Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zmarł drugi z pasażerów BMW, które rozbiło się o filar wiaduktu. Jest wstępna przyczyna wypadku

Dzisiaj rano zmarł drugi z pasażerów BMW, które tydzień temu uderzyło w filar wiaduktu przy ulicy Diamentowej w Lublinie. Miał 27 lat.

We wtorek przed godziną 7 rano w lubelskim szpitalu zmarł 27-latek, drugi z pasażerów BMW, które dokładnie tydzień temu uderzyło w betonowy filar wiaduktu przy ulicy Diamentowej w Lublinie. Obrażenia jakich doznał w wyniku wypadku były tak poważne, ze lekarzom nie udało się uratować jego życia. Pozostałe dwie osoby, które podróżowały autem są w lepszym stanie, choć przeszły skomplikowane operacje. Najmniejsze obrażenia w zdarzeniu odniósł 26-letni kierowca auta.

Prokuratura Rejonowa Lublin Południe, gdzie toczy się śledztwo w tej sprawie, ustaliła również więcej szczegółów dotyczących samego wypadku. Wiadomo, że kierowca nie znajdował się pod wpływem alkoholu ani środków odurzających. Sam pojazd był sprawny technicznie, nic nie wskazuje także na jakąkolwiek chorobę kierowcy, której atak mógłby mieć wpływ na samo zdarzenie. Natomiast co do poważnych obrażeń w znacznej mierze przyczyniło się samo zachowanie kierowcy jak i pasażerów auta, którzy podczas jazdy nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa. Wszystko wskazuje obecnie, że główną przyczyną wypadku było niedostosowanie prędkości do panujących warunków. Jezdnia była mokra, co przy dużej prędkości sprawiało, że nad rozpędzonym autem trudniej było zapanować.

Jak ustalono, rozpędzone auto zbliżając się do wiaduktu kolejowego, na łuku jezdni wypadło z drogi i przejechało przez pas zieleni dzielący jezdnie a następnie prawą stroną przedniej części pojazdu uderzyło w betonowy filar wiaduktu. W zdarzeniu śmierć na miejscu poniósł 36-letni pasażer, który siedział na fotelu obok kierowcy.

(fot. lublin112)
2014-08-19 20:17:26

22 komentarze

  1. NISZCZ BMW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Odpowiedz

    Fajne zdjęcie rozbite BMW, a w oddali jadące volvo… to normalka, jak widzę BMW to wiem że jedzie w nim jakiś debil

  2. Aniela
    Odpowiedz

    Chwalcie się dalej, kto jechał 140, a kto 150. Nic do was nie dociera po takim wypadku? Noga z gazu, żebyśmy nie musieli o Was czytać za jakiś czas.

    1. MYSLICIEL
      Odpowiedz

      kolega z komentarza wyżej się nie przechwalał lecz podkreślił że taką ma prace, może ty masz prace za biureczkiem lecz niektórzy muszę gnać na sygnałach żeby do takich nagłych wypadków przyjechać, oczywiście że największym problemem jest prędkość i nikt temu nie zaprzecza, ale ludzie spójrzmy na to REALNIE 70% ludzi przekracza prędkości z czego 30% nadzwyczajnie je przekracza. O większą skale od tej pozostałej części 40%. Można wyszukiwać dziury w całym, źle wyprofilowanej jezdni, zrobionego garba przez firmę prowadzącą nowe okablowanie lecz nie w tym jest cały problem PROBLEMEM BYŁA PRĘDKOŚĆ, a ludzi wypisujących że to wina pasażerów to za przeproszeniem HITLER BY WIEDZIAŁ CO Z NIIMI ZROBIĆ. LUDZIE SWIETEJ PAMIECI PASAZER Z PRZODU BADZ SWIETEJ PAMIECI PASAZER Z TYLU MOGLI NA TO ZROBIĆ ? Co mieli mu zaciagnac reczny ? Nawet jak krzyczeli zwolnij to NIC NIE MOGLI ZROBIC. Ciekawe czy gdyby kogos z Was syn, córka bądź ktoś bliski siedział na ich miejscu czy dalej byście pieprzyli głupoty że to ich wina… a może mieli skakac przy predkości 120 czy 130 kmh ? TEORIE Z ZATRZYMANYM BUDZIKIEM PRZY 180 NIE SA PRAWDZIWE LICZNIK NIGDY NIE STAJE PRZY PREDKOSCI UDERZENIA PO PROSTU BLAD KOMPUTERA I UDERZENIE POWODUJE ZE WSKAZOWKA MOZE ZNALEZC SIE W KAZDYM MIEJSCU I PO PROSTU ZACIAC W KAZDEJ CHWILI PO WYPADKU ONI JE JECHALI TAKA PREDKOSCIA … GDYBY TAKA BYLA PREDKOSC TO SILNIK BYŁBY W BAGAŻNIKU PRZY UDERZENIU TAKIEJ MASY W STOJACY BETONOWY FILAR…

      1. kierowca zawodowy od 50 lat
        Odpowiedz

        70% bydła a nie ludzi przekracza predkość. Dlaczego to sie nie zdarza w Niemczech, czy Austrii, że nie wspomnę o Francji z licznymi radarami, czy Szwajcarii z drakońskimi karami?
        Poza tym nawet na sygnale nie wolno „gnać”, tylko trzeba jechac przestrzegajac prawa. „Gnać” to sobie może agent 007 w opowiesciach gimbusa.
        Ale u nast to norma, że im kto mniej doswiadczony i glupszy, tym lepiej sie na wszystkim zna.

        1. MYSLICIEL
          Odpowiedz

          robię w tygodniu koło 10 tyś…

          Ludzie skończmy debaty na temat co by było gdyby tak czy tak okażmy trochę współczucia rodzinom poszkodowanych osób, to byłoby ważniejsze i rozsądniejsze z naszej strony niż.

          NIECH BÓG MA WAS W OPIECE !!!!

          ” nie umarł ten, kto w duszach i sercach naszych” !

          [*]

          1. Max

            nie robisz 10 tys km tygodniowo, 7 to max…

      2. Tap Chan
        Odpowiedz

        Ja bym pasy zapiął, gdybym miał zastrzeżenia do jazdy kierowcy.

  3. ja
    Odpowiedz

    Dupa nie próg. Tam powyżej 100 trzeba ciąć zakręt od lewej strony do prawej ! i to prawie na styk z krawężnikiem i się przejeżdża !

    1. ja
      Odpowiedz

      To widzę ze tez brawurowy z ciebie kierowca i na pewno masz rewelacyjny samochód bo ja swoim wpadalem po 150 w pospiechu taka mam niestety prace i prawym pasem nie wyjeżdżając na środkowy
      .

    2. miejscowy
      Odpowiedz

      a po co ciąć? nawet przy 140 da się przejechać bez cięcia i zmiany pasa, wystarczy jechać prawym pasem, który jest ciasny ale najlepiej wyprofilowany, aby tak zrobić to trzeba mieć trochę oleju we łbie, a nie mózg w prawym kolanie, co tylko ciśnie pedał gazu i to w mocnym aucie pędzonym na tylną oś!!!

  4. MikePe
    Odpowiedz

    Jadąc od strony ul. Jana Pawła II na łuku, który jest tuż przed wiaduktem, jest jakiś mały próg. Nie wiadomo jak się wytworzył ale jeśli ktoś jedzie przy mokrej nawierzchni z większą prędkością to nie sposób by nie wyrzuciło auta na stronę pasa zieleni. Drugi taki próg jest na ul. nadbystrzyckiej tuż przed rondem jadąc od centrum.

    1. Skarpa
      Odpowiedz

      Kilka miesięcy temu pewna firma prowadziła modernizację okablowania i jakichś przewodów biegnących pod jezdnią. Po ich zabiegach jezdnia dziwnie spuchła w tym miejscu tworząc z automatu próg zwalniający…

  5. Prezes
    Odpowiedz

    Sprostowanie.To nie prokuratura ustaliła przyczyny wypadku,tylko POLICJA.

  6. aga
    Odpowiedz

    Wyrazy współczucia dla Rodzin i biskich ofiar.

  7. Piotr
    Odpowiedz

    Wiem nic nie zwróci mu życia zabranego przez osobę której ufał, wiem że żal i ból po stracie jest nie do opisania ( tym bardziej że sprawca żyje ) ale wiem teź źe pomimo ciężkiego stanu mógł zostać dawcą ratując swoją tragiczną śmiercią życie innym- dlatego mam nadzieje że w całym tym smutku rodzina pozwoliła aby ta tragedia nie poszła na marne.
    Życzę wytrwałości i siły w zmaganiu się z każdym kolejnym dniem…
    R.I.P.

  8. ka
    Odpowiedz

    małe sprostowanie pasażer numer trzy operacji jeszcze nie miał …. słabych informatorów macie… 😉

    1. Piotr
      Odpowiedz

      No i co z tego że nie miał. Ma gość strzelony kręgosłup, leży na odciągu czaszkowym i czeka na swoją kolej…. Zadowolny z moich informatorów?

  9. Michał K......
    Odpowiedz

    G [*]
    Mam nadzieję że tam w niebie jest Ci lepiej i nie cierpisz!
    Panie miej go w swojej opiece! [*]

  10. gosc
    Odpowiedz

    To byly jakies niezweryfikowane informacje, dzis zmarl drugi z pasazerow. A kierowca i jeden pasazer sa w szpitalu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy