Do zdarzenia doszło w minioną sobotę. Policjanci z IV komisariatu Policji w Lublinie zabezpieczali mecz piłki nożnej na Arenie Lublin. Po zakończonym spotkaniu sportowym, w rejonie stadionu zaczęły tworzyć się korki. W pewnym momencie do mundurowych podbiegł zdenerwowany mężczyzna i powiedział, że jedzie z dzieckiem do szpitala.
32-latek z gminy Jabłonna poprosił policjantów o pomoc w szybkim dotarciu na oddział ratunkowy. Jak się okazało, liczyła się każda chwila. 6-latek podczas zabawy doznał urazu głowy. W trakcie drogi miał mdłości i zaczął mdleć.
– Policjanci od razy przystąpili do pilotażu. Używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, pomogli rodzinie szybko i bezpiecznie dotrzeć do szpitala, gdzie udzielono pomocy dziecku – relacjonuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
10 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I właśnie do tego są służby, żeby pomagać obywatelom. Dobre relacje z obywatelami to większe bezpieczeństwo i zaufanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, ale takie działania powinny być powszechne i naturalne, a tu sensacja. Skoro podaje się jako sensację to jednak coś jest nie halo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokąd oni pojechali? W stronę Felina?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co się wypowiadasz jak ty tylko rowerem wokół Zalewu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na rondzie przy Gali skręcili w Unii Lubelskiej, więc ewidentnie w stronę DSK, a nie Felina…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo chłopaki ??
A dla małego zdrówka ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawa dla policjantów !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Murem za polskim mundurem!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Popieram w 100%
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mundurem za Polskim murem.