Czwartek, 04 czerwca 202604/06/2026
690 680 960
690 680 960

Agresywna jazda kierowcy auta dostawczego zakończona pokazaniem środkowego palca

Na naszą redakcyjną skrzynkę wpłynęła informacja o kierowcy auta dostawczego, który agresywnie prowadził pojazd. Na koniec pasażer dostawczaka pokazał autorowi nagrania środkowy palec.

161 komentarzy

  1. Wątpię, by ten bus miał tachograf… I moim zdaniem to autor nagrania stworzył większe zagrożenie od kierowcy tej izotermy. Widać ewidentnie jak blokuje lewy pas i przyspiesza podczas wyprzedzania, a gdy został już wyprzedzony to w akcie desperacji podał numery auta. Co do kierowcy busa to widać, że narwany i kulturą nie grzeszy….

  2. przeciw piratom ciągle jeżdżącym lewym pasem!!!
    Ocena: 0

    ten co to nagrywał powinien dostać mandat za jazdę lewym pasem… niech się cieszy, że na rondzie nikt mu w bok nie wjechał…(prawa strona)

  3. Busem na rondzie mógł go z prawej strony skasować i by było po kłopocie.

  4. Frajerze należał ci się wpier… a nie tylko środkowy palec. Jazda lewym pasem i blokowanie ruchu to nie wymaga komentarza. Popieram kierowcę busa i tępić frajerów

  5. Ocena: 0

    Co się dziwić że się wkurzył. Jada dwa buraki z ta samą prędkością obok siebie na dwóch pasach. Jak się nie spieszy to niech zjedzie i da innym jechac szybciej. Autor nagrania to dureń.

  6. I dobrze robił, po c… blokujesz lewy pas, już niedługo zaczną się sypać mandaty to się nauczycie, szeryfem bądź u siebie na wsi a nie na lewym pasie

  7. Ocena: 0

    Wyprzedzany dostawczak (0:15s nagrania) jechał sobie całkiem powoli ale gdy tylko się z nim zacząłem równać nagle przyśpieszył (0:29s) i tak się trzymał równolegle uniemożliwiając dokończyć manewr wyprzedzania (rozpoczęty w 0:06s) a całość się działa przy prędkościach co najmniej przepisowych (60km/h – teren zabudowany ale pasy rozdzielone więc 60) wiec przez jednego narwańca sam nie będę ryzykował mandatu za prędkość bo mu się nudzi na drodze. Dalej sytuacja się tak ciągnęła aż do drugiego ronda (na pierwszym mało mu brakowało a wyłożył by się na bok, tak mu zależało na tym żeby mnie dalej blokować – 1:01s słychać piszczenie jego kół na rondzie) Dostawczak równał się ze mną niezależnie czy przyśpieszałem czy zwalniałem, nawet podjeżdżając mi pod prawą stronę tak jakby chciał mnie zepchnąć.
    Ciekawi mnie tylko co ten człowiek chciał osiągnąć swoim zachowaniem, czy to po prostu za długie godziny pracy (sytuacja działa się po 22) i nudziło się tym panom?, nie wiem, żałuję tylko że nie miałem słuchawki do tel bo wtedy na pewno skorzystał bym z nr alarmowego…

    • Jechał powoli bo jak widać na samym początku ruszał z czerwonego, a to nie ferrari, że w 3s do setki przyśpiesza… Nie próbuj się teraz kolorować bo jesteś pajacem co jeździć nie potrafi, a kamerkę kupiłeś chyba po to bo już nie raz pewnie ktoś chciał Cie wyciągnąć z samochodu za taką jazdę! Niedzielny kierowca, a w dodatku pajac!

    • Drogi autorze nagrania. Na filmiku widać wyraźnie, że przez cały czas blokujesz możliwość wyprzedzania utrzymując się za toyotą i nie pozostawiając odrobiny miejsca na manewr kierowcy dostawczaka. Piszesz, że próbowałeś przyspieszać i zwalniać, na filmiku wyraźnie widać, że kłamiesz i ciągle utrzymujesz prędkość toyoty. Poczytaj te wszystkie komentarze, bo jest w nich sporo prawdy. Nie chcę po tobie jeździć, chcę tylko abyś wyciągną z tej sytuacji nauczkę na przyszłość, aby na naszych drogach było o jedną mendę mniej.

      • Ocena: 0

        Widzisz marian, nie wiesz dokładnie jak się zachowywał kolega w dostawczaku, jeśli podjeżdżał blisko z prawej (a widać że to robił), to jak nagrywający miał zmienić pas? Nagle zahamować? Ostro do przodu? I jedno i drugie rozwiązanie byłoby złamaniem przepisów.
        Krytykanci nagrywającego widocznie uważają, że przy wyprzedzaniu można przekraczać prędkość. Nie można. Jeśli się osiągnęło załóżmy to dozwolone 60 to się tyle jedzie.

