Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Nowy przystanek kolejowy w Lublinie zalany przez deszczówkę. Pasażerowie musieli chodzić po torowisku (zdjęcia)

Jedyna bezpieczna droga do peronów na oddanym pół roku temu do użytkowania nowym przystanku kolejowym została zalana przez deszczówkę. Obecnie wodę oraz błoto już usunięto.

Intensywne opady deszczu, jakie w środę wystąpiły nad Lublinem sprawiły, że zalany został przystanek kolejowy Lublin Zachodni. Deszczówka dostała się do przejścia podziemnego uniemożliwiając z niego korzystanie. To sprawiło, że pasażerowie, aby dostać się na peron, czy też go opuścić, musieli przechodzić przez torowisko.

Jak nas poinformowano, na szczęście wśród pasażerów wieczornych pociągów nie było osób na wózkach, gdyż wtedy konieczne byłoby ich przenoszenie przez tory. Jednak wiele starszych osób, miało problemy z przejściem przez torowisko.

O wszystkim powiadomiony został zarządca obiektu. Z przekazanych nam informacji wynika, że na miejsce skierowani zostali pracownicy firmy, która jest wykonawcą obiektu. Wszystko dlatego, że formalnie ta linia kolejowa jest jeszcze placem budowy, a więc za wszelkie usterki odpowiada wykonawca.

Woda, a także naniesione wraz z nią błoto, zostały już usunięte z przejścia podziemnego. Na przystanku, w momencie planowanych przyjazdów kolejnych pociągów, pojawiali się również funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei, których zadaniem było zapewnienie bezpieczeństwa osobom przechodzącym przez tory oraz udzielanie im pomocy. Jednocześnie trwa ustalanie, dlaczego przejście zostało zalane.

(fot. nadesłane Dominik – dziękujemy!)

53 komentarze

  1. P.K.
    Odpowiedz

    Błoto wczoraj przed południem(18.06) nie było usunięte.

  2. Lublinianin
    Odpowiedz

    Ten dworzec to potrzebny jak dziura w moscie. Napisali, że takie tłumy miały problem z przejściem a tam dziennie korzysta 2 góra 3 osoby. Pieniadze wylane w błoto. Można było cos pożyteczniejszego wykonać

  3. kamieniQpa
    Odpowiedz

    „woda ma to do siebie ze zbiera się a potem spływa” powiedział pewny mundry prezydent 😉 hehe

  4. As
    Odpowiedz

    A to wszystko przez niekoszone trawy.

  5. haha
    Odpowiedz

    „Jednocześnie trwa ustalanie, dlaczego przejście zostało zalane.”

    A projektant jak projektował, to u niego nie padało w autocad’ie 😉
    i nie miał biblioteki daszków nad schodami 😉

  6. i już
    Odpowiedz

    Ktoś chciał przykład kwadratowego ronda – proszę bardzo na trasie do Nałęczowa w Tomaszowicach. Rondo pochylone w północnym kierunku. Efekt – w zimie co tydzień samochód siedzi w barierach chroniących chodnik. Poza zimą rzadziej – ale regularnie widuję tam kolejne ślady samochodów uderzających w tym samym miejscu. Projektanta powinni uczcić jakąś tabliczką z nazwiskiem to pewno nie jeden by mu posłał życzenia,

  7. henio
    Odpowiedz

    co tu się dziwić w końcu to czuby…. a że czuby mieszkają na czubach, więc i czuby dla nich projektują wszystko 🙂

  8. Kris
    Odpowiedz

    Taka skarpa od stronu lasu niczym nie zabezpieczona po kazdym deszczu zamulało studzienke ten projektant chyba sie uczy dopiero kto robil odbór terenu

  9. VOLF
    Odpowiedz

    Ja bym jednak trochę zainwestował i…. zatrudnił dwie pary flisaków bo…. będą korki jak na Krakowskim !!!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy