28 stycznia chełmscy funkcjonariusze SOK otrzymali zgłoszenie dotyczące zaginięcia 14-letniej mieszkanki miasta. Dziewczynka opuściła dom dzień wcześniej i od tego momentu jej bliscy nie mieli z nią żadnego kontaktu. Zaniepokojona matka zgłosiła sprawę na policję, a ta przekazała informacje Straży Ochrony Kolei, podając rysopis nastolatki.
Podjęto poszukiwania na terenach kolejowych. Na peronie drugim stacji w Chełmie funkcjonariusze SOK zauważyli osobę odpowiadającą podanemu rysopisowi. Nastolatka podróżowała samotnie i właśnie wysiadła z pociągu. Po potwierdzeniu tożsamości została zatrzymana i przekazana patrolowi policji.
Na szczęście dziewczynka była cała i zdrowa. Obecnie sprawą zajmują się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KMP w Chełmie, którzy wyjaśniają okoliczności jej oddalenia się z domu.
3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Złoić dupsko aż spuchnie i szybko wróci jej rozum.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
14 latka która ucieka z domu to raczej nie dziewczynka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziewczynka. Ze złego domu, ona potrzebuje pomocy.