Ustawa przygotowana przez działającą przy Ministerstwie Infrastruktury Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (Krajowa Rada BRD) przewiduje szereg rozwiązań mających na celu poprawę bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego.
Zatrzymywanie prawa jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h także poza obszarem zabudowanym, ujednolicenie dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym niezależnie od pory dnia oraz zwiększenie zakresu ochrony pieszego w rejonie przejścia dla pieszych – to główne wytyczne zmian w przepisach.
Większa ochrona pieszego w rejonie przejść dla pieszych
Zwiększenie zakresu ochrony pieszego w rejonie przejścia dla pieszych jest planowane poprzez nałożenie na kierującego pojazdem dodatkowych obowiązków. Będzie on zobowiązany do dokładnej obserwacji nie tylko przejścia dla pieszych, ale i jego okolicy oraz stworzenia możliwości bezpiecznego przejścia przez jezdnię nie tylko dla pieszych znajdujących się już na przejściu dla pieszych, ale również tych, którzy wchodzą na przejście.
Nowe brzmienie art. 26 ust. 1 ustawy – Prawo o ruchu drogowym zobowiązuje kierującego pojazdem, który zbliża się do przejścia dla pieszych, poza zachowaniem szczególnej ostrożności i ustąpieniem pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych, do zmniejszenia prędkości tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się w tym miejscu lub na nie wchodzącego, a także do ustąpienia pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na to przejście albo znajdującemu się na nim.
Dotychczasowy obowiązek zachowania przez pieszego szczególnej ostrożności podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko zostanie rozszerzony również na pieszego wchodzącego na jezdnię lub torowisko.
Zatrzymywanie prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h także poza obszarem zabudowanym
Projekt zawiera również regulacje mające na celu ograniczenie przypadków rażącego przekraczania dopuszczalnej prędkości. Przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 50 km/h poza obszarem zabudowanym będzie skutkowało zatrzymywaniem prawa jazdy. Zmianie ulegnie także przepis ustawy o kierujących pojazdami, na podstawie którego starosta wyda decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h, bez względu na to, czy przekroczenie prędkości nastąpiło na obszarze zabudowanym czy poza obszarem zabudowanym.
Zrównanie prędkości w obszarze zabudowanym do 50 km/h w dzień i w nocy
Obniżenie prędkości pojazdów w obszarze zabudowanym w godzinach nocnych do 50 km/h ma na celu przede wszystkim poprawę bezpieczeństwa pieszych jako niechronionych uczestników ruchu drogowego. Z analiz badawczych wynika, że różnica prędkości między 50 i 60 km/h ma istotne znaczenie dla długości drogi hamowania pojazdu oraz potencjalnych skutków zdarzeń drogowych. Ponad 95% pieszych ma szanse przeżyć wypadek przy prędkości uderzenia przez pojazd mniejszej niż 30 km/h, a szanse te bardzo spadają, gdy prędkość pojazdu uderzającego w pieszego jest większa od 50 km/h.
Obecnie Polska jest jedynym krajem w UE, który nadal dopuszcza jazdę z prędkością 60 km/h w obszarze zabudowanym.
Wejście w życie zmian legislacyjnych zostało zaplanowane na 1 lipca 2020 r.

(fot. MI)
75 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Będziecie jeździć wolniej. Będziecie.. Jeździliście szybko po mieście i pojawienie się grup speed spowodowało że po mieście już nie szalejecie. Można–można.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może by tak od razu zalegalizować samochody.. Przecież to maszyny śmierci które tylko czyhają aż niewinny pieszy pojawi się w okolicy drogi…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już widzę te długie korki na przejściach dla pieszych podobnych do tego na królewskiej przed bramą krakowską hehe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze troche to będzie…stracisz prawo jazdy jak nie zminiłeś oleju na czas i policja to sprawdzi po zapachu mieszanki….chyba popadamy delikatnie w paranoję PIS-owską, chcemy być super-europejscy dostosowując się do narzucanych norm zapominając, że w innych Państwach zarabia się min. 4 razy więcej i tam ludzi stać na takie nowinki za czym idzie np. kupno nowego samochodu z mniejszą emisją spalin a w Polsce większość ludzi nie stać..zacznijmy od siebie zmiany a potem wprowadzajmy udogodnienia i wymagajmy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może to drobiazg,ale w artykule są dwie rozbieżne informacje. Jedna brzmi; ”Zatrzymywanie prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h także poza obszarem zabudowanym”, druga zaś; „…o zatrzymaniu prawa jazdy w przypadku, gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h,” Mała aczkolwiek,duża różnica. 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I bardzo dobrze! I tak trzymać! Zrównać prędkość pojazdów z prędkością pieszych! Widzę że najgłośniej krzyczą ci co zawsze za długo czekają na taksówkę! Mandat najniższy 1000zł. Już kierowców brakuje a będzie lepiej!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Faktycznie,kto pisze takie nowelizacje jest po prostu czystym d….m lub jeździ na tylnym siedzeniu.Gdzie bezpieczeństwo?Większość PDP to porażka,a i ważna sprawa co PDR w tym momencie.Zapomnieli czy znowu coś na kolanie pisane?Wszyscy zarobią,więcej pogrzebów ,mniej z Zusu wypłacane i niektórym 500+się urwie.Nie ma to jak na bezpieczeństwo postawić.Polak to jednak lubi być dymany.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie ludzie te przepisy to tylko czysta kasa. Życia pieszego nie uratuja. Jesień ciemno wyjdzie pieszy bo każdy wałkuje ze ma pierwszeństwo i po nim. Telefony w rękach słuchawki na uszach i od razu z chodnika na przejście i płacz rodziny bo kaleka itp. Kierowcy też nie są bez winy prędkość brawura wyprzedzanie tylko kierowca będzie żył a pieszy już nie. Ten przepis to absurd jak wejdzie oraz ten że po 22 50 km/h jeden dom 100m od drogi znak teren zabudowany i jedz po 23 50km/h.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jezdnie tylko teoretycznie będą dla aut. Po nowych przepisach otarcie się pieszego o samochód, w100 procentach przypiszą winę kierowcy. Może najpierw należałoby przystosować bezpieczne przejścia dla pieszych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mandaty podnieść do 5 tys i nie ma że „mnie nie stać ” Tylko jak nie placi ,to musi odpracować