Historia 25-letniej mieszkanki Radzynia Podlaskiego, która znalazła atrakcyjną ofertę pracy na jednym z portali internetowych, stanowi doskonały przykład tego, jak ważne jest zachowanie czujności w kontaktach z osobami nieznajomymi. Kobieta zgłosiła się elektronicznie jako kandydatka na stanowisko księgowej i cieszyła się, gdy otrzymała odpowiedź potwierdzającą zainteresowanie jej osobą.
Podczas dalszych rozmów z przyszłym pracodawcą za pośrednictwem poczty elektronicznej, w ramach rzekomych „formalności”, kobieta została poproszona o założenie nowego rachunku bankowego do rozliczeń z klientami. Dodatkowo musiała przesłać podpisaną umowę o pracę oraz skan swojego dowodu osobistego. Lojalnie wypełniła te polecenia. Co więcej, 25-latka przekazała swoje dane konta bankowego, włącznie z loginem i hasłem, które założyła na swoje nazwisko.
Następnie obiecano jej dostarczenie telefonu komórkowego oraz loginy i hasła dostępu do platformy, na której miała wykonywać swoje obowiązki. Niestety, przyszły pracodawca nie dotrzymał swoich obietnic.
To wtedy kobieta zaczęła podejrzewać, że mogła stać się ofiarą oszustwa. Jej przekonanie umocniło się po kontakcie z bankiem, w którym otworzyła konto, gdy dowiedziała się, że na jej rachunku były logowania przez innego użytkownika. Wtedy zrozumiała, że padła ofiarą przestępstwa i natychmiast powiadomiła policję.
Jak się okazało, zamiast wynagrodzenia za pracę, na jej dane zostały zaciągnięte nielegalne umowy kredytowe o łącznej wartości ponad 12 tysięcy złotych. Sprawą zajmują się radzyńscy policjanci.
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na tiktokach i snapczatach nie ostrzegają przed czymś takim, to skąd miała wiedzieć.. Rośnie nam pokolenie nauczone scrollowania a nie myślenia, z zerowym instynktem samozachowawczym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fajnie, że rząd chroni polaków przed takimi rzeczami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fajnie, że ten poprzedni platformerski chronił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Porsze umrzyj
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz to już nawet czujność nie wystarczy, potrzebna jest zmiana przepisów.