W wielu miastach i miejscowościach uruchomiono syreny alarmowe. Wcześniej mieszkańcy otrzymali alert RCB. W polskiej przestrzeni powietrznej operuje lotnictwo wojskowe.
Musk po południu naszego czasu wystrzelił na orbitę wielką bekę i tylko patrzeć jak syreny zawyją?
Yy
Ocena: 0
Każdy dron z Rosji leci w stronę polskiej granicy .
Ja
Ocena: -1
Jak to jest na mapach Ukrainy tylko na wschodzie ataki czyli Donbas itp. A u nas niebezpieczeństwo?
Granda
Ocena: -2
Nie ze$r@iće śę
Kiler
Ocena: 0
Słychać było kilka podwójnych głuchych dźwięków i potem była fala bo drzwi mi lekko dygotały między Łęczną, a Lubartowem i to nie były raczej F16
Patriota
Ocena: -3
„To nie nasza wojna” — łatwo to pisać, kiedy wojna jest za granicą. Tylko że granica nie jest magiczną barierą, przez którą zagrożenie się nie przedostaje.
Ile jeszcze można czytać narzekania, że Polska przekazuje Ukrainie broń i amunicję? Można dyskutować o ilości i zakresie pomocy, ale warto pomyśleć trochę dalej niż do następnego komentarza. Jeśli zagrożenie przyjdzie bezpośrednio do nas, nagle może się okazać, że to MY będziemy potrzebowali broni, amunicji i wsparcia innych państw.
Dlatego zamiast panikować albo udawać, że nic się nie dzieje, trzeba budować własną obronę i być przygotowanym. Mamy Wojsko Polskie, obronę terytorialną, Straż Graniczną i systemy reagowania. Nie po to, żeby się bać, tylko po to, żeby potencjalny przeciwnik wiedział, że Polska nie jest bezbronna.
A patriotyzm to nie tylko biało-czerwona flaga w święto państwowe i wielkie słowa w internecie. To również odpowiedzialność za bezpieczeństwo własnego kraju.
Więc zanim ktoś kolejny raz napisze „to nie nasza wojna”, niech się zastanowi, czy naprawdę chce czekać, aż ta wojna sama zapuka do naszych drzwi. Bo wtedy może już nie być czasu na internetowe mądrości.
Paw.
Ocena: -4
Idźta w cholerę z tymi syrenami. Propaganda strachu! Dzieci się boją na dworze bawić, bo wyje jak sku***.
Polak
Ocena: -6
Ruska onuca Tusk straszy Polaków znowu.
A
Ocena: -9
Co mnie to obchodzi że obce państwo jest atakowane przez inne obce państwo? Po niego te syreny? A, już wiem po niego. Rudy szwab zgadał się z upadlińskim komikiem żeby siać strach, bo zauważyli że nikogo już nie obchodzi ta wojenka.
Piotr
Ocena: -2
twoja głupota przekracza wszelkie granice
Nnn
Ocena: -4
Będzie cię obchodzić jak ci w zimie rura z kałem zamarznie na 10 piętrze w apartamencie i będziesz musiał swoją kloakę opróżniać do wiadra.
Trol
Ocena: -10
I odpowiednio z groźna mina zareagował minister obserwacji narodowej ukr wolodia kociniak kamasz z brodą bo to groźniej wyglada
Musk po południu naszego czasu wystrzelił na orbitę wielką bekę i tylko patrzeć jak syreny zawyją?
Każdy dron z Rosji leci w stronę polskiej granicy .
Jak to jest na mapach Ukrainy tylko na wschodzie ataki czyli Donbas itp. A u nas niebezpieczeństwo?
Nie ze$r@iće śę
Słychać było kilka podwójnych głuchych dźwięków i potem była fala bo drzwi mi lekko dygotały między Łęczną, a Lubartowem i to nie były raczej F16
„To nie nasza wojna” — łatwo to pisać, kiedy wojna jest za granicą. Tylko że granica nie jest magiczną barierą, przez którą zagrożenie się nie przedostaje.
Ile jeszcze można czytać narzekania, że Polska przekazuje Ukrainie broń i amunicję? Można dyskutować o ilości i zakresie pomocy, ale warto pomyśleć trochę dalej niż do następnego komentarza. Jeśli zagrożenie przyjdzie bezpośrednio do nas, nagle może się okazać, że to MY będziemy potrzebowali broni, amunicji i wsparcia innych państw.
Dlatego zamiast panikować albo udawać, że nic się nie dzieje, trzeba budować własną obronę i być przygotowanym. Mamy Wojsko Polskie, obronę terytorialną, Straż Graniczną i systemy reagowania. Nie po to, żeby się bać, tylko po to, żeby potencjalny przeciwnik wiedział, że Polska nie jest bezbronna.
A patriotyzm to nie tylko biało-czerwona flaga w święto państwowe i wielkie słowa w internecie. To również odpowiedzialność za bezpieczeństwo własnego kraju.
Więc zanim ktoś kolejny raz napisze „to nie nasza wojna”, niech się zastanowi, czy naprawdę chce czekać, aż ta wojna sama zapuka do naszych drzwi. Bo wtedy może już nie być czasu na internetowe mądrości.
Idźta w cholerę z tymi syrenami. Propaganda strachu! Dzieci się boją na dworze bawić, bo wyje jak sku***.
Ruska onuca Tusk straszy Polaków znowu.
Co mnie to obchodzi że obce państwo jest atakowane przez inne obce państwo? Po niego te syreny? A, już wiem po niego. Rudy szwab zgadał się z upadlińskim komikiem żeby siać strach, bo zauważyli że nikogo już nie obchodzi ta wojenka.
twoja głupota przekracza wszelkie granice
Będzie cię obchodzić jak ci w zimie rura z kałem zamarznie na 10 piętrze w apartamencie i będziesz musiał swoją kloakę opróżniać do wiadra.
I odpowiednio z groźna mina zareagował minister obserwacji narodowej ukr wolodia kociniak kamasz z brodą bo to groźniej wyglada