Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował w środę, 16 września, że zakończyły się prace związane ze wzmacnianiem posterunków Straży Granicznej w Dorohusku.
– Wczoraj wieczorem zakończyło się wzmacnianie posterunków Straży Granicznej na przejściu granicznym w Dorohusku. Dziękuję Wojsku Polskiemu i Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi za sprawnie przeprowadzoną operację – przekazał szef MSWiA.
We wpisie wspomniał również sekretarza stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Cezarego Tomczyka, któremu podziękował za działania prowadzone na granicy.
Wojsko wzmacnia przejścia na granicy z Ukrainą
Działania w Dorohusku nie są odrębną operacją. Dzień wcześniej minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o rozpoczęciu wzmacniania infrastruktury wykorzystywanej przez Straż Graniczną na polsko-ukraińskiej granicy.
Prace objęły między innymi Dorohusk, Medykę i Korczową. Według informacji przekazanych przez wojsko żołnierze jednostek saperskich budują i wzmacniają posterunki obserwacyjno-strażnicze oraz elementy infrastruktury mającej zwiększyć bezpieczeństwo funkcjonariuszy pełniących służbę w rejonie przejść granicznych. Wykorzystywane są m.in. konstrukcje typu Hesco, czyli specjalne modułowe bariery wypełniane materiałem sypkim, stosowane do szybkiego tworzenia osłon i umocnień.
Rosyjskie drony uderzyły kilkaset metrów od Polski
Bezpośrednim tłem decyzji o zwiększeniu ochrony były wydarzenia z 13 września na zachodzie Ukrainy.
W rejonie ukraińskiego Jahodyna, położonego przy przejściu Dorohusk–Jagodzin, rosyjski bezzałogowiec uderzył w ciężarówkę znajdującą się około 800 metrów od polskiej granicy. W związku z rosyjskim atakiem powietrznym odprawy na przejściach granicznych były czasowo wstrzymywane.
W tym samym rejonie doszło również do rosyjskiego ataku na infrastrukturę kolejową. Uszkodzona została lokomotywa pociągu w pobliżu stacji Jahodyn, na trasie prowadzącej w kierunku Polski. Ataki przeprowadzono więc w bezpośrednim sąsiedztwie jednego z kluczowych połączeń transportowych pomiędzy Ukrainą i Polską.
Już po tych zdarzeniach Marcin Kierwiński informował, że sytuacja jest monitorowana, a rosyjskie ataki w pobliżu przejścia Dorohusk–Jagodzin oraz przy trasie kolejowej są traktowane przez polskie władze z najwyższą powagą.
Dorohusk, Medyka i Korczowa pod dodatkową ochroną
W odpowiedzi na sytuację resort obrony zdecydował o skierowaniu żołnierzy wojsk inżynieryjnych do prac przy infrastrukturze granicznej. Według Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych działania objęły posterunki obserwacyjno-strażnicze w rejonie Dorohuska, Medyki i Korczowej. W pracach uczestniczą żołnierze jednostek saperskich.
Zakończenie prac w Dorohusku oznacza, że jedno z najważniejszych przejść drogowych między Polską a Ukrainą zostało dodatkowo zabezpieczone po serii rosyjskich ataków przeprowadzonych wyjątkowo blisko polskiej granicy.
Samo przejście Dorohusk–Jagodzin pozostaje istotnym punktem transportu towarowego między Polską i Ukrainą. Aktualne dane dotyczące ruchu granicznego wskazują, że odprawy są prowadzone, choć w przypadku samochodów ciężarowych występują wielogodzinne kolejki.
Źródło: MSWiA
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzisiaj otwieram lodówkę a tu cyk wyskakuje rosyjski dron. Ile dawek szpryc trzeba wziąć by uwierzyć w waszą wojnę ukro-rosyjską ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mucha nie przeleci,Kremlowi popuscily zwieracze ze śmiechu o ile te latające obiekty wogole są od nich wysyłane🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żeby to udowodnić to po wybuchu tej rakiety w środku pola rzepaku, prawie tydzień szukali tabliczki znamionowej „produktu”. Całe pole chłopu wydeptali, nawet koparkami przekopali i… nie wiadomo, bo utajnili.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak wiadomo, prawdy się nie dowiesz…