        • Ty naprawdę nie widzisz, że autor nagrania celowo blokuje lewy pas trzymając się ciągle toyoty? Kierowca dostawczaka widać że nie zamierzał jechać tempem osobówek, chciał wyprzedzać, toyota zwolniła, więc musiał przyhamować. Kierowca z kamerą uznał to błędnie za zniewagę i próbował pokazać swoją wyższość. Nie musiał gwałtownie hamować, wystarczyło zwolnić o 5 km/h, toyota by trochę odjechała i zrobiłoby się miejsce dla dostawczaka na wyprzedzanie. Ale nie, on ma kamerkę i jemu wszystko wolno. Trafił na „krzykacza” to mu pokazał palec, a gdyby trafił na „testosterona” to by z tego wyszedł bez jedynek.

          • Crusader i autor nagrania to ta sama osoba, [] próbuje się dowartościować ale mu nie wychodzi 😀

          • Ocena: 0

            Czy celowo blokował, tego nie jestem w stanie wywnioskować, widzę jazdę zgodną z literą prawa z zastrzeżeniami (np. czy miał miejsce żeby zjechać, zły przejazd przez rondo). Nie miał obowiązku przyhamowywać, choć (jeśli nic nie jechało za nim, tego nie wiemy), byłoby to wskazane, biorąc pod uwagę narwanego kierowcę dostawczaka (lepiej puścić przodem, bo niebezpiecznie jechał) i tak zwane zwyczaje drogowe (jak widzisz że kogoś pili, to go, jeśli jest możliwość puszczasz).

            Do JSJC poniżej: Sherlocku, tym razem mylisz się, nie jestem autorem filmu.
            Skąd wniosek że próbuję się dowartościowywać pisząc w duchu litery prawa o ruchu drogowym? Dla mnie dowartościowywać próbują się ,,szybcy za wszelką cenę”. Jeśli faktycznie autor filmu celowo utrudniał dostawczakowi (czego z filmu nie jesteśmy w stanie wywnioskować, bo nie widać co się dzieje obok ,,kamerzysty” i za nim), to i owszem też się dowartościowywał pokazując dostawczakowi ,,gdzie jego miejsce”.

            A te nawiasy ,,[]” sugerują, że się nie wykazałeś kulturą osobistą, no cóż Twój problem.

          • Crusader… nie trzeba byc sherlockiem, zeby wywnioskowac co tam sie dzialo. jak tego nie widzisz to znaczy ze z kierownica nie masz za wiele wspolnego.

          • Ocena: 0

            Klops opierasz się tylko na domysłach. Ja piszę o tym co widać i jakie mogły być problemy ze zjechaniem. Nie wiem czy tak było (że nie miał gdzie zjechać), wnioskuję z jazdy dostawczaka, czyli z tego, co widać. Reszta to domysły. Temu z kamerką, jeśli nie miał gdzie zjechać, to nikt niczego nie udowodni że blokował. Co innego gdyby jechał 40 przy dozwolonej 60, wtedy jak najbardziej spowalnianie.

            Szkoda, że dostawczak nie miał kamerki. Byłby świetny punkt odniesienia i okazało by się, kto co robił.

            Sformułowania Sherlocku użyłem w stosunku do wysuniętego z taką pewnością stwierdzenia, że jestem autorem filmu, a nie do sytuacji na drodze. Czytajcie ze zrozumieniem.
            A prawko na B mam od 15 lat, czynne, że tak powiem.

        • no właśnie masz prawko „B”. ale „C” juz nie masz….nie jezdziles w zyciu niczym wiekszym od tej osobowki to co ty masz pojecie? moja babcia tez ma „B” juz w pyte lat i co? swiadczy to o czyms? przejedz sie czyms wiekszym to zmienisz spojrzenie na swiat.

          • Ocena: 0

            Wyraźnie napisałem że mam kat B przez długi czas i czynne (czyli regularnie jeżdżę w różne miejsca itd.) a Ty swoje i porównujesz do babci. Żenujący poziom dyskusji. Równie dobrze mogę napisać, że np. Ty masz C (o ile masz) ale i tak nic nie wiesz, bo nie jeździsz pojazdami na C tylko masz tą kategorię. Skąd to wiem? Nie wiem, tak jak Ty nie wiesz jakie mam doświadczenie i czym jeżdżę. Więc nie dopisuj ludziom czegoś, o czym nie masz pojęcia.

            Druga sprawa: wynika z Twojej wypowiedzi, że ,,prawdziwy kierowca” to tylko ten z C. Pisząc, że z B nie mam pojęcia, pośrednio obraziłeś całą masę kierowców zawodowo jeżdżących na B.
            Można mieć wszystkie kategorie i być tzw baranem drogowym mającym za nic przepisy, np. ograniczenia prędkości albo blokowania pasa ruchu. Ty prezentujesz taką postawę, że ,,niemanie” C dyskwalifikuje człowieka jako kierowcę.

            Najzabawniejsze jest to, jak krytykanci nagrywającego grają wyjadaczy, a to wyjadactwo okazuje się być po prostu piractwem. Mentalność Kalego się kłania: blokuje lewy pas, zabrać mu prawko, ale prędkość, czy podjeżdżanie już ok. Dajcie spokój, jak dzieci. Albo ludzie leczący kompleksy udowadnianiem przewagi na drodze.
            Jak napisałem gdzieś powyżej lub poniżej, obydwaj się nie wykazali, ale niebezpieczny był kierownik dostawczaka, prowokując niebezpieczną sytuację. A nagrywającemu nie ma jak udowodnić blokowania (trzeba by porównać prędkości, kiedy przyspieszał itp ale nie na oko/ucho z filmu ale faktycznie jakie były plus najlepiej drugi nagranie z dostawczaka).

            Pozdrawiam i bez odbioru, szkoda czasu na jałowe dyskusje i kopanie się z koniem (i tak się dziwię sobie, że jeszcze tu zajrzałem i odpisuję zamiast wykorzystać pogodę 😉 ).

    • Ocena: 0

      Tam nie wolno jechać 100.
      Co dziwnego w tym, że nie chciał dostać mandatu za prędkość? Widocznie as jest miłośnikiem dostawania mandatów, a co za tym idzie prawdziwym patriotą, bo w ten sposób wspomaga budżet państwa 😛

      • Ocena: 0

        Głupotą nazywasz niechęć do otrzymywania mandatów (bo nic innego nie napisałem)? Skoro tak, to jestem głupi 😛 Ty za to jesteś widocznie bardzo mądry.
        Nie odpowiem na Twoje pytanie, bo, widząc jak odpisałeś na mój wpis, spodziewam się kolejnych obelg lub przeinaczania, lub dopowiadania do mojej wypowiedzi.

        Idąc w obelgi skreślasz się jako osobę, z którą warto dyskutować.

    • pazazer auta DOSTAWCZEGO
      Ocena: 0

      Witam , za udostepnienie mojego wizerunku jak i tablic rej. auta w sieci autor nagrania niech spodziewa się pisma od prawnika z którym przeprowadziłem na ten temat rozmowę. Pozdrawiam 🙂

      • Ocena: 0

        ha ha właśnie. Najpierw kozak na drodze a potem do prawnika. Wizerunku nie udostępnił. Same numery nie zawsze są uznawane za dane osobowe. To zależy od konkretnej sprawy. Po numerach możesz co najwyżej ustalić właściciela.

    • Gamoniu nie widziałeś, ze dostawczak ruszal ze swiatel? to nie jest bolid formuly 1 troche czasu potrzebuje zeby sie rozpedzic. ty sie z nim zrownales i tak sobie jechales, w momencie kiedy go zamknoles na prawym najzwyczajniej w swiecie dodal gazu zeby wyprzedzic toyote, ale nie mial jak i odpuscil, a nie „nie dawal sie wyprzedzic”
      jestes gamoniem i tyle od razu widac, ze nie umiesz jezdzic i zachowac sie na drodze. ciesz sie, ze na mnie nie trafiles, zalatwilbym cie na tym rondzie, stracilbys fure i jedno zagrozenie na drodze mniej.

  8. Się kolo wkur… bo dwóch rajdowców zablokowało całą drogę ,niech się cieszy że mu nie wpierdzielili

  9. Co za pajac w tej osobówce i nawet po głosie słychać że () ! Wypie…z lewego pasa i ciesz się że Ci mordy nie obili tylko pozdrowili palcem, a durna redakcja jeszcze się podnieca i broni debila… Prawdziwy niedzielny dureń z kamerką

  10. Biorąc pod uwagę, że nagrywający jechał głównie lewym pasem i skutecznie były zablokowane oba – kierowca dostawczaga miał prawo się zdemerwować, KOŃCZYŁ wyprzedzać na zebrze; faker oczywiście jest niedopuszczalny.
    PRZEPISY MÓWIĄ JASNO: NALEŻY JEŹDZIĆ BLISKO PRAWEJ KRAWĘDZI JEZDNI.
    Mandat dla nagrywającego, upomnienie i pasażera dost.

    • Ocena: 0

      Jeszcze raz napiszę: a jeśli nie miał jak zjechać na prawy pas, bo mu dostawczak podjeżdżał? Może się chłopaczyna w dostawczaku zdenerwował, bo go ktoś wyprzedził, a potem jechał z przepisową prędkością? Tam, jak widać, są co trochę ronda, więc jechanie ponad przepisową może być niebezpieczne.
      Gromiciele autora nagrania respektują przepis o jeździe MOŻLIWIE blisko prawej krawędzi, ale przepisów o prędkości już nie. Ot, co mi wygodniej to se uznam.

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia