Wczoraj 28-letni mieszkaniec Lublina zgłosił się na policję, aby poinformować o oszustwie w wyniku którego stracił sporo pieniędzy. Wszystko zaczęło się na portalu społecznościowym, gdzie poznał osobę podszywającą się pod „Annę”.
Oszust uzyskał zaufanie 28-latka, poprzez stopniowe budowanie ich internetowej relacji, aż w końcu poprosił o dane osobowe. Niestety, mężczyzna nie zastanowił się nad konsekwencjami i uwierzył w fałszywe intencje.
W efekcie jego dane zostały wykorzystane do zaciągnięcia kilku kredytów i założenia fikcyjnego konta na portalu aukcyjnym, co pochłonęło blisko 45 tysięcy złotych. Policjanci z Lublina prowadzą dochodzenie w tej sprawie i poszukują oszustów. Zalecają jednocześnie ostrożność podczas kontaktów z nieznajomymi i ochronę swoich danych osobowych.
(fot. pixabay.com\ilustracyjne)
13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
za te kase miałbym nawet ksiendza na miesiąc służyły mi jak dzik.a a zakonnice to i na rok
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Umordowałem się od rana w polu,ale jak widzę-można na was liczyć.Codzienna dawka humoru pozytywnie wpływa na samopoczucie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poznał „Annę”, to już taniej byłoby jakby tak ze 4 razy w miesiącu do agencji towarzyskiej , kurs obrał.