ,aa,boKrzycho.paPj
    Odpowiedz

    Jeśli nie jest to co spalamy szkodliwe dla środowiska i nie zagrażamy budynkom,uprawom,czy lasowi to możemy palić,ale nie wolno powodować jakiegoś wielkiego zadymienia,jeśli ktoś wywiezie suche gałęzie do lasu,to tylko bałagan robi,natomiast liście,cienko rozdzielone na łące,czy polu zgniją bez śladu do wiosny , można je też wykorzystać jako obornik przyorujac, jedynie liście orzecha włoskiego zakwaszają glebę

  10. Remik
    Odpowiedz

    Mieszkamy tam gdzie obornikiem pachnie zgłoś straży i problemu niema pouczy straż i ognisko palisz

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia