Strażnicy miejscy pomagają uruchamiać samochody kierowcom

W Lublinie oraz w Łęcznej kierowcy, którym auta odmówiły posłuszeństwa, mogą liczyć na pomoc strażników miejskich. Za darmo przyjadą i pomogą uruchomić pojazd.

W poniedziałkowy poranek praktycznie co krok można było dostrzec kierowców, którzy usilnie próbowali uruchomić swoje pojazdy. Niskie temperatury sprawiły, że wiele aut odmówiło posłuszeństwa. W wielu przypadkach zawiodły kilkuletnie akumulatory, w innych zaś zamarzało paliwo. Jednak jak informowali nas pracownicy pomocy drogowej, którzy w poniedziałek nie nadążali z obsługiwaniem klientów, w wielu przypadkach zawozili też do serwisów w miarę nowe auta. – Mamy tyle zleceń, że trzeba czekać nawet dwie godziny na przyjazd lawety – usłyszeliśmy.

Nasi czytelnicy od samego rana informowali jakie były u nich temperatury. -W Janowie Podlaskim -18 – pisała Ewa, Lubartów -16 – donosił Wojtek a Magda ze Zwierzyńca na swoim termometrze zaobserwowała o poranku -21 stopni Celsjusza. Oficjalne dane ze stacji meteorologicznych potwierdzają, że najchłodniejszym miejscem naszego regionu było właśnie Roztocze. Na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego w stacji należącej do UMCS o godzinie 6 rano zmierzono blisko -19 stopni Celsjusza. Niewiele cieplej było w Lublinie, gdzie termometry w tym samym czasie wykazywały blisko 16 stopni Celsjusza.

Na pomoc kierowcom ruszyli strażnicy miejscy z Lublina i Łęcznej. Już przed nadejściem mrozów łęczyńscy funkcjonariusze do wyposażenia pojazdów służbowych dołączyli przewody rozruchowe oraz linkę holowniczą. Podobnie jest w Lublinie, gdzie do tej pory z ich pomocy skorzystało już kilkudziesięciu kierowców. W Łęcznej, podobnie jak w latach ubiegłych, strażnicy miejscy służą także pomocą w wyciąganiu aut, które ugrzęzły w zaspach. Jak na razie, głównie ze względu na brak śniegu, nie musieli jeszcze interweniować z linką holowniczą. Jednak przewody rozruchowe każdego dnia przydają się mieszkańcom Łęcznej nawet po kilka razy dziennie.

Najwięcej tego typu zgłoszeń ma w godzinach porannych, choć popołudniami także dzwonią kierowcy którzy potrzebują pomocy. Czas oczekiwania na przyjazd patrolu jest uzależniony od ilości zgłoszeń, oraz od tego, gdzie strażnicy aktualnie się znajdują. Trwa to najczęściej od kilkunastu minut do godziny. Tego typu pomoc udzielana jest kierowcom za darmo.

(fot. Straż Miejska Łęczna)
2016-01-04 23:55:47

Zobacz również

21 komentarzy

  1. no i super! przynajmniej sie do czegos przydadza.

  2. Już to widzę jak uruchomią silnik, gdy parafina wytrąciła się z kiepskiej jakości paliwa w układzie zasilania. Wtedy tylko ciepły garaż lub czekać na wyższą temperaturę. Lepiej akumulator zabrać na noc do domu i podładować, niż czekać godzinę na loterię; zapali z kabla czy nie zapali.

    • Niestety w niektórych samochodach po odpięciu akumulatora i jego póżniejszym ponownym podpięciu trzeba robić adaptację nastawnika przepustnicy – inaczej silnik będzie przez jakiś czas szalał z obrotami, czy też gasł bez wyraźnego powodu… pzdr

      • Mniej elektroniki, mniej problemów. Dobry akumulator (o które co raz trudniej) wytrzyma 5 lat. Nie warto oszczędzać parę złoty, by póżniej klnąc i marznąć, oczekiwać na pomoc.

  3. Wreszcie szmaciarze sie do czegoś przydadza

    • Melchior Pierdółko - brat Apoloniusza, też Pierdółko, a mąż starej Pierdółki

      Uprzejmie informuję, że od czasów kiedy o Straży Miejskiej nawet się nie myślało, sam potrafię uruchomić swój stary, ale jary samochodzik p.t. „foczka” koloru czerwonego i z usług tej organizacji nie skorzystam.
      Głownie dlatego, że nie cierpię jak mi ktoś łaskę robi.

  4. Widzę w pełni fachowo podpięty samochód (tj. co za osioł masę łączy do klemy akumulatora a nie do masy w samochodzie biorcy?) – za taką „pomoc” podziękuję.

    • To wytłumacz mi wielki fachowcu jaka jest różnica połączenia masy do klemy od masy pojazdu? Bardzo jestem ciekawy bo wg instrukcji jest to samo…

      • Dla samochodu – żadna.
        Dla zdychającej już i tak bateryjki – spora. Dość powiedzieć, że jak podłączasz zdrowy akumulator do rozładowanego zupełnie, to ładujesz go bardzo dużym prądem, co może skończyć się nieprzyjemnie (na skutek dużej ilości wydzielającego się w celach gazu) tak dla bateryjki, jak i jej bezpośredniego otoczenia. Wystarczy iskra od odłączanego kabla.
        Im dalej od akumulatora, tym lepiej dla akumulatora. Dobry punkt to blok silnika (zwłaszcza, jeśli jest aluminiowy).

        • Wystarczy najpierw odłączyć przewody od akumulatora – dawcy i przeskoku iskry nie będzie. Zagrożenie opisane przez Ciebie istnieje również w przypadku próby odłączenia w pierwszej kolejności + z akumulatora biorcy. Niemniej jednak dziękuję za wyjaśnienie, oczywiście przyjmuję przekazaną przez Ciebie wiedzę do wiadomości i tym samym przyznaję że masz rację.

        • Hmm… czegoś jednak nie rozumiem, jak podłączę klemę do wydechu, z dala od aku, to część prądu rozejdzie się po drodze w postaci ciepła?

          • Nikt nie każe tobie podłączać się do wydechu (chyba, że masz na wierzchu kolektor wylotowy). Złap po prostu dowolny kawałek przewodzącego metalu z dala od akumulatora, a jednocześnie w komorze silnika. Straty prądu będą wtedy marginalne (dość powiedzieć, że przecież ten sam prąd w ten sam sposób [przez elementy silnika i nadwozia] płynie też normalnie, od alternatora).
            Zapomniałem jeszcze o jednej zasadzie, o której niewiele osób pamięta: lepiej nie startować samochodu o dużym poborze prądu (z dużym prądem rozruchowym) małym benzyniakiem, bo może się to skończyć uszkodzeniem akumulatora. Tak więc jak ktoś chce uruchomić 6-cylindrowego 3.0 TDI (albo 5,7-litrowe V8) od Seicento 900, to lepiej będzie podładować trochę bateryjkę turboklekota (czy tam Jeepa) przy chodzącym silniku Seicento, a potem zgasić silnik Seicento (nie odłączając kabli) i dopiero próbować reanimować TDI (przy włączonym silniku malucha można co najwyżej świece rozgrzać). Zminimalizuje to ryzyko uszkodzenia elektroniki alternatora małego auta (za koszt niewielkiego ryzyka zbytniego rozładowania jego akumulatora).

  5. Wiklinowy nocnik

    od tego są oni….

  6. Posiadacz fordów

    Oczywiście ford 1.8 😉

    • Melchior Pierdółko - brat Apoloniusza, też Pierdółko, a mąż starej Pierdółki

      Jeśli o moim myślałeś to 1,4, „nieletni” (13 l.), ale życzyłbym każdemu posiadaczowi nówki z licznych reklam telewizyjnych, żeby tak paliły na 15 stopniowym mrozie jak mój „małolat”..

      • Co to jest -15stopni?Mój 18sto letni klekot tedei w mrozy -20 pali na dotyk.Jak się serwisuje auta w stodole to i wychodzą problemy potem w mrozy.

