Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Strażacy zorganizowali imprezę charytatywną na rzecz chorej dziewczynki. Osiągnęli spory sukces (zdjęcia)

W ubiegły weekend, na terenie jednostki OSP Konopnica, znajdującej się tuż przy granicy Lublina, odbyło się wydarzenie, którego celem była pomoc w leczeniu Wiktorii Dyś. W imprezie wzięło udział kilkaset osób, zarówno z terenu gminy Konopnica, jak też z Lublina.

W sobotę 18 maja w siedzibie Ochotniczej Straży Pożarnej w Konopnicy odbył się charytatywny kiermasz, którego celem było wsparcie zbiórki funduszy, które są niezbędne w leczeniu Wiktorii Dyś. Dziewczynka urodziła się w maju 2017 roku jako drugi bliźniak. Przyszła na świat z niezwykle rzadką chorobą – Femoral Facial Syndrome. Wiktoria jest jedyną osobą w Polsce cierpiącą na to wyjątkowo ciężkie schorzenie, które atakuje głównie dolny układ kostny.

Dziewczynka ma szereg wad wrodzonych żeber, kończyn dolnych, miednicy, kolan, stóp, zdeformowane kości udowe. Wymaga intensywnej rehabilitacji, opieki wielu specjalistów, a w przyszłości wielu poważnych operacji. Leczenie ma zostać przeprowadzone w USA, jednak jest niezwykle drogie, gdyż wyceniono je na kwotę ok. 1,5 mln złotych. Dlatego też strażacy z Konopnicy i Marynina postanowili wspomóc rodziców Wiktorii w walce o to, aby dziewczynka nie była skazana przez całe życie na wózek inwalidzki, ból i cierpienie.

Inicjatywa bardzo szybko znalazła uznanie wielu osób, które przekazywały rożne ciekawe rzeczy z przeznaczeniem na licytację. Dodatkowo zorganizowano kiermasz ciast a w ramach atrakcji odbyły się pokazy pierwszej pomocy, ratowania osób poszkodowanych w wypadku drogowym, czy też akcji gaśniczej. Na najmłodszych czekało dmuchane miasteczko, trampoliny, animatorzy, przejażdżki konne, fotobudka a także konkursy i zabawy. Kto zgłodniał mógł posilić się przekąskami z grilla czy też grochówką po strażacku.

Po podliczeniu zebranych datków okazało się, że w ciągu kilku godzin udało się zebrać ponad 43 tys. złotych. Organizatorzy dziękują wszystkim, którzy przybyli na piknik i włączyli się w tą szczytną akcję. Zapowiadają jednocześnie, że na tym pomoc się nie kończy. Dzisiaj w Maryninie odbyła się wyprzedaż garażowa rzeczy, które zostały po ubiegłotygodniowej licytacji. Akcja ma być kontynuowana.

(fot. Widomska Fotografia)

8 komentarzy

  1. Madzia
    Odpowiedz

    Super pomysł! ❤️Więcej takich akcji!

  2. Mysza
    Odpowiedz

    Super akcja, serce rośnie ❤️

  3. Jag
    Odpowiedz

    Napiszcie też o Kacprze ze Świdnika! Zostało kilka dni do końca zbiórki na siepomaga.
    Chłopak choruje na białaczkę

    1. redakcja
      Odpowiedz

      Pisaliśmy.

      1. Jag
        Odpowiedz

        Dopatrzyłam, zostały 4 dni, a brakuje jeszcze ćwierć miliona

  4. qwas
    Odpowiedz

    taką kwotę to w jeden dzień do Torunia wpłacają , ale lepiej złote schody zrobić , jak dzieciom pomóc

    1. psk
      Odpowiedz

      Nie twój interes na co ludzie wydają swoje pieniądze.

  5. Ksionc
    Odpowiedz

    Brawo druhowie i druhny!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy