W niedzielę w Lublinie samochód osobowy uderzył w latarnię. Gdy na miejsce przyjechali ratownicy w aucie nikogo już nie było.
Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 7 rano na al. Solidarności w Lublinie. Kierujący oplem mężczyzna jadąc od strony al. Sikorskiego w kierunku zamku, tuż za wiaduktem Poniatowskiego stracił panowanie nad kierownicą, auto wpadło w poślizg i bokiem uderzyło w stojącą na pasie zieleni latarnie.
Przejeżdżający inni kierowcy zawiadomili o zdarzeniu służby ratunkowe. Jednak gdy przyjechali na miejsce zastali tylko rozbite auto. Kierujący oplem od razu po zdarzeniu uciekł w nieznanym kierunku. Z pojazdu policyjni technicy zebrali szereg śladów, które pozwolą na identyfikację kierującego.
Na al. Solidarności zablokowany jest lewy pas jezdni w kierunku zamku.
(fot. lublin112)
2014-01-19 08:49:10
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo auto, takie, czy inne to dobry sługa, ale zły pan.
Za czasów kiedy podróżowano furkami, a pijany furman spał, koń nie tylko potrafił sam do domu trafić, ale i słupy omijał.
🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale i skręcał w uliczki bez sygnalizowania „)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Piłkarz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto to jest Kempes ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kolejny pijak ma szczęście ze w okolicy nie było Kempesa.bo by go chyba zjadł albo poskładał jak klocki lego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
uciekanie i tłuczenie latarni i innych sygnalizatorów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niedługo pojawi się na giełdzie albo na allegro jako nówka nieśmigana którą użytkowała kobieta albo dziadek do kościoła
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Raczej juz nie… Szybciej na złomowisku ponieważ koszty naprawy przewyższają na moje oko wartość auta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Haha, ale sie teraz modne uciekanie zrobiło :p