Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Trwa Wielkanocny Jarmark Lubelski. Tradycja i smak w jednym miejscu (zdjęcia)

Na Lubartowskiej 77 trwa wyjątkowa seria wielkanocnych spotkań, podczas których mieszkańcy Lublina mogą nie tylko zaopatrzyć się w regionalne produkty, ale także wspólnie celebrować nadchodzące święta przy świątecznym stole. Finałem cyklu jest dzisiejszy jarmark – dzień pełen smaków i tradycji.

fot. lublin112.pl

W Lublinie trwa cykl wielkanocnych jarmarków, które przyciągają mieszkańców szukających lokalnych przysmaków oraz świątecznych dekoracji. Miejsce wydarzenia to dobrze znana przestrzeń przy ulicy Lubartowskiej 77 – dawna Fabryka Wag – która na czas przedświąteczny zamienia się w barwną i pachnącą targową arenę.

Ostatni jarmark zaplanowany został na dzisiaj i jest punktem kulminacyjnym całej serii. Tego dnia mieszkańcy mają okazję nie tylko do skompletowania pełnego zestawu świątecznych zakupów, ale również do wzięcia udziału w wyjątkowej chwili wspólnego świętowania. Organizatorzy zapraszają bowiem na uroczysty posiłek wielkanocny, który gromadzi wystawców i kupujących przy jednym stole – w duchu wspólnoty, tradycji i radości.

Na stoiskach nie brakuje tego, co stanowi esencję świąt Wielkiej Nocy. W ofercie lokalnych producentów i rzemieślników znajdują się między innymi: koszyczki wielkanocne, jaja, mięso i wędliny, w tym tradycyjna biała kiełbasa, chrzan i zakwas na żur, pieczywo i przetwory, gotowe świąteczne potrawy, takie jak ćwikła, sałatki i dania mięsne, tradycyjne mazurki, babki oraz inne wypieki, palmy wielkanocne, sery i inne regionalne specjały.

Jarmarki odbywają się w godzinach 7:30–13:00, umożliwiając mieszkańcom zakupy przed rozpoczęciem codziennych obowiązków lub w drodze do pracy. Wydarzenie odbywa się dzięki współpracy z Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa – Oddziałem Terenowym w Lublinie oraz Województwem Lubelskim, którzy wspierają promocję regionalnych producentów i inicjatywy pielęgnujące polskie tradycje.

8 komentarzy

  1. xDee
    Odpowiedz

    POlska bieda. Same emeryty po dwie kromki chleba za 10 zł

    1. xDee
      Odpowiedz

      Dobra, będę niesprawiedliwy, jeśli wrzucę wszystko do jednego worka. Zwrócę honor gościowi od soku z rokitnika – bo rokitnik zbiera się ciężko, to ciernisty krzew i wymaga sporo pracy, więc … tu cena jest uzasadniona. Zwrócę też honor cenie za mleko i przetwory kozie. Koza mleka jak wiadomo wiele nie daje, musi być utrzymywana w stałej laktacji, więc to też jest problematyczne, a np 1kg sera nie jest odpowiednikiem 1L mleka. I to w zasadzie tyle jeśli idzie o ceny.

  2. As asów
    Odpowiedz

    no jesteś głupi ale to ty za to płacisz

  3. Janko Muzykant
    Odpowiedz

    Jak słyszę o regionalnych produktach i jarmarku to chowam głęboko portfel i uciekam w popłochu😉 Ale szanuję ludzi którzy kochają tę „jarmarczność” i stać ich na cebularza za 10 PLN👍

    1. Granio
      Odpowiedz

      lepiej się nażreć marketowego żarcia?
      ale niektórym sprały łeb reklamowe gazetki z dyskontów
      lepsze są te pączki po 20 groszyz i olej z ukraińskiego rzepaku
      ja wole dać za coś więcej i wiedzieć, że jest dobre i pochodzi od polskiego producenta
      a ty możesz jeść paszę z zachodu

      1. zapomniałem jak się nazywam
        Odpowiedz

        Otóż kupisz ten sam olej, albo nawet rosyjski, tylko w „kraftowej” buteleczce i z piękną etykietką. Tak samo chiński miód z antybiotykami. Ale będziesz się uważać za super gościa, co się marketom nie kłania.
        Chcesz prawdziwego produktu lokalnego? Idź na murek, róg Ruskiej i Lubartowskiej. Kup słoik śmietany, jajka, kurczaka co leżał pół dnia na tym murku. Kup olej z rzepaku dosuszanego randapem. Tak samo kaszę gryczaną. Ktoś to badał? Bo w markecie przynajmniej teoretycznie tak.

        1. xDee
          Odpowiedz

          te zielone kury są debeściak, ja wiem już gdzie lunatykował Lem, zanim opisał swoje przygody.

      2. Janko Muzykant
        Odpowiedz

        Właśnie z myślą o takich naiwniakach jak ty powstały takie „wydarzenia” 🤣

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy