Do wypadku doszło we wtorek około godz. 20:30 w miejscowości Parchatka w gminie Kazimierz Dolny. Zderzyły się tam dwa pojazdy: osobowe audi oraz bus pasażerski. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze puławskiej drogówki, kierujący audi mężczyzna jechał od strony Puław. Na łuku drogi, gdzie obowiązuje zakaz wyprzedzania oraz linia ciągła, podjął manewr wyprzedzania jadących przed nim kilku pojazdów. Wtedy zderzył się z jadącym z naprzeciwka volkswagenem. W busie znajdował się tylko kierowca, w audi zaś pięć osób.
Ogromna siła zderzenia
Siłą zderzenia była tak wielka, że osobowe auto odbiło się, zjechało ze skarpy i zatrzymało na pobliskim polu. Bus z kolei uderzył w barierę energochłonną, co zapobiegło wywróceniu się pojazdu. Świadkowie wypadku natychmiast rzucili się do pomocy poszkodowanym, jednocześnie powiadamiając służby ratunkowe. Na miejsce przyjechała straż pożarna, karetki pogotowia ratunkowego oraz policja. Niestety dwie osoby zginęły na miejscu. Jeden z mężczyzn miał 20, drugi 26 lat.
Dwóch walczy o życie
Trzech pozostałych mężczyzn podróżujących audi zostało przetransportowanych do szpitali w Puławach oraz Lublinie. Jeden z nich zmarł w drodze do szpitala. Kolejni dwaj są w stanie krytycznym lekarze cały czas walczą o ich życie. Jak ustaliliśmy, mają tak poważne obrażenia, że tego czy przeżyją nie potrafi nikt obecnie określić. Kierujący busem mężczyzna w momencie wypadku stracił przytomność, jednak po badaniach okazało się, że oprócz ogólnych potłuczeń ciała nie doznał poważniejszych obrażeń. Po opatrzeniu został zwolniony do domu.
Kierowca już wcześniej jechał agresywnie
Policja przesłuchała już świadków zdarzenia i jak się okazało, kierowca audi jadąc od Puław co chwila łamał przepisy. – Jechał z nadmierną prędkością i brawurowo wyprzedzał inne pojazdy. Tymczasem warunki na drodze były ciężkie, padał deszcz, jezdnia była mokra oraz wiał silny wiatr– tłumaczył nam podkomisarz Marcin Koper z policji w Puławach. – Jechał jak wariat, nie zwracał uwagi na to, że przed nim poruszają się inne samochody, wyprzedzał na trzeciego i to wszystko z ogromną prędkością. Nic dziwnego, że tak się to wszystko skończyło. Szkoda tylko ludzi, gdyż mieli całe życie przed sobą – wyjaśniał nam jeden z kierowców, który jechał w tym czasie gdy doszło do tragedii.
Wszyscy pochodzili z powiatu opolskiego
Kierowca oraz pasażerowie audi byli mieszkańcami powiatu opolskiego. Do Puław przyjechali tylko na chwilę i wyruszyli w drogę powrotną. Niestety do celu nie dojechali. Na miejscu zdarzenia zastaliśmy wielu znajomych ofiar, którzy nie mogli uwierzyć w to co się stało. – Z jednym chodziłem do klasy, tylko tyle wiemy. Nawet do końca jeszcze nie jest pewne kto jechał oraz kto zginął – tłumaczyli naszemu reporterowi. – Miałem jechać razem z nimi, jednak okazało się, że nie było już miejsca w samochodzie – dodał kolejny. Wszyscy są wstrząśnięci wypadkiem.
Droga była całkowicie zablokowana
Przez wiele godzin droga wojewódzka nr 824 Puławy – Kazimierz Dolny była w miejscu wypadku całkowicie zablokowana. Policjanci kierowali ruch na objazdy przez Celejów i Końskowolę.
[map lat=”51.37349493730543″ lng=”21.997032165527344″]
Większy widok mapy
(fot. lublin112)
2014-12-24 00:41:44
43 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nabrał kolesi do fury i popisywał się swoim „miszczostwem”, wytłumaczy się chyba samemu Lucyferowi, bo Św. Piotr chyba nie zechce pośredniczyć w tej sprawie ze Stwórcą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masakra. Co za idiota z tego kierowcy… Mistrz myslal, ze jest panem szos. Tragedia dla rodzin na te swieta. Zamiast wspolnych rodzinnych swiat to maja pogrzeby 🙁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale trzeba mieć najebane we łbie zeby na luku wyprzedzać. Samobójca pojebany…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak on się zderzył z tym busem, skoro przód ma nierozwalony? bokiem/tyłem? obróciło go?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widocznie w momencie „kontaktu” przodem busa jechał „bardziej bokiem” (drifter?). Busa zatrzymała bariera, ale rozbił się o dużo wyższą przeszkodę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Droga redakcjo
Bus który brał udział w zdarzeniu to nie Mercedes Sprinter jak jest napisane w artykule tylko Volkswagen Crafter
Pozdrawiam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaktualizowane, pozdr.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Volkswagen LT-35 jak już…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie, poprawia a się nie zna, pozdrawiam.