Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Studia za gminne pieniądze, wcześniej podrobiona faktura i nękanie lekarki. Kolejne problemy byłego wójta

Były wójt Gminy Ulhówek Łukasz K. miał zapłacić za własne studia podyplomowe pieniędzmi z gminnego budżetu. Prokuratura skierowała przeciwko niemu akt oskarżenia. To jednak niejedyny konflikt 48-latka z prawem – wcześniej został skazany za podrobienie faktury, a także za nękanie młodej lekarki.

fot. GSV

Prokuratura Okręgowa w Zamościu zakończyła śledztwo w sprawie byłego już wójta Gminy Ulhówek Łukasza K. Jak wynika z akt postępowania, 15 października 2022 r. rozpoczął on studia podyplomowe Executive Master of Business Administration (EMBA) na Akademii Ekonomiczno-Humanistycznej w Warszawie. Były one prowadzone w ramach Kolegium Kształcenia Podyplomowego, a ich koszt wynosił 9 500 zł.

Umowa z uczelnią była zawarta na osobę prywatną, czyli Łukasza K. Nie złożył on też wniosku o ich dofinansowanie ani nie wystąpił o zgodę na pokrycie czesnego ze środków publicznych. Tymczasem wydał skarbnikowi gminy ustną dyspozycję przelewu środków pochodzących z budżetu Urzędu Gminy celem uregulowania płatności za swoje studia podyplomowe.

Prokuratura wskazuje, iż w ten sposób, działając jako wójt gminy, postępował bez podstawy faktycznej i prawnej, a jego celem było osiągnięcie korzyści majątkowej i osobistej. Tym samym przekroczył swoje uprawnienia w zakresie zarządu mieniem i nadzoru nad środkami finansowymi, działając na szkodę interesu publicznego Gminy.

– W chwili wydawania dyspozycji Łukasz K. nie przedłożył faktury VAT, umowy zawartej przez Gminę z uczelnią ani żadnego innego dokumentu uzasadniającego obciążenie budżetu. W dokumentacji Urzędu nie znajdowała się wówczas decyzja, zgoda, umowa, faktura ani inny dokument księgowy lub finansowy, który stanowiłby podstawę poniesienia wydatku w kwocie 9 500 zł. Skarbnik Gminy, dostrzegając brak podstawy wypłaty, zażądała okazania dokumentu, na podstawie którego przelew miał zostać zrealizowany. Łukasz K. dokumentu takiego nie przedłożył, zapewniając jednocześnie, że wymagany dokument istnieje i zostanie dostarczony. Po dokonaniu przelewu skarbnik Gminy wielokrotnie zwracała się do Łukasza K. o przekazanie dokumentacji uzasadniającej poniesiony wydatek, co jednak nie nastąpiło – tłumaczy prokurator Rafał Kawalec z Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Podczas przesłuchania Łukasz K. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Akt oskarżenia skierowano już do Sądu Rejonowego w Tomaszowie Lubelskim.

Co ważne, to nie pierwszy konflikt 48-letniego mężczyzny z prawem. Niedawno został skazany za podrobienie faktury. Chodziło o stojący na prywatnej działce kontener należący do jego matki. Kiedy właścicielka nieruchomości zażądała jego usunięcia, ten przedstawił dokument, z którego wynikało, iż został on sprzedany. Wtedy ta skontaktowała się z wyszczególnioną na fakturze kobietą, prosząc o zabranie kontenera. Rzekoma nabywczyni, sołtys jednej z miejscowości, nie wiedząc, o co chodzi, udała się do wójta. On zaś obiecał, że załatwi sprawę.

Kiedy prośby nie skutkowały, właścicielka działki zażądała ok. 30 tys. zł jako zapłaty za bezumowne korzystanie z jej działki. Sprawa trafiła do sądu. Tam wyszło na jaw, że faktura została sfałszowana. Łukasz K. został skazany na karę grzywny w wysokości 8 tys. zł. Wraz z kosztami sądowymi musiał zapłacić blisko 10 tys. zł.

Wcześniej wójt Gminy Ulhówek zasłynął za sprawą nękania młodej lekarki z Tomaszowa Lubelskiego. Sprawa dotyczy wydarzeń z 2021 roku. Młoda kobieta została skierowana do pracy w punkcie szczepień przeciwko COVID-19 w Ulhówku. Według ustaleń prokuratury wójt przez kilka miesięcy miał ją uporczywie nagabywać: wysyłać wiadomości, nachodzić w miejscu pracy i zamieszkania, przesyłać prezenty oraz obserwować, czym wywołał u kobiety uzasadnione poczucie zagrożenia i naruszył jej prywatność.

W końcu lekarka nie wytrzymała i złożyła doniesienie do prokuratury. Sprawa trafiła do sądu, a ten wymierzył Łukaszowi K. karę 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Zakazał mu również kontaktowania się z pokrzywdzoną oraz zbliżania się do niej na odległość nie mniejszą niż 1 metr. Miał też zapłacić na rzecz kobiety 8 tys. zł tytułem zadośćuczynienia, pokryć koszty sądowe w łącznej kwocie 1 tys. zł, karę grzywny w wysokości 2 tys. zł oraz wydatki poniesione w sprawie w wysokości blisko 14 tys. zł.

12 komentarzy

  1. Antek
    Odpowiedz

    No cóż, jak sobie ludzie wybierają typów bez kręgosłupa, to potem mają takich panów, którym wydaje się, że jak się wdrapali na byle wójtowski stołek to prawie są bogami, a conajmniej faraonami, którym lud piramidę wybuduje. Widywałem tabuny takich radnych i działaczy, których aktywność i społecznikostwo kończyło się z załatwieniem etatu dla żony, córki albo syna. Potem uszy po sobie i chwalmy pana naszego. „A to Polska właśnie”. Dopóki będziemy durniami, to politycy wszelkiej maści i szczebla będą nas robić w balona lub jak kto woli „na wnuczka”

  2. Franio
    Odpowiedz

    Czy wreszcie dla urzędników będzie kara bezwzględnego więzienia na ponad 10 lat? Płacimy na utrzymanie tych darmozjadów a za nic nie odpowiadają. Oni są utrzymywani za nasze wspólne pieniądze.

  3. "z pamiętnika młodej lekarki"
    Odpowiedz

    „będąc młodą lekarką na rubieży…”

  4. Realista
    Odpowiedz

    Ja wam wójta nie wybierałem jak mówił klasyk. Kogo wybrali tego mają mieszkańcy gminy.

  5. Tip
    Odpowiedz

    „na odległość nie mniejszą niż 1 metr”… na wyciągnięcie ręki 😀

  6. Zaćmiony
    Odpowiedz

    Ciekawe jaki ma stosunek do Sefana Bandery.

    1. Rawszyc
      Odpowiedz

      Pytanie bardzo sensowne pamiętając że pod koniec II.WŚ Ulhówek był jedną z lokalnych twierdz UPA i wylęgarnią banderyzmu.

    2. Antek
      Odpowiedz

      Historia powinna być źródłem uczenia się i wyciągania wniosków. Generalnie – rozwoju człowieka, a nie jak to w Polsce bywa – czci i pompatycznych obchodów, na których pasą się politycy. Pamięć i rozpamiętywanie to dwa różne pojęcia. u nas króluje to drugie.

  7. WAS
    Odpowiedz

    W sieci dostępne są ładniejsze zdjęcia, nadające się do zilustrowania materiału😁😉

  8. *
    Odpowiedz

    … pisior?!
    ci to lubią na cudzy koszt

    1. Kamil
      Odpowiedz

      To nie PiS ior, ale nowy Kacprzyk, Koniczyński, Kral. To obraz PO.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy