Na początku kwietnia miasto podpisało umowę na rozbudowę ul. Samsonowicza w Lublinie. Prace mają być realizowane na całym 2,3 km odcinku. Nowa nawierzchnia pojawi się także na tzw. sięgaczach i drogach dojazdowych do ul. Diamentowej. Urzędnicy wskazują, iż inwestycja jest niezwykle ważna z punktu widzenia mieszkańców, gdyż nie tylko poprawi infrastrukturę, lecz zapewni również miejsca do parkowania pojazdów. Do tego przebudowę przejdą też sieci: telekomunikacyjne, elektroenergetyczne, wodociągowe, trakcji trolejbusowej i kanalizacji sanitarnej, kolidujące z nowym układem drogowym.
Jak wynika z dokumentacji, wąska osiedlowa uliczka zmieni się w szeroką jezdnię z chodnikami, powstanie też blisko 200 miejsc parkingowych. Przebudowany zostanie też 750 metrowy odcinek ul. Diamentowej, która uzyska trzy pasy ruchu, dzięki czemu poprawi się płynność ruchu. Wyjazd z osiedla ma zaś ułatwiać nowa sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu ul. Samsonowicza z ul. Diamentową i Energetyków.
Mieszkańcy jednym głosem wyjaśniają, że są bardzo zadowoleni z planowanej inwestycji. Tłumaczą, że obecnie nawierzchnia jest pełna dziur, które są tak duże, że zagrażają bezpieczeństwu, a nawet grożą uszkodzeniem samochodu. Wskazują również na bardzo duży obecnie problem z brakiem miejsc do parkowania. A dzięki przebudowie ulicy, ma ich powstać znacznie więcej. Pytani jednak o wycinkę drzew tłumaczą, iż nic na ten temat nie wiedzą.
Tymczasem projekt inwestycji zakłada wycinkę 236 drzew i 145 krzewów oraz zadrzewień, których łączna powierzchnia wynosi blisko 500 mkw. Wiele osób jest dosłownie zaskoczonych informacją na ten temat. Zapewniają, iż o ile o przebudowie ulicy mówi się od wielu już lat, tak nikt nigdy nie wspominał o wycince drzew. A tych tu nie brakuje. Stanowią one naturalną barierę oddzielającą bloki od ruchliwej ul. Diamentowej. Nie tylko w dużym stopniu niwelują hałas, lecz również zanieczyszczenia.
– To jedna z najbardziej zadrzewionych części tego osiedla. Mało jest miejsc w Lublinie, gdzie jest aż tak zielono, jak tutaj. Przecież jak zrobią taką rzeź drzew, o jakiej mówicie, to niczym się ta okolica nie będzie różniła od tych nowych osiedli, gdzie występuje tylko beton – mówi napotkana kobieta.
Aby uzmysłowić mieszkańcom, jak wielka będzie skala wycinki, dziś w godzinach popołudniowych na przeznaczonych do likwidacji drzewach umieszczone zostały wstążki. Akcja wywołała spore poruszenie, gdyż jak podkreślano, nikt nie zdawał sobie sprawy, że usunięte ma zostać znaczna część rosnących na osiedlu drzew. Wiele osób podchodziło i dopiero teraz zapoznawało się z projektem.
Owszem, projekt przebudowy ulicy obejmuje nasadzenia zieleni, jednak postawiono głównie na krzewy. Nowych drzew ma być 94, zaś krzewów ponad 3 tys. Tu miasto wskazuje, że nowa zieleń obejmie prawie 2,5 tys. mkw. Jednak mieszkańców to nie zadowala. Wskazują, że nie zrekompensuje to obecnej zieleni, a przede wszystkim mających wiele lat drzew.
Za mieszkańcami wstawiła się m.in. posłanka Joanna Mucha. W tym tygodniu skierowała do Urzędu Miasta pismo, w którym wyraża swój sprzeciw wobec tak masowej wycince. Zaznacza też, że nasadzenie 94 drzew za 236 wyciętych nie można w żaden sposób nazwać rekompensatą. Zaproponowała też spotkania, podczas którego dokonano by analizy możliwości ochrony zieleni na tym terenie. Zaapelowała też o dokonanie szczegółowej ponownej analizy projektu pod kątem wprowadzenia zmian, które pomogłyby uniknąć wycince drzew na tak ogromną skalę.
