Do zdarzenia doszło w środę przed południem w rejonie miejscowości Opatkowice. Policjanci przyjęli zgłoszenie dotyczące nietypowej interwencji.
Jeden z mieszkańców Opatkowic w powiecie puławskim, na terenie zalanym przez Wisłę, usłyszał skowyt psa dochodzący od strony rzeki. Okazało się, że w wodzie, pośród traw i krzaków znajduje się mały piesek, który nie może wydostać się na suchy brzeg. Mężczyzna powiadomił policję, a następnie przy pomocy wiadra wydobył psa z wody.
Zwierzę trafiło pod opiekę policjantów, było wycieńczone, zziębnięte i całe w kleszczach. Pies ma około 6 miesięcy. Funkcjonariusze skontaktowali się z pracownikami Urzędu Gminy w Puławach, a następnie przewieźli psa do lecznicy. Jeśli właściciel psa nie zostanie ustalony, zwierzę trafi do adopcji.

(fot. Policja Puławy)
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
brawo,bohater z tego Pana,oby psiak znalazł właściciela,bo możliwe ze poprzedni specjalnie go wyrzucił
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
LGBT tak jak Twój mózg albo śladowe ilości, które pozostały po nim…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
po co to było ratować idealna karma dla suma
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jesteś zwykłym śmieciem do wyeliminowania ze społeczeństwa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak Ciebie będą ratować,to psychiatrę zawołają,bezduszniku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chciałabym żeby było więcej takich fajnych ludzi którym nie jest obojętny los zwierząt.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo dla tego pana, ze nie przeszedł obojętnie obok żywej , cierpiącej istoty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
szkoda ze ZW jeszcze nie poinformowali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
fajny , chętnie bym go wziął na działkę