W sobotni wieczór służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że w jednym z hoteli na terenie Lublina znaleziono zakrwawionego mężczyznę. Znajdował się on w pokoju, a dokładnie w łazience. Co więcej, nie wykazywał oznak życia.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Jak się okazało, mężczyzna już nie żył. W związku z tym, czynności wykonywane były pod nadzorem prokuratora.
Jak ustaliliśmy, z dotychczasowych działań wynika, iż do śmierci mężczyzny nie przyczyniły się osoby trzecie. Wszystko wskazuje bowiem, że targnął się on na swoje życie. Ustalane są teraz przyczyny tego desperackiego kroku.
(fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To w końcu zwłoki były w pokoju czy w łazience ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ty co w hotelu nie byłeś? Łazienka jest w pokoju a nie na korytarzu… Myśl zanim coś napiszesz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pewnie w śródmieściu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a może klienci chcieliby wiedzieć jaki to hotel, by móc go ominąć? nie każdy ma ochotę spać w pobliżu miejsca, gdzie ktoś sobie odebrał życie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdybyś omijał takie miejsca umarlbys bezdomny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zważając na historię ludzkości każdy skrawek naszej ziemi naznaczony jest smiercią przodków i krwią przelaną z różnych powodów. Rozumiem, że w szpitalu onkologicznym również wymagałbyś łóżka, w którym jeszcze nikt nie umarł, a gdybyś potrzebował karetki, to takiej, która jeszcze nie widziała zwłok?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gorsze rzeczy dzieją się w pokojach hotelowych…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to spij w domu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kupię sobie domy w każdym miejscu, które odwiedzę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kto bogatemu zabroni…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a nie mógł się na główkę z jakiegoś wiaduktu rzucić…tylko właścicielom narobił kłopotu…jakoś nie żal mi samobójców…tylko jego rodziny…