W piątek w lubartowskiej prokuraturze odbyło się przesłuchanie 21-letniej Agaty F. z Majdanu Kozłowickiego. To w związku z nowymi ustaleniami w sprawie odnalezionych w jej pokoju, częściowo spalonych zwłok noworodka. Śledczy otrzymali bowiem wyniki sekcji zwłok, które są sprzeczne ze złożonymi przez kobietę wyjaśnieniami. Zapewniała ona, że jej córeczka urodziła się martwa.
Tymczasem z opinii biegłych wynika, że z dużym prawdopodobieństwem dziecko urodziło się żywe i zdolne do samodzielnego oddychania. Co więcej, w organizmie noworodka znajdowała się pochodna amfetaminy. Narkotyki kobieta miała zażywać przed porodem, w wyniku czego przedostały się również do organizmu dziecka. Tym razem Agata F. odmówiła składania jakichkolwiek wyjaśnień.
Przypomnijmy, na makabryczne znalezisko natrafiono w sobotę 30 czerwca w jednym z domów w Majdanie Kozłowieckim koło Lubartowa. Częściowo nadpalone ciało noworodka znajdowało się w piecu służącym do ogrzewania pomieszczenia. Matką dziecka okazała się mieszkająca w tym domu młoda kobieta. Jej najbliżsi jakiś czas temu zaczęli podejrzewać, że może ona być w ciąży. Nie chciała się jednak do tego przyznać.
Kiedy domownicy zauważyli, że jej figura znów wróciła do normy, zaczęli podejrzewać, że mogła ona zrobić krzywdę swojemu dziecku. Dlatego też podczas jej nieobecności zaczęli przeszukiwać mieszkanie. Policjanci zatrzymali 21-latkę, kiedy wraz ze swoim partnerem jakby nigdy nic, bawiła się na przyjęciu weselnym.
Studentka jednej z lubelskich uczelni tłumaczyła, że wstydziła się ciąży, w którą miała zajść niedługo po tym, jak zaczęła się spotykać ze swoim partnerem. Nie chciała się przyznać rodzinie, że spodziewa się dziecka. Coraz większy brzuch starała się ukryć nosząc luźne ubrania. Nawet swojego partnera zapewniała, że się myli, kiedy pytał ją o ciążę.
Wstępne ustalenia wskazują, że dziecko urodziło się w ósmym miesiącu ciąży. Poród odbył się w nocy ze środy na czwartek i miał miejsce w łazience. Następnie 21-latka owinęła noworodka ręcznikiem i ukryła w palenisku znajdującego się w jej pokoju pieca. Później przystąpiła do sprzątania śladów porodu. W piątek rozpaliła w piecu, starając się spalić zwłoki dziecka.
Ze względu iż zbliża się koniec orzeczonego wobec kobiety środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, śledczy wnioskują o jego przedłużenie na okres kolejnych trzech miesięcy.
(fot. lublin112)
2018-09-14 20:42:01
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pisalam juz wczesniej ze to narkomanka zwiazala sie z mietkiem cpunem nr 1 z Annoboru synem soltyski to i cpac ja nauczyl. dlatego i u dziecka wykryli, dna potwierdzilo sie jego ojcostwo to teraz niech na wykrywacz go wezma czy rzeczywiscie nie mial nic wspolnego z tym okrucienstwem,bo napewno mial skoro sie chwalil chodzil ze bedzie ojcem kazdy wie jaki i on jest….. za niego tez sie zabrac powinni
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A teraz podziękujcie swoim rodzicom, że dali wam szansę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biegły biegłemu nie równy, to tak jak ze znawcami „biegłymi” od konstytucji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takiego prymitywa należy zamknąć w pokoju bez okien i codziennie o różnych porach dnia i nocy puszczać płacz dziecka. Wcześniej jednak, pozbawić wszelkich atrybutów związanych z kobiecością.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co do majdanu jeszcze to powiemn wam kto tam nie byl ze tam jeden samochod na godzine przejeżdża i nikogo prawie niewidac czasem ludzie na szlaki rowerowe przejada. Wnocy ani jednej osoby niezobaczy nikt.to jakis czarnobyl
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziwisz się? Każdy w obawie, że będzie służył jako paliwo w piecu, woli tam nie jechać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To tak jak w Czerniejowie, na wszelki wypadek nie kisi się kapusty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro są już ostateczne orzeczenia, opinie, i ekspertyzy, że nowe paliwo do pieca jest niezgodne z prawem, to po co w nieskończoność przedłużać areszt dla jego wynalazcy, postawić przed dowolnej wysokości sądem, osądzić i przejść do wykonania wyroku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kara śmierci w tym przypadku dla tego czegoś zbyt łagodna obejrzeć że skóry i do beczki z sola
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie średniowiecze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest chore….XXI wiek i dzieci w piecu palą….. No przecież jak kobieta nie chce dziecka to zwyczajnie się zabezpiecza , tu nie ma mowy o 16 latce tylko o dorosłej kobiecie .Widać rodzina by jej pomogła
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a co sie działo w czwartek … dziecko nie płakało ..nikt nie słyszał .. sama mieszkała , ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W czwartek borowali dziury i głośno było
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spalić sukę !