Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wojskowe samochody z Lublina trafiły nielegalnie do Nigerii. Wyrok dla przedsiębiorcy

Prezes spółki zajmującej się w Lublinie produkcją i sprzedażą samochodów honker został skazany za nielegalny handel sprzętem wojskowym. Sprzedał nigeryjskiej armii wojskowe pojazdy jako cywilne.

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zapadł wyrok dla Zbigniewa T., oskarżonego o sprzedaż sprzętu wojskowego do Nigerii bez wymaganych koncesji i zezwoleń. Sprawa dotyczy zawiadomienia, jakie w 2017 roku do Prokuratury Okręgowej w Lublinie złożyła Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Funkcjonariusze wpadli bowiem na trop nielegalnego handlu sprzętem wojskowym. Chodziło o produkowane w dawnej Fabryce Samochodów w Lublinie Honkery. W 2015 roku prezes spółki zajmującej się ich produkcją nawiązał współpracę z nigeryjską firmą, którą zainteresował swoimi pojazdami. Po testach cywilnych aut, jakie otrzymali Nigeryjczycy, złożyli oni zamówienie na 11 pojazdów, tym razem w wersji wojskowej. Miały one trafić na wyposażenie tamtejszej armii.

Honkery zostały wyposażone m.in. w specjalne wzmocnienia, wieżyczki na sprzęt strzelniczy czy też szyby chroniące załogę przed ostrzałem. Problem jednak w tym, że żadna ze spółek, którymi zarządzał Zbigniew T. nie posiadała koncesji na sprzedaż za granicę sprzętu wojskowego. Jak ustalili agenci ABW, nie sprawiło to dla niego problemu. Dodatkowy sprzęt stanowiący wojskowe wyposażenie pojazdów zdemontowano i ukryto wewnątrz aut. Dodatkowo w dokumentacji znajdował się opis, że są to zwykłe, cywilne wersje auta. Honkery następnie załadowano do kontenerów i po załadowaniu na statek ruszyły do odbiorcy. Kontrakt wart był ponad 400 tys. dolarów.

W listopadzie ub. roku prokuratura zakończyła śledztwo i skierowała do sądu akt oskarżenia. Zbigniew T. przyznał się do winy, złożył też wyjaśnienia w tej sprawie. Postanowił również skorzystać z możliwości dobrowolnego poddania się karze. Zaproponował dla siebie 1,5 roku pozbawienia wolności z zawieszeniem wykonania kary na okres próby wynoszący trzy lata. W poniedziałek sąd zgodził się na tego typu rozwiązanie. Dodatkowo przedsiębiorca ma zapłacić grzywnę w wysokości 5 tys. złotych. Przez najbliższe lata nie będzie również mógł zajmować się produkcją ani obrotem sprzętem mającym zastosowanie w służbach mundurowych. Wyrok nie jest prawomocny.

(fot. DZT – archiwum)

23 komentarze

  1. fluffy
    Odpowiedz

    Też mi wielkie halo,wyprodukował i pewnie „nasi” już nie chcieli.Chłop z głową i znalazł rynek,by się pozbyć,a co na złom oddać?Sprzedał z uzbrojeniem?Wojsko też robi wysprzedaże starego sprzętu( nie piszemy tu o łopatach).Ale news.

  2. Turysta
    Odpowiedz

    W sumie nic złego się nie stało. Więc w mojej ocenie wyrok jest adekwatny.

  3. Mario
    Odpowiedz

    Auto terenowe pomalowane w ciapki to sprzęt wojskowy. Kpina jakaś i tyle. Grube szyby to ma bankowóz a jakoś nikt nie traktuje tego jako sprzęt wojskowy. Udało się sprzedać pojazdy a ci się jeszcze czepiają.

    1. abcd
      Odpowiedz

      Niestety, chory kraj. Zamiast mu pogratulować że nie katuje naszej armii tym wyrobem samochodowo podobnym, to wielkie halo. Ale pewnie koleś był za PO.

  4. Lyki
    Odpowiedz

    Hahaha co za wyrok. Jednak to prawda ze sa ludzie i podludzie. Bogatemu zawsze g… zrobia, a biednego to by juz skroili z calego majatku. Moge sie zalozyc, ze nie jedna. Kanapka poszla zeby byl taki wyrok.

    1. Dociekliwy
      Odpowiedz

      No 5 tys. kary z pewnością zniszczy jego budżet 🙂 Jak łatwo sędziom przychodzi publiczne ośmieszanie się.

      1. yogi40
        Odpowiedz

        żeby dostać te symboliczne 5 tysi to wierz mi musiał się sprężyć 🙂 Wielka afera bo koncesje mają wybrańcy a on chciał se ot tak normalnie pohandlować.

  5. ps
    Odpowiedz

    … należy dać medal że ten badziew komuś wcisnął !!! i jeszcze za to coś zapłacili !

    1. fd
      Odpowiedz

      Wyrok sądu niczym sprawa rozpatrywana przez kolegium . Pięć koła grzywny i zawiasy . he he Oskarżony pewnie ma ubaw .

    2. Dd
      Odpowiedz

      Dokładnie o tym pomyślałem nawet jeszcze stanowisko w jakimś ministerstwie w nagrodę.

      1. Stefanek
        Odpowiedz

        Honker nawet uzbrojony nie jest wojskowym samochodem 😉

        1. qwerty
          Odpowiedz

          nie wiem czy nawet samochodem powinien byc nazywany

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia