Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej z Placówki w Lublinie w ostatnim czasie przeprowadzili kontrole legalności zatrudnienia cudzoziemców w jednym z lokali gastronomicznych na terenie Lublina i okolic.
– W wyniku przeprowadzonych kontroli, stwierdzono nielegalny pobyt na terytorium RP obywatela Wietnamu zatrudnionego w jednym z lokali gastronomicznych w Lublinie. Czynności kontrolne w tym zakresie nadal trwają – poinformował nas por. SG Dariusz Sienicki rzecznik prasowy Komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej.
Cudzoziemiec, wobec którego stwierdzono nielegalny pobyt na terytorium Polski, w toku postępowania administracyjnego został zobowiązany do powrotu.
(fot. NOSG)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pracowity Wietnamczyk, bez zasiłków i dofinansowania przeszkadza?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale on przynajmniej podjął pracę, chciał uczciwie zarabiać na chleb a nie siedzieć na zasiłku i robić po kilka bachorów bo mu się należy za to, że jest gorliwym muzułmaninem miłującym pokój.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
U nas też bida, to zabierz chłopa do Świdnika.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda chłopa, w Wietnamie bida. I mimo, że jestem państwowcem nie mógłbym pracować w służbach mundurowych i wykonywać takie chore rozkazy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Wietnamie bida, ale jakoś nie chcą tego wrednego komunizmu przerobić na demokrację, tak jak w Afganistanie nie chcą ani demokracji, ani „jedynie słusznej wiary”…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Mężczyzna został zobowiązany do powrotu” – nie każcie mi wierzyć, że on na ten tych miast (albo jeszcze szybciej), wziął i pojechał do Air Port Lublin koło Świdnika i odleciał do Wietnamu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ruszył z buta, tak jak przyszedł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli tak, to przed nim spore wyzwanie… chociaż myślę, że tak naprawdę to będzie dalej przebywał w Polsce, i nielegalnie będzie pracował dopóki go znowu ktoś nie zadenuncjuje…