Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zablokowana trasa Lublin – Łęczna. W Turce doszło do zderzenia trzech pojazdów

W środę po południu w Turce doszło do zderzenie trzech samochodów osobowych. Droga w miejscu wypadku jest całkowicie zablokowana, tworzą się bardzo duże korki.

Do zdarzenia doszło w środę przed godziną 16 w miejscowości Turka koło Lublina. Na drodze krajowej nr 82 Lublin – Łęczna zderzyły się trzy samochody osobowe: dwa fordy i citroen. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna z Lublina i Świdnika Dużego oraz policja.

Ze wstępnych informacji wynika, że kierujący fordem około 70-letni mężczyzna, jechał w kierunku Łęcznej. W ostatniej chwili zauważył, że jadące przed nim pojazdy zaczynają zwalniać. Nie zdołał wyhamować i uderzył w tył znajdującego się z przodu forda. Następnie zjechał na przeciwległy pas jezdni. Tam czołowo zderzył się z jadącym z naprzeciwka citroenem.

W wyniku wypadku ucierpiały dwie osoby. Droga w miejscu wypadku jest całkowicie zablokowana. Na miejscu pracują policjanci, trwa ustalanie dokładnych okoliczności zdarzenia. Pojazdy kierowane są na objazd.

2018-08-01 16:27:35
(fot. lublin112.pl, nadesłane Paulina, Aleksander)

12 komentarzy

  1. Szrotmistrz - dyplomowany !
    Odpowiedz

    Dziadek, jesteś GOŚĆ, a nawet półtora gościa !!!
    W moim fachu gdzie konkurencja nie śpi, Ty mi aż trzech klientów dostarczyłeś !!!
    Dziękuję jak nie wiem co !!!

  2. PIEKARZ
    Odpowiedz

    NA PEWNO 50 km/G NIE JECHAŁ.ZABRAĆ LEJCE I NA AUTOBUS TRANS-ŁECZ WYSŁAĆ .

  3. A jednak spowodował...
    Odpowiedz

    Ten sam dziadek kilka godzina wcześniej wybrał się w wyprawę obwodnicą i o mało co w niego nie wydzwoniłem… dosłownie kilkanaście metrów przede mną zjechał na mój pas z prędkością 70-80km/h i ledwo wyhamowałem (zabrakło centymetrów, już miałem odruch żeby w pobocze pójść), jak go w końcu ominąłem, bo trudno to nazwać wyprzedzaniem, był tak wpatrzony przed siebie że nie dziwię się że mnie w lusterku nie widział, szkoda tylko tarcz wymienionych tydzień wcześniej bo chyba się przypaliły…

    1. czajson
      Odpowiedz

      Odruch, żeby pójść w pobocze jak ktoś wymusza pierwszeństwo to najgłupsze co można zrobić. Ty pójdziesz w barierki, do rowu, w drzewo czy na łąkę i w najlepszym wypadku będziesz miał samochód do klepania za własną kasę. W najgorszym zginiesz na miejscu, przyjedzie drogówka i przyklepie w notatce – niedostosowanie prędkości do warunków jazdy. Dziad natomiast pojedzie dalej i nawet się nie zatrzyma, żeby sprawdzić co się stało, bo jak piszesz nic nie widzi w lusterkach. W sytuacji gdy ktoś wymusza pierwszeństwo a kolizja nie będzie z gatunku czołówek należy walić jak jest tylko opcja uderzenia lub pójścia bezstykowego w pobocze ryzykując własnym życiem. Niestety dość często widzę na ekspresówce jak kierujący zjeżdżają po wyprzedzeniu dosłownie po błotniku i to uwaga – gdy ruch jest tak mały, że można spokojnie jeszcze 50-100 m pojechać dalej i wykonać bezpieczny manewr nie ryzykując zahaczenia o pojazd wyprzedzany.

  4. Trochę młodszy dziadek
    Odpowiedz

    Co sie czepiacie …Dziadek wykazał sie refleksem „godnym ” 70 latka …wszystko 3 razy wolniej

  5. maja
    Odpowiedz

    fenomen tej drogi powala…”popularnością” bije nawet obwodnicę Lubartowa

    1. czajson
      Odpowiedz

      Ale zakorkowaniem odcinka Ciecierzyn-Niemce nie przebija 😉

  6. Ewa
    Odpowiedz

    Ja uciekłam z tego korka chyba w ostatniej chwili, tj. na rondzie w Turce i cały czas nie daje mi spokoju pytanie: W którym miejscu i kto kieruje na objazd? Bo gdyby nie wujek Google, pewnie nadal tkwiłabym w tym korku.

    1. Agata
      Odpowiedz

      Nie płeć głupot kilku strażaków kierowała objazdowa, bo mieszkam obok wypadku

  7. Qwerty
    Odpowiedz

    Może gdyby nie okopy po obu stronach jezdni, to ratował by się zjeżdżając na pobocze…

    1. czajson
      Odpowiedz

      A kto mu bronił jechać w okopy? To on spowodował wypadek, więc w ramach swojej głupoty powinien oszczędzić strat w ludziach i mieniu poświęcając siebie. I to trochę nie tak jak pisze lublin112, że uderzył w tył forda a następnie zjechał na drugi pas. W ostatniej chwili zobaczył stojące samochody, więc chciał się ratować ucieczką na drugi pas. Zrobił to tak wolno i nieudolnie, że zahaczył forda zjeżdżając na pas w przeciwnym kierunku gdzie czołowo zderzył się z citroenem. Jakby uderzył w tył forda, to cała sytuacja mogłaby wyglądać całkiem inaczej, szczególnie dla poszkodowanego z citroena. Zabrać prawo jazdy i zakończyć tą farsę zwaną karierą kierowcy.

  8. Target
    Odpowiedz

    On hamował???? Po uszkodzeniach widać że raczej to inne auta go wyhamowały.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia