Smród oraz śnięte ryby i padnięte ptaki. Przepływająca przez Lublin rzeka została skażona
16:49 21-08-2026 | Autor: redakcja
W czwartek, 20 sierpnia, w godzinach popołudniowych mieszkańcy ulicy Wspólnej w Lublinie poczuli nieprzyjemny zapach. Wraz z upływem czasu stawał się on coraz bardziej intensywny. Kiedy fetor był już niemal nie do zniesienia, zaczęli poszukiwać jego źródła.
Okazało się, że pochodzi on z przepływającej w pobliżu rzeki Czerniejówka. Na wodzie unosiła się też oleista substancja. O wszystkim zaalarmowana została policja oraz straż pożarna.
Pierwszy raz interweniowaliśmy o godzinie 18:38, później zaś o 22:29. W obu przypadkach nasze działania związane były z zanieczyszczeniem rzeki. Stwierdziliśmy skażenie wody substancją chemiczną nieznanego pochodzenia – wyjaśnia nam mł. kpt. Bartłomiej Pytka z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.
Sytuacja jest poważna, gdyż zanieczyszczenie wpłynęło na cały ekosystem. W rzece ujawniono duże ilości śniętych ryb oraz padłe ptaki, w tym nawet łabędzia. Sprawą zajmuje się już Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.
Na Czerniejówce strażacy ustawili trzy zapory sorpcyjne, których zadaniem jest zatrzymanie zanieczyszczeń. Stan wody jest też na bieżąco kontrolowany. Sprawą zajęła się również policja. Ustalana jest przyczyna skażenia.
Czy została POwiadomiona partia Zielonych co nie ogarniają stężenia zanieczyszczeń. Może marsz zorganizują.
A w którym miejscu doszło do skażenia?
rtęć, rtęć, rtęć, rtęć – wina pisuarów a szwaby bezkarnie trują Odrę
Myślałeś o leczeniu swojej manii na punkcie politycznym? Potrafisz napisać coś mądrego?