Do wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę na drodze ekspresowej S12/17 Lublin – Warszawa. Przed godziną 3, w miejscowości Bogucin, zderzyły się dwa samochody: dostawczy i osobowy. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna, policja oraz służba drogowa.
Jak wstępnie ustalono, kierujący dostawczym peugeotem mężczyzna, jadąc w stronę Warszawy, wjechał w stojące na pasie awaryjnym audi. Potrącił również znajdującego się obok pojazdu kierowcę.
Siła uderzenia była tak duża, że mężczyzna przeleciał w powietrzu kilkanaście metrów. Pomimo natychmiast udzielonej mu przez przypadkowych kierowców pomocy, jego życia nie udało się uratować.
Ofiarą jest 20-letni mieszkaniec gminy Garbów. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają teraz szczegółowe okoliczności wypadku. Przez kilka godzin zablokowany był prawy pas jezdni.






(fot. lublin112.pl)
118 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dlaczego nic nie piszą o sprawcy? Co???? Kto to? Zatrzymany chociaż, czy na wolności łazi, albo nie daj boże dalej jeździ . Czy był trzeźwy ? Bo ślepy to był !!!! Żebyś poniósł konsekwencje s…………….lu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To był prokuraror wystarczy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przejeżdżałem nie długo po wypadku, trójkąt był rozstawiony, zresztą widać że w samochodzie świecą się światła pozycyjne, i nie jest to odbicie flesza z aparatu, z resztą na moim nagraniu z kamerki widać bardzo dobrze że samochód stoi na światłach. Wydaje mi się że jest tam delikatny łuk drogi, i kierowca peugeota pewnie przyciął trochę zakręt. Jeszcze brak świateł w przyczepce to widać że osoba nie grzeszy inteligencją.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trójkąt rozstawił kierowca peugeota, po zdarzeniu, kierowca audi zatrzymał pojazd bez świateł awaryjnych częściowo poza pasem awaryjnym, na pasie ruchu, po którym też spacerował bez kamizelki w czasie zdarzenia. Kierowca peugeota nie powinien znaleźć się na pasie awaryjnym. A kierowcy Audi nie powinno być na pasie ruchu. Przeznaczenie, pechowy zbieg okoliczności?….
Współczucie dla rodziny zmarłego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Janek” byłeś widziałeś????????????????????? Pewnie jesteś znajomym i bronisz osoby winnej śmierci młodego chłopaka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pasem awaryjnym się nie jeździ!!! A zresztą na przyczepce „zbrodniarza” też nie ma świateł !!! Niech dostanie surową karę za to co wyrządził. Wyrazy współczucia dla rodziców, brata, rodziny, dziewczyny i tych którzy znali Go [*]
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziwne, że forumowicze (nawet znaczna część) zauważacie istotę problemu – przyczynę wypadku.
Bo to, że kierujący Audi stał na awaryjnych, czy ustawił trójkąt, czy był ubrany w kamizelkę to są pewne okoliczności, które mogą wpłynąć na określenie winnego wypadku, ale nie przesądzają wg mnie o winie.
Winnym jest ten kierujący, który poruszał się pasem awaryjnym drogi ekspresowej, który nie jest pasem przeznaczony do ruchu. To, że „rower nie miał sprawnego dzwonka”, albo to, że „pieszy przechodził przez jezdnię w kapturze na głowie” to są szczegóły niekiedy mniej, niekiedy bardziej istotne, ale czasami całkowicie nieistotne dla przyczyny wypadku oraz ustalenia sprawcy wypadku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co o 3.00 w nocy robił lepxek na drodze takiej … skąd wracał czy dzieci nie powinny spac
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy to Marek S.??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czego auto ma na szybie naklejkę taxi ???? Dorabiał??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To trójkąt był rozstawiony ??jakby był to by samochód też zmiotl i trójkąt ale wy mówicie ze stał ….wypadku były i są A ten chłopak tak miał pisane i tyle
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Serdeczne wyrazy współczucia dla bliskich.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Dociekliwy”ale to nie zmienia faktu że tym pasem się nie jeździ tylko awaryjnie stoi.Na pewno uratowało by to życie kierowcy Audi gdyby wyszedł za bariery ale osioł jadący tym pasem i tak by spowodował wypadek
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszystko sprowadza się do jednego – w Polsce na ekspresówkach ludzie zatrzymują się na pasie awaryjnym jak na zwykłej drodze krajowej. Stoją, chodzą wokół samochodu, gadają jak jest ich więcej. Pas awaryjny nie do tego służy. Zatrzymujesz się, włączysz światła awaryjne, rozstawiasz trójkąt i uciekasz za barierki. Dopiero stamtąd dzwonisz po pomoc. Jakby u nas złapali za to jak na zachodzie i dowalili spory mandat, to by się ludzie nauczyli poruszać bezpiecznie po drogach szybkiego ruchu. A tak kolejna tragedia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dociekliwy jakiś ty ku…………wa mądry. Nigdy nie zepsuł ci się samochód!!!!!!!!!! Może chłopak dopiero zdążył wysiąść , rozstawił trójkąt i wracał w stronę samochodu………. Boże daj otuchy rodzicom i rodzinie. Spoczywaj w spokoju Marku ……………