Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Szykował się na święta? Kłusownik wpadł na gorącym uczynku z ponad 60 kg ryb (zdjęcia)

Grudzień to okres, kiedy w lasach, a także nad rzekami i zbiornikami wodnymi zaczyna się pospolite ruszenie kłusowników. Mężczyzna, który wpadł wczoraj nad Tyśmienicą, z pewnością nie łowił na własne potrzeby.

Wraz ze zbliżającym się okresem przedświątecznym wzrasta aktywność kłusowników. W związku z tym strażnicy rybaccy prowadzą wzmożone działania mające na celu kontrolę rzek i zbiorników wodnych.

W czwartek strażnicy Państwowej Straży Rybackiej w Lublinie prowadzili działania w powiecie lubartowskim. W miejscowości Wola Skromowska na gorącym uczynku ujęli mężczyznę kłusującego na rzece Tyśmienica.

Połów mieszkańca gminy był imponujący. Wyciągnął bowiem z wody 120 ryb o łącznej wadze 63 kg. Były to leszcze, jazie, płocie, krąpie, sumy, sandacze i szczupaki.

Ryby po zważeniu i zmierzeniu, co jest niezbędne do celów procesowych, zostały z powrotem wypuszczone do wody. Mężczyzna zaś trafił w ręce policjantów.

Standardowo w takich przypadkach dokonano również przeszukania jego miejsca zamieszkania. Tam znaleziono kolejne narzędzia do nielegalnego połowu ryb.

Mężczyźnie przedstawiono już zarzuty z Ustawy o rybactwie śródlądowym. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

(fot: PSR Lublin)

15 komentarzy

  1. olo
    Odpowiedz

    Ile z tych ryb przeżyło , bo nie wierzę że wszystkie ?

  2. jes
    Odpowiedz

    Takich ciuli trzeba karać bezwzględnie chociaż 10 tyś zl, lub 2 lata odsiadki

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia