Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 14. Jeden z mężczyzn zauważył na ulicy Głównej w Lublinie podjeżdżający samochód osobowy, którego kierowca po wyjściu z auta miał wyraźnie problemy z ustaniem na nogach. Podejrzewając, że jest on pijany natychmiast powiadomił o wszystkim policję.
Po chwili na miejscu pojawił się patrol. Funkcjonariusze zastali kierującego w stanie kompletnego upojenia alkoholem. Kierowca był tak pijany, że po kilku minutach stracił przytomność.
Przez pogotowie ratunkowe został przetransportowany do szpitala, gdzie dochodzi do siebie. Jak nas poinformowano, od mężczyzny została pobrana krew do badań, gdyż nie był w stanie dmuchać w alkomat.



(fot. lublin112)
2014-08-21 20:48:50
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do talib : Renia nie tylko z profilu wygląda cudownie ,ale bez B ani rusz…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A Renia jak zawsze z profilu wygląda cudownie: D pozdrowienia z obrzeży miasta <>
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja też dostrzegam nadmierną opiekuńczość służb ratunkowych. W tym przypadku policyjna izba zatrzymań dała by więcej pożytku niż wygodne szpitalne łóżeczko, które mogło posłużyć tym, którzy czekają w kolejkach na szpitalnych izbach przyjęć(dawniej – obecnie: sala segregacji zasobów ludzkich).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba było tego potencjalnego zabójce zostawić na noc na trawniku i jeszcze dla pewności przywiązać do jakiegoś słupa. Jakby się przez ten czas wychłodził to rano byłoby jednego pijaka na drogach mniej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego ten pijak przeżył.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co go było wlec do szpitala, tak pięknie leżał na tym trawniczku, że wystarczyłoby rozpiąć nad nim jakąś parasolkę i do rana by się ocknął bez tej bohaterskiej pomocy.