W poniedziałek wieczorem przechodnie poinformowali pogotowie ratunkowe, że na przystanku przy ul. Wolskiej w Lublinie leży nieprzytomna osoba. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego. Jak się okazało, na ratunek było już za późno.
Z przekazanych nam informacji wynika, że denatem jest osoba z grupy bezdomnych, którzy upodobali sobie to miejsce. Policjanci nawet po kilka razy dziennie interweniują, gdyż spożywają oni alkohol, czy też właśnie śpią na przystanku.
Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny śmierci denata. Przystanek jest obecnie wyłączony z użytkowania.






(fot. lublin112)
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam nadzieję że obudzi się w lepszym miejscu, że Pan Bóg wytyczy inną drogę, lżejszą. I byłem tym, kim chciał bym był. I żyłem jak, chciał bym żył, I byłem, kim miałem być.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No cóż, gdzieś musiał skończyć, a że wypadło akurat tam…
Wieczne odpoczywanie…