Do wypadku doszło w sobotę, 18 kwietnia, na al. Tysiąclecia w Lublinie. Około godziny 14:30, na wysokości ul. Grafa, zderzyły się dwa pojazdy: motocykl i samochód osobowy. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, w stronę centrum. Kierujący jednośladem na łuku drogi stracił panowanie nad motocyklem, w wyniku czego zjechał na prawy pas jezdni i wjechał w Lexusa. Następnie upadł na jezdnię.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. 27-letniego motocyklistę przetransportowano do szpitala. Wiadomo już, że mężczyzna był przytomny, doznał jednak licznych urazów.
Obecnie funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności wyjaśniające. Występują utrudnienia w ruchu. Podczas działań ratunkowych, ze względów bezpieczeństwa, jezdnia w kierunku centrum była całkowicie zablokowana. Teraz udrożniono jeden pas. Tworzą się jednak spore korki.
(fot. lublin112.pl, nadesłane Marek)
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
sprzątacie tu ? co to za syf na poboczu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
xDD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tu nie chodzi o jak to ktoś napisał o pustaków na motorynkach. Owszem, niektórzy przeceniają swoje i motocykla możliwości.
Przejedź się np po Romera lub Zana. Więcej niż 30 km/h i głowa podskakuje jakbyś jechał 220.
Stan dróg w Lublinie jest fatalny i tyle. Ważne dla włodarzy miasta jest to, że deweloper kurniki buduje i ubery/bolty latają. Kasa się zgadza. Np tym co auta wyrobnikom wynajmują. Można by jeszcze długo mówić/pisać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nigdy nie jechałem Romera 220. Pokażesz na swoim ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widać dokładnie jak posprzątane jest po zimie, że o stanie nawierzchni już nie wspomnę. Ciekawe czy nasi włodarze dbają o stan dróg jak o czystość własnych gabinetów? I odpowiadam że na pewno nie. Gonić tą bandę z ratusza przy następnych wyborach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mnie ta „hopka” na lewym pasie mostu na Bustrzycy nauczyła już jeździć tam prawym, choćbym miał za jakąś zawalidrogę przez to zjechać.
To co w samochodzie nieprzyjemne, na motocyklu robi się niebezpieczne (tym bardziej jak ktoś jedzie szybciej niż umie).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cała ta „dwupasmówka” nie spełnia wymogów bezpieczeństwa. Gdy pojazd nie spełnia to nie jest dopuszczany do ruchu, a szosa…