Jeden z mieszkańców ul. Nadbystrzyckiej w Lublinie powiadomił straż miejską, że na terenie posesji znalazł rannego jastrzębia. Na miejsce skierowany został Eko-Patrol. Strażnicy z wykopu przeznaczonego na fundament budynku wyciągnęli drapieżnego ptaka i dostrzegli, że posiada on na nodze obrączkę.
Ranny ptak został przewieziony do Lubelskiego Centrum Małych Zwierząt, gdzie zajęli się nim lekarze weterynarii. Po sprawdzeniu umieszczonych na obrączce danych okazało się, że jest to jeden z młodych sokołów zamieszkujących komin Elektrociepłowni Wrotków. Po badaniach okazało się, że ptak nie ma poważniejszych obrażeń. Doznał jedynie urazu najprawdopodobniej od uderzenia skrzydłem w jakąś przeszkodę.
Obecnie młody samiec sokoła o imieniu Bystry przebywa w ośrodku rehabilitacyjnym dla dziko żyjących zwierząt. Nabiera tam sił, aby znów wrócić do naturalnego środowiska.
(fot. Straż Miejska)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiem, że polska język , trudna język, ale czy nie należałoby napisać „Myślał (wydawało mu się), że znalazł ” Tytuł jest tendencyjny i sugeruje inny przebieg wydarzeń.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
benek ma rację
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta rodzinka ma pecha w tym roku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie pech, tylko to, że te zwierzęta raczej średnio są przystosowane do życia w mieście… Robienie sobie z nich maskotek, zwierząt „domowych” wcale im nie pomaga i nie ulatwia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Racja, nikt z nas nie potrafi wymienić żadnego zwierzęcia, które przystosowało się do życia w mieście. Dobrze, że turystyka wśród zwierząt dobrze rozwinięta, dzięki temu można czasami zobaczyć przeróżne ssaki i ptactwo odwiedzające miasta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szczury i gołębie świetnie się przystosowały do życia w mieście