Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 22 w miejscowości Młynki w gminie Końskowola w powiecie puławskim. Na drodze powiatowej Końskowola – Wronów samochód osobowy uderzył w słup. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstepnie ustalono, kierujący BMW mężczyzna jechał w kierunku Końskowoli. Tuż za wiaduktem, pod drogą ekspresową S12 stracił panowanie nad pojazdem. Rozpędzone auto zjechało na prawą stronę po czym z impetem uderzyło w ogrodzenie posesji, a następnie betonowy słup sieci energetycznej.
Siła uderzenia była tak duża, że pojazd zatrzymał się kilkadziesiąt metrów dalej. Pasażer wypadł przez szybę na chodnik. Jego życia nie udało się uratować. Kierowcę przetransportowano do szpitala. W wypadku zginął też pies, który jechał w pojeździe.
Przez kilka godzin policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzili na miejscu czynności zmierzające do ustalenia dokładnych okoliczności wypadku.
(fot. lublin112.pl)
54 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda psa. Co mu zwierzę winne?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda niewinnego pieska. Tu człowieka nie jest żal. Bo być może w ten sposób ocalało życie np. 5 osób w których pojazd w następnym szaleństwie ten wariat mógłby uderzyć?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jednego dekla mniej , szkoda pieska .Co ta psina w tym aucie przeżywała jak z taką prędkością go woził …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdecydowanie szkoda psa. Jednak nie wiadomo kim był pasażer-więc jako człowieka to też szkoda.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Święte słowa. Niewinny pies zginął zamiast kierowcy ***.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dekiel to ten komentarz pisał. Brak słów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze napisał!