Także mieszkające w pobliskich blokach osoby mają nadzieję, że choć prace mają niebawem ruszyć, to jednak nic jeszcze straconego i uda się wprowadzić zmiany, aby uratować przynajmniej te drzewa, które rosną wiele lat. Gdyż zanim te, nowo nasadzone osiągną takie rozmiary, będzie musiało upłynąć co najmniej kilkanaście lat.
61 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tymczasem miasto planuje kolejny cmentarz, u zbiegu ul. Zelwerowicza i Bohaterów Września, który skazi wodę w kolejnej części miasta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No tak, bo to wielkie zaskoczenie, że jeżeli planowany jest remont drogi, jej poszerzenie i jeszcze znalezienie miejsca na parkingi to tym samym pobliskie drzewa muszą ustąpić kierowcom i ich wymaganiom. Taka kolej rzeczy w podobnych inwestycjach. Niektórzy to chcieliby mieć tysiąc miejsc parkingowych pod blokiem (ale nie pod swoimi oknami), tysiąc drzew (pod swoimi oknami, ale nie na parkingu), egadyskonty na osiedlu (ale nie bezpośrednio przy swoim bloku), spalarnie śmieci w mieście (ale nie na swoim osiedlu) i jeszcze niedaleko do szpitala (ale żeby karetki nie hałasowały) i na cmentarz (ale to jeszcze trochę dalej, bo przecież trupy ble). Ogólnie blisko do uroków miasta, ale nie daj boże korki, hałas i smog. Cisza, spokój i zieleń jak na wsi, ale przecież musi się coś dziać w okolicy, blisko do szkół, uczelni, biur i sklepów. Inwestycje tak, ale konsekwencje nie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od dawna wszyscy zmarli powinni być kremowani. Są oficjalnie badania, że za kilkanaście lat woda głębinowa w okolicy Majdanka zostanie skażona toksynami z cmentarza. Do tego czasu MPWiK musi zbudować nowe ujęcia wody. Oby w porę zamknęli te w pobliżu cmentarza, które zaopatrują mieszkańców w wodę.
Smacznej kranówki…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wybór zawsze ten sam: miejsca parkingowe albo drzewa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie pasuje, nie remontować i po problemie. Jest wiele innych ulic które proszą się o remont.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Można te ścięte drzewa odkupić, czy już mają nabywcę.
Do zimy zdążyły by przeschnąć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie dziel skóry na niedzwiedziu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dobra inicjatywa w mieście, gdzie gospodarką drewnem pochodzącym z wycinkami drzew zajmuje się… huta spod Kielc. To miasto Lublin się nazywa i było organizatorem Antysmogowego Panelu Obywatelskiego, gdzie kwestia ochrony zieleni niskiej i wysokiej (drzewa) była jedną z najważniejszych w przyjętych rekomendacjach. To samo dotyczy Planu Adaptacji Lublina do zmian klimatu do roku 2030, czy też Programu Ochrony Powietrza. Niech więc wydający zgody na wycinki drzew prezydent Lublina zacznie realizować to, co zostało tam zapisane, albo wycinki zacznie od Jakubowic Konińskich, które są miejscem jego zamieszkania. Komisach wyborcy powinien sprawdzić, gdzie faktycznie mieszka były kandydat w wyborach do Rady Miasta Lublin, dr Krzysztof Żuk!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Solidarna Polska, to wycinała drzewa tylko pod zyski, ale już się nimi solidarnie nie podzielili z Polakami, tylko wtedy zostali suwerenni i wzięli na własne potrzeby. Teraz się mieszkańcy obudzili, a niby skąd przestrzeń na poszerzenie dróg i parkingi? No my chcemy zjeść i mieć ciastko.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak nie chcecie mic ulicy trza jechac na wis i cofnac sie telefony wyrzucic nie jezdzic samochodami tylko furmankami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ty to masz wielki łeb ale mały mózg
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ty to masz wielki łeb a le mały mózg
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale ty masz glowe bez mozgu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dwie odklejone kobitki zaśmieciły okolicę wstążkami. Za kilka dni wszystko będzie fruwać po osiedlu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przeciętne osiedle jest zaśmiecone samochodami Drzewa są dobrem dla wszystkich i dla tych którzy zamieniliby je dla wygody na parking swojego śmierdziucha.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ej, ale będziecie mieli za to wspaniałe betonowe parkingowisko jak pod hipermarketem, nie podoba się?