Tekstylia zanieczyszczają Polskę
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy jak przemysł tekstylny negatywnie wpływa na środowisko. Tymczasem przeciętna Europejka czy Europejczyk, co roku kupuje około 26 kg ubrań. Zgodnie z badaniami prowadzonymi przez Wspólne Centrum Badawcze (JRC) całkowita ilość odpadów włókienniczych – obejmująca odzież i obuwie, wyroby włókiennicze używane w gospodarstwach domowych, techniczne wyroby włókiennicze oraz odpady poprzemysłowe i przedkonsumenckie – w 2019 r. wyniosła 12,6 mln ton (10,9 mln ton odpadów pokonsumenckich i 1,7 mln ton odpadów poprzemysłowych i przedkonsumenckich). Wygenerowano 5,2 mln ton odpadów odzieży i odpadów obuwniczych, co odpowiada około 11 kg odpadów na osobę rocznie w UE.
Jak wynika z przytoczonych badań obecnie około 78 % pokonsumenckich odpadów włókienniczych, obejmujących odzież i obuwie oraz wyroby włókiennicze używane w gospodarstwach domowych i techniczne wyroby włókiennicze, nie jest zbieranych selektywnie. To oznacza, że trafiają one do zmieszanych odpadów z gospodarstw domowych, przeznaczonych do spalenia lub składowania. To szkodzi środowisku. Ten problem dotyczy zarówno krajów UE i państw trzecich, a skutkiem są m.in. wysokie poziomy emisji gazów cieplarnianych, duże zużycie wody czy zanieczyszczenia gruntów.
– Bez wprowadzenia zmian w obszarze zarządzania odpadami, przemysł tekstylny nadal będzie powodował nadmierną emisję gazów cieplarnianych, konsumpcję zasobów naturalnych i zanieczyszczenie wód. Niepotrzebne i zużyte ubrania zapełniają nasze składowiska, a wiele z nich trafia w miejsca przypadkowe jak choćby las – podkreśla wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska.
Jak podkreśliła wiceministra powyższa sytuacja wymaga zarówno zmian w naszym indywidualnych wyborach, jak i w legislacji.
Czas na segregację tekstyliów
Zgodnie z przepisami przyjętymi w Polsce w 2019 roku, od 1 stycznia 2025 gminy mają obowiązek selektywnego zbierania odpadków tekstylnych. To oznacza, że w PSZOKach, a więc Punktach Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych, będzie można oddać zużyte materiały tekstylne, odzież i obuwie. W każdej gminie powinien być przynajmniej jeden taki punkt.
Oprócz selektywnego zbierania odpadów tekstylnych w PSZOK, gminy mogą dodatkowo zapewnić:
- kontenery na tekstylia, które będą rozmieszczone w miejscach publicznych (np. przy osiedlach, szkołach czy sklepach), umożliwiając łatwy dostęp mieszkańcom,
- akcyjne zbieranie w workach „door-to-door”, polegające na wyznaczeniu dni, w których mieszkańcy mogą wystawić worki przed domami/w określonych miejscach, z których zostaną odebrane (może to zwiększyć efektywność systemu),
- odbieranie nadających się do ponownego użycia tekstyliów bezpośrednio z mieszkań/domów po zgłoszeniu zgodnie z zasadami przyjętymi w danej gminie,
- współpracę z organizacjami non-profit zajmującymi się charytatywnym zbieraniem odzieży nadającej się do ponownego użycia.
Segregacja to początek drugiego życia
Wiele firm i organizacji tworząc innowacyjne rozwiązania w dziedzinie tekstyliów istotnie wspiera praktyki recyklingowe. Jednym z przykładów jest recykling materiałów takich jak bawełna, wełna czy poliester w celu produkcji nowych tkanin oraz produktów. Istnieją również firmy, które oferują usługi przyjmowania zużytych ubrań od klientów i ich przetwarzania w nowe produkty lub odnawianie i sprzedawanie w niższej cenie.
Ponadto istotną rolę w przeciwdziałaniu powstawaniu odpadów tekstyliów ma odpowiedzialne podejście do konsumpcji. Należy zwracać uwagę na jakość i trwałość produktów oraz zdecydować się na ubrania wykonane z recyklingowanych materiałów. Warto promować minimalizm i świadomą konsumpcję, zachęcając do kupowania tylko tych rzeczy, które są nam naprawdę potrzebne.
Mimo rosnącej popularności, recykling tekstyliów napotyka również pewne wyzwania. Jednym z nich jest duże zróżnicowanie materiałów, z których wykonane są ubrania. Różnorodność tkanin i włókien utrudnia ich przetwarzanie i recykling. Dodatkowo, niektóre procesy recyklingowe mogą generować odpady, które wymagają dodatkowego przetwarzania. Właściwe sortowanie i segregacja odpadów tekstylnych są zatem niezbędne dla zapewnienia skutecznego recyklingu.
Warto podkreślić, że na poziomie europejskim opracowywane są przepisy dotyczące Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenckiej, dzięki którym producenci tekstyliów będą odpowiedzialni za produkt na każdym etapie jego „życia”.
37 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
stare lachy ida do garazu ,potem w smarze i olejach trafiaja do pieca i jest cieplo w domu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To może tak trochę z „przymrużeniem oka” chociaż niekoniecznie musi być to zabawne.
Czy zas*ane pieluchy kwalifikują się do zmieszanych czy do odpadów tekstylnych?
Z pewnością do zmieszanych, czyli…
Wystarczy nas*ać na stare spodnie lub prześcieradło aby legalnie wyrzucić do zmieszanych 🙂
I to są właśnie absurdy nowych przepisów.
Wystarczy na to… nas*ać… 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja tam wszystko wyrzucam do zmieszanych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a w Warszawie są tylko 4 PSZOKi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Warszawie są TYLKO 4 pszoki a w Lublinie aż 1.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Będziemy więc gromadzić w domu wyeksploatowane skarpetki i majtki, ścierki kuchenne. A jak nazbieramy pełną reklamówkę, to odwieziemy na Metalurgiczną. Z Poręby, z Botanika, z Zemborzyc. A może by tak zrobić jak ze szkłem czy gabarytami? Raz w miesiącu odbiór czy raz na dwa miesiące znacząco kosztów odbioru odpadów nie podniesie. A sprzątanie terenów nadrzecznych czy zasypywanie starymi szmatami dzikich działek może niestety znacząco wzrosnąć. Wolimy grzybobranie połączone z brodzeniem między spodniami a sukienkami i biustonoszami?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biorą ogromne pieniądze za wywóz śmieci to jeszcze każą jeździć na Mełgiewską ze szmatami!!! Chyba ich powaliło w tych urzędach!!! Wywalam do zmieszanych i mam ich w dup…… 🙂 Niech sobie wybierają na sortowni