Prima Aprilis to dzień obchodzony co roku 1 kwietnia, podczas którego ludzie robią sobie nawzajem żarty lub psikusy. To zabawna tradycja, która istnieje od wieków, a początki święta sięgają czasów starożytnego Rzymu. Chociaż dokładne pochodzenie tego zwyczaju nie jest jasne, istnieją różne teorie dotyczące jego genezy.
Jedna z teorii mówi, że tradycja żartów 1 kwietnia wywodzi się z przejścia z kalendarza juliańskiego na gregoriański we Francji w 1582 roku. W kalendarzu juliańskim Nowy Rok obchodzono 1 kwietnia, ale po wprowadzeniu kalendarza gregoriańskiego przez papieża Grzegorza XIII, obchody przeniesiono na 1 stycznia. Nie wszyscy byli tego świadomi lub nie chcieli się dostosować, więc ci, którzy nadal obchodzili Nowy Rok 1 kwietnia, byli nazywani „April Fools” (głupcami kwietniowymi) i byli często wyśmiewani lub robiono im niewinne psikusy. Inna teoria wiąże April Fools’ Day z obchodami wiosennego równonocy, która zwykle przypada pod koniec marca. Wiosenna równonoc była tradycyjnie okresem świętowania, odnawiania i radości, a psikusy i żarty miały na celu dodanie zabawy do tego okresu.
W dzisiejszych czasach Prima Aprilis obchodzony jest w wielu krajach na całym świecie, a ludzie wymyślają kreatywne i humorystyczne sposoby na oszukanie przyjaciół i bliskich. W związku z tym, również i my postanowiliśmy nieco zażartować i w tym celu stworzyliśmy artykuł o budowie hotelu nad Zalewem Zemborzyckim. Póki co, nie ma takich planów, ale pisząc ten materiał nieco…rozmarzyliśmy się. Mamy nadzieję, że Wam się podobał, no i że udało nam się kilka osób „wkręcić”.
Tutaj opublikowaliśmy ten artykuł
(fot. Arkadiusz Wójtowicz)
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Karol Strasburger sie o was pytał. Potrzebują ludzi z takim samym porządnym żartem do programu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na zdjeciu wygląda jak Prypeć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niestety społeczeństwo nie jest tak inteligente żeby uwierzyć że to żart.
w sumie nic dziwnego jak uwierzyli że dobrobyt będzie jak bandę tuska zamienią na bandę kaczora.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A urzędy miejski i wojewódzki już miały telefony rozgrzane do czerwoności, dlaczego to rusza bez ich protekcji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
żart na bardzo niskim poziomie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jednak smutne, że informację o inwestycji mogącej ożywić rejon zalewo, dać pracę ludziom i rozpropagować sporty wodne okazuje się żartem.
Oznacza to że Lublin, i Zalew są ciągle miejscem skazanym na brak rozwoju.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
uuu czyli don orleone wybuduje swą kolejną posiadłość gdzie indziej…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co takie zabawy i zaniżanie poziomu?
Czy na prawdę chcecie marnować czas czytelników?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Słuchanie gadania Tuska o drugiej Irlandii nie było marnowaniem czasu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zawsze można włączyć tvp i posłuchać o 6% inflacji ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zalecamy więcej dystansu i poczucia humoru 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja, na miejscu lubelskich władz, potraktowałbym ten żart o hotelu „Zalew” jako priorytetowy cel i westycyjny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W mieście patodeweloperów wszystko jest możliwe. A jakby takie coś było, to myślicie, żeby nie zażarło? Tylko jak tu piszą, dostosować to do poziomu odwiedzającej Zalew gawiedzi. Parking złotówkę tańszy niż za płotem, pokoiki na godziny, automat z gumkami w hallu, miejsce grylowe do wynajęcia. Przynajmniej mniej śmieci by leżało po okolicznych lasach.