  7. Dokonywanie biegle komunikację w jednym języków obcych bez żadnych przeszkód jest to, co ludzie chcą, ale większość z nich wciąż zastanawiasz się, jak zacząć. Preply jest tutaj konwersacje ukraiński lublin http://www.na-jezykach.pl/aktualnosc/255/znajomosc_jezykow_obcych_w_polsce_2015.html

  8. tak z ciekawości

    Uruchomienie jest bezpłatne natomiast za unieruchomienie już każą sobie płacić…

  9. Ciekawe czym się będą zajmować jak skończą sie mrozy. Pijakami się zajmijcie na dworcu PKP bo jak się wejdzie to nos urywa. Co sokiści ich wyrzuca to z powrotem wracają.

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.8952zł -0.02%
    • GBP 4.9282zł 0.58%
    • EUR 4.2949zł -0.05%
    • CHF 3.9zł -0.27%

    Polub nas

    Darmowe ogłoszenia lokalne

      Materiały wideo

      99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
      W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
      W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)
      Szturm Twierdzy Zamość 2019
      Jutro premiera nowego pokazu na fontannie multimedialnej. Zobacz zwiastun (wideo)

      Co? Gdzie? Kiedy?

      Wystawa grzybów w Łęcznej i Parczewie
      Wystawa grzybów w Opolu Lubelskim
      Odczaruj Jesień Życia: Pokaz mody w wykonaniu seniorów
      Upamiętnią ofiary masowego mordu w Szczuczkach
      Wystawa Twórczości Uczestników Środowiskowego Domu Samopomocy „Misericordia”
      x

      Szanowny Czytelniku!

      Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych, dzięki czemu otrzymujesz:

      Lepszą jakość strony. Możemy dostosowywać treści pasujące do poszczególnych grup odbiorców.

      Reklam jest mniej i są bardziej dopasowane do Twoich potrzeb. Dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój, dzięki czemu nasz serwis nie wymaga opłat

      Twoje dane są u nas bezpieczne.Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

      Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie* przez ITLU sp z o.o. oraz naszych Partnerów, Twoich danych danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach stosowanych w Serwisach przez ITLU sp. z o.o. i Partnerów w celu marketingowym, obejmującym analitykę w celach marketingowych oraz wyświetlanie spersonalizowanych ofert, reklam i innych usług.

      Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

      Informujemy także, że poprzez korzystanie z tego Serwisu bez zmiany ustawień Twojego oprogramowania/przeglądarki wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies i im podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam. Więcej przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

      Kto jest administratorem danych osobowych?

      Administratorem Twoich danych osobowych będziemy my, tj. spółka ITLU Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie oraz nasi Partnerzy (reklamodawcy).

      Szczegółowe informacje na temat celów przetwarzania

      Twoje dane uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii będziemy przetwarzać, w tym profilować:

      • w naszych celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych, w celach dokonywania analiz i badania ruchu na stronach, w celu zapewnienia bezpieczeństwa naszych usług, w celu dochodzenia praw i roszczeń (podstawa: nasz prawnie uzasadniony interes),
      • w celach marketingowych naszych partnerów-reklamodawców, polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych (podstawa: Twoja zgoda).

      Jeśli wyrazisz na to zgodę nasi Partnerzy będą przetwarzali, w tym też profilowali Twoje dane osobowe uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii w celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie a także badań analitycznych w tych celach.

      Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.

      Twoje prawa

      Jeśli wyraziłeś zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych możesz ją zawsze cofnąć.

      Przysługuje Ci też prawo dostępu do Twoich danych, prawo do ich sprostowania, usuwania, prawo do przenoszenia danych, wyrażenia sprzeciwu, prawo do ograniczenia przetwarzania. Przysługuje Ci także prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym będzie Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień przeczytasz tutaj.

      * Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: Twój adres IP, adres URL żądania, nazwa domeny, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z Serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu, dane zbierane w dziennikach serwera a także inne podobne informacje.