Do zdarzenia doszło wczoraj po południu na ul. Brzeskiej w Białej Podlaskiej. Służby ratunkowe otrzymały informację o zderzeniu pojazdu osobowego z rowerzystą.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem osobowym marki Skoda, 55-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej wyjeżdżając z terenu posesji, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu rowerzyście. W wyniku zdarzenia kierujący jednośladem 41–letni mieszkaniec miasta doznał obrażeń ciała i trafił do szpitala.
Obaj kierujący pojazdami byli trzeźwi. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

(fot. Policja Biała Podlaska)
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wisior ma pierwszeństwo bo wyjeżdża ze swojej posesssji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To plebs powoził Skodą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ewidentna wina rowerzysty.
Mógł tego dnia nie wychodzić z domu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bo kierowcy aut nadal nie sa przyzwyczajeni do tego, ze rowerzysci istnieja i maja tez pierwszenstwo.
Zawsze rowerzysta ma pod gorke, ale podobnie jak kierowcy samochodow oni tez maja wiele na sumieniu..podobnie jak kierowcy MPK w Lublinie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Blachosmrodziarz w przegnitej skodzie, która jest warta pewnie mniej niż ten rower, którym jechał potrącony cyklista.
Ale tak, masz rację – panisko nie przywykł jeszcze, że jak droga jest z pierwszeństwem przejazdu, to trzeba tego pierwszeństwa ustąpić WSZYSTKIM, którzy się nią poruszają, a nie tylko innym samochodom :)))
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak się kończy wciskanie infrastruktury rowerowej tam gdzie nie powinno być. Szkoda kierowcy. Przykre co go spotkało
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chodnik też mądral0?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zresztą, i tak nie ma to tak naprawdę w ogóle znaczenia, czy ścieżka rowerowa tam jest, czy jej nie ma. Rowerzysta poruszał się drogą z pierwszeństwem i nawet gdyby jechał po ulicy, to i tak blachosmrodziarz musiałby mu ustąpić, bo wyjeżdżając z posesji włączał się do ruchu, czyli musiał przepuścić absolutnie wszystkich.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akurat ta ścieżka rowerowa jest świetnie zbudowana. Od strony posesji na tej ulicy najpierw idzie chodnik, a dopiero potem DDR, czyli wyjeżdżając z posesji bez problemu można włączyć się do ruchu tak, żeby nie potrącić rowerzysty.
Jeśli z jakiegoś powodu może nam być szkoda kierowca, to tylko dlatego, że jest ślepym kretynem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Raczysz żartować? A ci jeśli rowerem uderzył w stojący pojazd oczekujący przed jezdnią żeby wyłudzić odszkodowanie a ty wyszedłeś na idiotę broniącego oszusta finansowego?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jeśli wyjeżdżając z posesji chciałbyś skręcić w lewo, to też wjeżdżasz na najbliższy pas ruchu nie upewniając się czy coś po nim nie jedzie???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wiem ale na pewno bym specjalnie nie wjeżdżał w kogoś kto tam stoi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Aha… Czyli każdy kierowca, który wjechałby w ciebie (wymuszającego pierwszeństwo) zrobiłby to w celu wyłudzenia odszkodowania?
Ty byś tak nie zrobił bo twoja reakcja jest bliska 0 sekundy a droga hamowania to 1 metr.
Przy okazji pytanie dotyczyło sytuacji gdybyś ty wyjeżdżał z posesji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakieś takie mocne olewanie niektórych uczestników ruchu, u niektórych kierujących samochodami da się dostrzec. Z ustąpieniem innym pojazdom na jezdni z reguły większość kierujących nie ma problemu – i wydaje się to coś naturalnego i oczywistego.
Ale z obowiązkiem ustąpienia wszystkim innym (tym na chodniku, czy drodze rowerowej) już niektórzy chcieliby polemizować, czego wyraz będziemy mieli na kolejnych wpisach.
-no nie widział
-bo za szybko jechał
-bo bez świateł
-bo nie miał prawa jazdy na trolejbus, itp