W czwartek w Zemborzycach Dolnych odbyło się uroczyste otwarcie przebudowanej „Tatarówki”, czyli drogi powiatowej z Lublina do Zemborzyc Tereszyńskich. W wydarzeniu wzięli udział m.in. wojewoda lubelski Krzysztof Komorski, wicewojewoda lubelski Andrzej Maj, wicemarszałkowie województwa lubelskiego Piotr Breś i Marek Wojciechowski, starosta lubelski Sylwia Pisarek-Piotrowska, wicestarosta lubelski Iwona Pulińska, Wójt Gminy Konopnica Mirosław Żydek, członkowie zarządu powiatu, jak również przedstawiciele wykonawcy oraz mieszkańcy.
Jak zaznaczała starosta lubelski Sylwia Pisarek-Piotrowska, na przebudowę tej drogi mieszkańcy czekali bardzo długo. Wskazała, że inwestycja nie byłaby możliwa, gdyby nie wsparcie finansowe rządu, powiatu oraz gminy Konopnica. Złożyła również podziękowania wszystkim, którzy przyczynili się do realizacji tego zadania.
– Rządowy Program Rozwoju Dróg jest chyba takim najbardziej popularnym i najdostępniejszym narzędziem dla samorządowców aby realizować tego typu inwestycję. Ja tą drogę pamiętam jako niezwykle niebezpieczną. Ona była sporo węższa, a z racji bliskiej odległości Zalewu Zemborzyckiego korzystało z niej również wielu rowerzystów. A wcześniej nie było ani chodników ani ścieżki rowerowej – mówił wojewoda Krzysztof Komorski.
Z kolei wicemarszałek Piotr Breś podziękował przede wszystkim byłemu staroście Zdzisławowi Antoniowi oraz całemu zarządowi powiatu poprzedniej kadencji. Podkreślał, że to ówczesny zarząd powiatu wspólnie z wójtem gminy Konopnica dzięki wsparciu środków rządowych z funduszu dróg przyczynili się do realizacji tej inwestycji. Zwrócił się także do wojewody że obecny rząd dalej będzie kontynuował praktykę, aby w ten sposób dalej wspierać lokalne społeczności
– 4 kilometry drogi, 28 milionów złotych przeznaczone z czego 16 milionów złotych z Rządowego Funduszu Dróg, 6 milionów złotych z gminy i 6 z powiatu. To jest wszystko dla mieszkańców. Jak słyszymy te informacje, które się rozchodzą, że tego funduszu ma już nie być, to prośba do wojewodów, do starostwa, aby rozmawiać z rządem, aby te środki były a wójtowie czy powiaty mogli z nich korzystać. Warto tu wspomnieć, że przez ostatnie lata z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg wykonano w województwie lubelskim 2382 km dróg za łączną kwotę 1 661 mln zł. A to nie wszystko. Z Polskiego Ładu za 2,5 mld zł powstało 1700 km dróg a z rezerwy subwencji ogólnej 1764 km dróg – wymieniał Piotr Breś dodając, że przez ostatnie 8 lat w naszym regionie powstało lub wyremontowano 8669 km dróg za kwotę 9 mld 600 mln zł.
Podziękowania za przebudowę drogi, w imieniu wszystkich osób zamieszkujących Zemborzyce, przekazała także przedstawicielka mieszkańców. Jak wyjaśniała, wszyscy są niezwykle szczęśliwi z rej inwestycji. – Większej radości na naszej wsi nie było co najmniej od 40 lat – mówiła. Wyraziła także wdzięczność obecnemu zarządowi powiatu, że ponad podziałami politycznymi dokonał dziś jedności zapraszając wszystkich, aby mogli cieszyć się z tego dzieła.
– Nie ma co tu się spierać kto ile i kiedy i z jakiego funduszu rządowego takiego czy innego. Przypomnę, że fundusze rządowe na budowy dróg były już od dawna, zmieniały tylko nazwę, ewaluowały, dokładane były lub zmniejszane środki finansowe. Natomiast najważniejszym tego atutem jest to, że gminy czy powiaty mogą sięgać po te środki finansowe i to jest to, co dalej powinno być utrzymywane, abyśmy mogli dalej podnośić standardy tych właśnie dróg – zakończył wystąpienia Wójt Gminy Konopnica Mirosław Żydek.
Z „Tatarówki” korzystają nie tylko mieszkańcy intensywnie rozbudowującej się dzielnicy Zemborzyce, jak również Zemborzyc Dolnych i Wojciechowskich, lecz pełni ona również rolę południowej obwodnicy miasta. Łączy bowiem trasę Lublin – Kraśnik z ul. Krężnicką i dalej z Zemborzycką. Jednak przez lata była ona pełna dziur i kolein, spory problem stanowił również brak chodników. A z roku na rok ruch pojazdów był coraz większy.
W ramach inwestycji została m.in. wykonana nowa nawierzchnia z betonu asfaltowego, powstały chodniki i ciągi pieszo – rowerowe, przejścia dla pieszych oraz odwodnienia. Przebudowano również skrzyżowania z drogami gminnymi oraz oświetlenie. Prace objęły jednak tylko odcinek o długości 4 km, znajdujący się na terenie gminy Konopnica. Pozostałe 900 metrów to z kolei ul. Pasieczna w Lublinie. W planach jest również remont pozostałej części trasy, jednak w tym przypadku będzie to już inwestycja miasta. Kiedy zostanie zrealizowana, na razie nie wiadomo.
45 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po cholerę ten ksiundz???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żeby taki szlauf jak ty miał pytanie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dorodny ten dobrodziej…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Księdza zaprosili, bo miał duży udział w tej budowie, bo za walec robił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do Gościówy
Jeżeli chcesz wiedzieć, skąd nazwa Tatarówka, to zadzwoń do mnie 602 658 949 – za dużo pisania
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz widać i czuć że się wjeżdża do Lublina 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co to za hucpa?! Ufundowali drogę z własnej kieszeni? To zdaje się ich zawodowy obowiązek, ale gdzie tam, trzeba robić prywatne promowanie, może jak się władza zmieni, oni zostaną. Albo i nie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pytanie dla znających temat :skąd nazwa Tstarowka? Z gory dziękuję za odpowiedź.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pozazdrościć kucharki na plebanii…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ledwo sie zmiescili , haha prl wiecznie zywy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Drogę otwiera się na początku jej długości, a nie w środku obok zajazdu. Chyba że zglodnieli oficjele. Ładniejsze widoki i zdjęcia można byłoby zobaczyć obok ulicy Sarniej, gdzie Tatarówka zmienia się w ulicę Pasieczną. Brak oświetlenia, dzura na dziurze o chodniku można tylko pomarzyć.