Przejdź do treści
niedziela, 25 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Sąsiad uprzykrza życie okolicznym mieszkańcom, poszło o parkowanie. „Znalazł sobie hobby, jakim jest dręczenie innych ludzi”

Praktycznie codziennie na lubelskie Tatary wzywana jest straż miejska. Jeden z mieszkańców obrał sobie za cel sąsiadów, a dokładnie ich auta, które są pozostawiane w miejscu, gdzie stoi znak zakazu parkowania. Powstał konflikt, który z dnia na dzień narasta.

Od pewnego czasu mieszkańcy kilku bloków na lubelskich Tatarach muszą szczególnie uważać, gdzie pozostawiają swoje pojazdy. Nie jest to proste, gdyż podobnie jak w wielu dzielnicach miasta, liczba miejsc parkingowych jest znacznie mniejsza, niż pojazdów jakie posiadają mieszkające tam osoby. Jednak przez wiele lat każdy sobie z tym radził i z mniejszym lub większym problemem, zawsze znalazł miejsce, gdzie można było zaparkować.

Wszystko zmieniło się, kiedy to okolice budynków przy ul. Łęczyńskiej 61, Maszynowej 3 i 4 a także Łęczyńskiej 59 zaczęła odwiedzać straż miejska. Właściciele pojazdów, które były zaparkowane niezgodnie z przepisami, otrzymywali wezwania do złożenia wyjaśnień w tej sprawie. Szybko też wyszło na jaw, że strażnicy nie pojawiają się tam przypadkowo. Są bowiem wzywani na interwencję przez jednego z mieszkańców.

– Do tej pory większość osób parkowało wzdłuż ul. Maszynowej przy bloku nr 3 oraz wzdłuż bloku przy ul. Łęczyńskiej 61. Mimo ciasnoty i wąskiego przejazdu, nigdy nie było problemu z mijaniem się. Nikt też nigdy nie zgłaszał, aby ktoś mu uszkodził auto w trakcie przejazdu. Jednak od miesiąca jeden z mieszkańców wysyła do straży miejskiej zawiadomienia o nieprawidłowo zaparkowanych autach. Praktycznie codziennie, lub co kilka dni, znajdujemy za wycieraczkami samochodów zawiadomienia, że w tym miejscu nie wolno parkować. Teraz zaczęły się też blokady na kołach – tłumaczy jedna z mieszkanek, która prosi o zachowanie anonimowości.

Mieszkańcy wyjaśniają, że czują się wręcz nękani przez swojego sąsiada. Jego działanie wywołuje bowiem u wielu osób sytuacje stresowe, które nawet z każdym dniem potrafią się nasilać. Dodają, że mieszka tam wiele osób niepełnosprawnych, z ograniczoną możliwością poruszania się, które obecnie nie mają możliwości pozostawienia pojazdu w pobliżu bloku bez narażania się na konsekwencje.

-Sąsiad po prostu uprzykrza nam życie. Najgorsze jest jednak to, że nikt nic mu nie zawinił. Wszyscy, co tu mieszkają, starają się żyć ze sobą w zgodzie. Jeden drugiemu pomoże i każdy jest zadowolony. On jednak znalazł sobie hobby, jakim jest dręczenie innych ludzi. Ciągle nasyła na nas straż miejską, jednak my naprawdę nie mamy gdzie parkować. To jest stare osiedle, które kiedy budowano, w bloku był jeden czy dwa samochody. Teraz co druga osoba ma auto, a miejsc parkingowych praktycznie nie przybyło – dodaje kolejny z mieszkańców.

Jak nam wyjaśniano, problem poruszany był już zarówno w spółdzielni mieszkaniowej, jak też w urzędzie miasta. Zaproponowana została przebudowa ulicy wraz ze stworzeniem dodatkowych miejsc parkingowych. Niestety jednak cały czas na przeszkodzie stają środki finansowe. A dokładnie ich brak.

– Tutaj parkowało się tak od wielu lat. Nigdy nie było z tym żadnych problemów. A przecież wielokrotnie przyjeżdżała tu i policja i straż miejska i nikt nie miał do tego zastrzeżeń. Nie było też sytuacji, aby z powodu zaparkowanych samochodów nie mogła dojechać karetka czy straż pożarna. Mamy warunki jakie mamy, dlatego też każdy potrafił się dostosować. No może czasami się ponarzekało, że trudno znaleźć miejsce do zaparkowania. Teraz nie dość, że my jesteśmy nękani przez jedną osobę, która chyba chce być szeryfem osiedla, to również strażnic miejscy muszą przez niego tracić czas na zajmowanie się parkowaniem, kiedy to mogą być bardziej potrzebni do innych spraw – tłumaczy pan Andrzej.

Robert Gogola z lubelskiej straży miejskiej wyjaśnia nam, że od połowy stycznia byli wzywani w to miejsce już 20 razy. Zgodnie z przepisami, każde zgłoszenie od mieszkańców wiąże się z koniecznością przeprowadzenia interwencji. Strażnicy znając jednak problem, jaki występuje z dostępnością miejsc do parkowania w tej okolicy, do tej pory prowadzili akcję ulotkową. Za każdym razem umieszczali tylko informację o tym, iż parkowanie w tym miejscu jest zabronione. Wszystko dlatego, że przy ulicy stoi znak zakazujący pozostawiania wzdłuż niej aut. Dopiero wczoraj założone zostały pierwsze blokady. Strażnicy jedną osobę również pouczyli.

Jednak okazuje się, że jest rozwiązanie tej sytuacji. Mianowicie mieszkańcy mogą złożyć do Urzędu Miasta wniosek o zmianę organizacji ruchu. Chodzi o usunięcie znaku zakazu parkowania. Wówczas problem mógłby zostać rozwiązany.

(fot. nadesłane-czytelnicy)

158 komentarzy

  1. lucypher
    Odpowiedz

    Darmowy parking wszędzie i dla każdego ma być wpisany do konstytucji.

    1. Szymon
      Odpowiedz

      Z dopiskiem, że ty te parkingi finansujesz 🙂

  2. Omnibus
    Odpowiedz

    Na LSMie też by się przydały nowe parkingi dla mieszkańców.

  3. lubelak
    Odpowiedz

    Artykuł tendencyjny, usprawiedliwiający ludzi świadomie łamiących prawo, za to piętnujący człowieka, który tego prawa przestrzega. Czekam na publikację, w której będzie napisane „samozwańczy szeryf uprzykrza życie pijanym kierowcom, nie dopuszczając do dalszej jazdy. Znalazł sobie hobby, jakim jest dręczenie innych ludzi”.

    1. war 321
      Odpowiedz

      tepota lubelska bez samochodu sie wypowoada

      1. Aaa
        Odpowiedz

        Człowieczku chyba od niedawna masz( wg ciebie)zaszczyt posiadania samochodu jeśli tak myslisz, wg mnie teraz to prawie kązdy ma samochod lub może mieć, owszem 20-25 lat temu miała tylko cześć mieszkańców. Z nadmiaru samochodów wynika problem z parkowaniem i brzydotą miasta, i należy coś zrobić aby tych samochodów było mniej. Wg mnie całe miasto powinno być strefą płatnego parkowania plus dla mieszkańców karnety tylko trochę tańsze bo teraz są zbyt tanie.

      2. lubelak
        Odpowiedz

        Mam samochód i rower i motocykl. I żadnym z nich nie parkuję na zakazie.

    2. Łukasz
      Odpowiedz

      Czyli jednak ludzie są dla prawa, a nie prawo dla ludzi?
      Dla ścisłości – człowiek ten egzekwuje prawo, a nie go przestrzega.
      Rozumiem, że dla Ciebie nie ma różnicy w stopniu szkodliwości pomiędzy parkowaniem w określonym miejscu (przy warunku, że karetka i inne służby mogą dojechać), a prowadzeniem samochodu w stanie nietrzeźwości? Rozumiem, że jedno i drugie tak samo złe, należy piętnować i kropka?

      1. Aaa
        Odpowiedz

        Oprócz przejazdu karetki czy straży pozarnej jest jeszcze wygoda pieszych którzy chcą mieć chodniki bez samochodów, i nie ma powodu aby piesi rezygnowali z prawa które gwarantuje im min 150 cm chodnika nawet jeśli nie stoi znak zakazu parkowania bo te MIN 150cm MUSI być pozostawione ZAWSZE. Nie ma powodu aby godzic się na bylejakie parkowanie -kierowca ma obowiązek parkować przy krawędzi jezdni plus nie przekraczać wyznaczonego miejsca do parkowania i to jest OBOWIĄZEK . Przepisów dot parkowania jest trochę więcej niż przeciętny kierowca obczaja dlatego mandaty ogą ich w końcu czegoś nauczyć. Nie a też zgody na to aby pozwalać na parkowanie na zakazie tylko dlatego że samochody się nie mieszczą, to WASZ właścicele samochodów problem nie mój, nie interesuje mnie, trzeba myśleć jeden z drugim cwaniaczku o parkowanu grata zanim go kupisz

      2. lubelak
        Odpowiedz

        Wg prawa (i wg mnie również) parkowanie na zakazie oraz prowadzenie pojazdu w stanie po spożyciu alkoholu ma taka samą szkodliwość – oba są wykroczeniami. Natomiast prowadzenie w stanie nietrzeźwości jest już przestępstwem, ale idąc twoim tokiem rozumowania, można powiedzieć, że dopóki pijany kierowca nie spowoduje wypadku, to może jechać (tak jak dopóki karetka i inne służby mogą przejechać, to można parkować na zakazie).
        Po coś ten znak jest tam postawiony (może nie chodzi tylko o przejazd służb, ale o bezpieczeństwo innych kierujących?), więc należy go przestrzegać. A jeżeli jest niepotrzebny, to należy go usunąć – tyle w temacie, a nie usprawiedliwiać osoby łamiące prawo.

  4. Rechot
    Odpowiedz

    Franio obrońca uciśnionych pieszych, ostoja praworządności i sprawiedliwości społecznej.

  5. Kylo
    Odpowiedz

    Na Czechowie na Koncertowej też jakiś szur wzywa straż miejską na zatokę przystankową. kiedyś znak zakazu zatrzymywania zdjęto a straż przyjeżdża z kartkami. Raz założyli blokadę bo jeden pojazd ewidentnie stał na przystanku.
    Rozwiązanie jest proste: ujawnić dane osobowe szura i mieszkańcy załatwią sprawę własnym sumptem. Od stycznia byli z 7 razy. Pewnie szur nie miał w życiu samochodu i stąd ta nienawiść.

    WNIOSEK DO STRAŻY MIASTA LUBLIN O UJAWNIENIE DANYCH OSOBOWYCH DONOSICIELA.

    1. Szymon
      Odpowiedz

      A to nie wiesz, że parkować można 15 metrów od przystanku? Jak ktoś łamie przepisy to jest i kara, proste.

  6. xx
    Odpowiedz

    A może pan Gogola się skupi na ściąganiu wraków do którego min SM jest powołana. Wraki na Balladyny 10 i pozostałych parkingach czekają. Po za tym jak to jest możliwe że na terenie administracji / spółdzielni/ SM wypisuje np. mandaty za parkowanie na trawnikach / i słusznie/ a nie potrafi czy nie chce sciągnąć wraków bez tablic , kół itp. Jak to możliwe że jedne przepisy wykonuje a drugich nie?
    Usuń pan te złomy i zrób miejsca do parkowania !

  7. kyi
    Odpowiedz

    Jak to nikt nie zawinił, rozjeżdżony trawnik, zniszczony chodnik. Robią samowolkę, lamia przepisy i jeszcze plączą.

  8. Radek
    Odpowiedz

    Wyprowadziłem się z lublina ,tu jest dopiero wolność, na wrotkowie samą prowincja ,jeździć nie umieją a co mówić o parkowaniu

  9. taka prawda
    Odpowiedz

    Na ul Konopnickiej jest taki sam szpicel Staży miejskiej założył kamery na budynku i siedzi przed monitorem i czeka na ofiarę.

    1. Remik
      Odpowiedz

      A ma zezwolenie na te kamery

  10. Franio
    Odpowiedz

    „Mieszkańcy żądają parkingów. Płacimy podatki w Lublinie!” – a to ci ciekawe. Bo ja co roku płacę 270PLN podatku za miejsce postojowe. To do Urzędu Miasta Lublin trzeba wpłacić. Czynsz za miejsce postojowe to swoją drogą. No i jeszcze pewną cenę zakupu tego poniosłem.
    Więc dlaczego Ja – mieszkaniec Lublina, także podatnik, mam dokładać się (w podatkach) do tego, by komuś innemu miasto wybudowało miejsce do parkowania. Do darmowego parkowania.

    1. Remik
      Odpowiedz

      I Ty dałeś się zrobić w jajo Ty Ty?

      1. QWERTY
        Odpowiedz

        On się tylko żali/chwali. 😉

    2. QWERTY
      Odpowiedz

      Bo z komentarza wynika, że cię stać.

      1. Aaa
        Odpowiedz

        Tzn że nie powinieneś posiadać auta bo tak naprawdę nie stać ciebie. Sorry, ale przyzwolenie na parkowanie gdzie popadnie się kończy i to jest B. DOBRZE, ja wiele razy mam problem z dodzwonieniem się do SM a to oznacza że zgłaszających jest coraz więcej i TAK TRZYMAĆ.

      2. lucypher
        Odpowiedz

        Pis tak rządzi, że ciebie nie stać nawet na pół opony.

      3. Qpkers
        Odpowiedz

        Jak cię nie stać to sprzedaj auto.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Kraj

Trwa bekowisko danieli. W lasach słychać chrapliwe odgłosy

Krótkie, chrapliwe dźwięki przypominające bekanie oznaczają, że daniele przeżywają okres godowy. Bekowisko zwykle przypada na czas od połowy października do połowy listopada. To okazja do obserwacji charakterystycznych zachowań tych zwierząt, pod warunkiem zachowania ciszy i odpowiedniego dystansu.

4 komentarzy
Kraj

Groźby wobec szkół. Blisko 258 tys. kontroli i 195 zatrzymanych

Blisko 258 tysięcy kontroli placówek oświatowych i 195 zatrzymanych osób — to bilans policyjnych działań prowadzonych w całej Polsce. Funkcjonariusze sprawdzają zgłoszenia dotyczące zagrożeń i kontynuują działania mające zapewnić bezpieczeństwo uczniom, nauczycielom oraz pozostałym pracownikom szkół.

3 komentarzy

Lubelski biznes

Lubelski biznes

Dziewięć firm z Lubelskiego na TechCrunch Disrupt 2026. Szansa na inwestorów i kontrakty

Dziewięć małych i średnich przedsiębiorstw z województwa lubelskiego uczestniczy w TechCrunch Disrupt 2026 w San Francisco. Rozpoczynające się dziś, 13 października, targi dają firmom z branż nowoczesnych technologii, IT i sztucznej inteligencji szansę na pozyskanie inwestorów oraz nawiązanie międzynarodowej współpracy.

Lubelski biznes

Nowy TK Maxx w Lublinie. Otwarcie z Karoliną Gilon już 22 października

22 października o godz. 9 w Centrum Handlowym Felicity w Lublinie zostanie otwarty nowy sklep TK Maxx. Wydarzenie poprowadzi Karolina Gilon, a na klientów czekać będzie m.in. konkurs „Czerwony Wieszak” z kartami upominkowymi o wartości do 700 zł.

Lubelski biznes

Trzy medale dla Perły. Lubelskie piwa znów docenione przez ekspertów

Lubelska Perła znów ma powody do świętowania. Piwa z Browaru Perła - Browary Lubelskie zdobyły trzy medale w konkursie Good Beer International 2026. Wśród nagrodzonych znalazły się zarówno tegoroczna nowość, jak i piwa dobrze znane miłośnikom lubelskiego browaru.

27 komentarzy

Polityka

Polityka

Pejo i Mentzen krytykują ustawę alkoholową. Wskazują na skutki dla winnic i browarów

Bartłomiej Pejo i Sławomir Mentzen sprzeciwiają się zmianom w przepisach dotyczących alkoholu. Politycy Konfederacji przekonują, że nowe ograniczenia mogą utrudnić rozwój polskich browarów, winnic i turystyki regionalnej. Domagają się zasad, które zapewnią lokalnym przedsiębiorcom pewność prowadzenia działalności.

15 komentarzy
Polityka

Adam Olejniczak nowym prezesem Ruchu Narodowego w Zamościu

Adam Olejniczak stanął na czele zamojskich struktur Ruchu Narodowego. Działacze wybrali go podczas zebrania wyborczego w niedzielę, 18 października. Nowy prezes jest liderem Klubu Konfederacji Zamość, a dotychczas pełnił funkcję pełnomocnika koła powiatowego RN.

Społeczeństwo

Społeczeństwo

Sąd orzekł przepadek samochodu. RPO wskazuje na niewyjaśnioną kwestię własności

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację do Sądu Najwyższego w sprawie przepadku auta należącego — według ustaleń ujawnionych po wyroku — do ojca skazanego. Zdaniem RPO sąd przed wydaniem orzeczenia nie sprawdził dostatecznie, kto był właścicielem pojazdu, mimo sprzecznych deklaracji oskarżonego.

11 komentarzy
Społeczeństwo

ZUS wykrył nieprawidłowości w 88 proc. kontroli w Lubelskiem

Prawie 1,2 tys. kontroli i ponad tysiąc spraw z nieprawidłowościami — to wyniki działań ZUS w województwie lubelskim od stycznia do sierpnia 2026 roku. Łączny skutek finansowy wykrytych błędów wyniósł 11,1 mln zł. Zakład coraz skuteczniej wskazuje płatników, u których ryzyko naruszenia przepisów jest największe.

6 komentarzy
Społeczeństwo

Składki ZUS opłacisz w telefonie. Nowa funkcja w mZUS dla Płatnika

Przedsiębiorcy mogą już opłacać składki bezpośrednio w aplikacji mZUS dla Płatnika. Nowa funkcja umożliwia przekazanie należności z kont w obsługiwanych bankach, a koszt pojedynczego przelewu wynosi 55 groszy. ZUS zapowiada także kolejne możliwości płatności.

3 komentarzy
Społeczeństwo

Ponad 42 proc. pracujących Polaków opiekuje się bliskimi. GUS pokazuje codzienność rodzin

Praca zawodowa, wychowanie dzieci i pomoc krewnym wymagającym wsparcia — tak wygląda codzienność znacznej części Polaków. W 2025 roku obowiązki opiekuńcze sprawowało 35,9 proc. osób w wieku 18–74 lata. Badanie Głównego Urzędu Statystycznego pokazuje również, że kobiety znacznie częściej niż mężczyźni dostosowywały życie zawodowe do potrzeb rodziny.

2 komentarzy
Społeczeństwo

Pierwsze efekty nowych przepisów widoczne na drogach. Coraz więcej dzieci jeździ na rowerach i hulajnogach w kaskach

Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.

19 komentarzy

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Resort chce granicy 15 lat w mediach społecznościowych. Gawkowski żąda skuteczniejszej ochrony dzieci

Skuteczna weryfikacja wieku, szybsze usuwanie szkodliwych treści i sprawniejsza współpraca z polskimi służbami — takich działań od platform cyfrowych oczekuje wicepremier Krzysztof Gawkowski. Ministerstwo Cyfryzacji dąży również do wprowadzenia granicy 15 lat dla dostępu do serwisów społecznościowych. Podczas spotkania z przedstawicielami firm wskazano na niewystarczającą ochronę najmłodszych użytkowników.

11 komentarzy
Nauka i technologie

Atak hakerski na FELG. Firma zakończyła analizę i powiadamia placówki medyczne

FELG Software poinformowała o zakończeniu analizy zdarzenia bezpieczeństwa i zidentyfikowaniu placówek, których ono dotyczyło. W aktualizacji z 7 października spółka przekazała, że rozpoczyna wysyłkę indywidualnych powiadomień. Placówki objęte zdarzeniem mają otrzymać także pakiet dokumentów i rozwiązań umożliwiających zgłoszenie naruszenia oraz poinformowanie pacjentów.

Nauka i technologie

Rekord Politechniki Lubelskiej. 29 naukowców w World’s Top 2% Scientists

Politechnika Lubelska osiągnęła najlepszy wynik w swojej historii w rankingu World’s Top 2% Scientists. W dziewiątej edycji międzynarodowego zestawienia znalazło się 29 badaczek i badaczy z uczelni. Wyróżnienia dotyczą zarówno całego dorobku naukowego, jak i osiągnięć za 2025 rok.

Nauka i technologie

Treści terrorystyczne w internecie. Godzina na usunięcie po otrzymaniu nakazu

Dostawcy usług hostingowych mają obowiązek usunąć treści terrorystyczne lub zablokować dostęp do nich najpóźniej w ciągu godziny od otrzymania nakazu. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przypomina, że odpowiednie narzędzia prawne już funkcjonują, a właściwe służby mogą z nich korzystać bez oczekiwania na nowe rozwiązania związane z Aktem o usługach cyfrowych.

8 komentarzy
Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy i coraz częściej doradzają w sprawach osobistych - wskazali eksperci podczas Festiwalu Przemiany w Centrum Nauki Kopernik. Zwrócili uwagę, że zdobywanie określonych umiejętności oraz sprawczości wymaga wysiłku intelektualnego, a nie bezkrytycznego przyjmowania odpowiedzi i rozwiązań dostarczanych przez algorytmy.