W czwartek rząd przyjął w trybie obiegowym projekt nowelizacji ustawy o akcyzie. Zakłada on wzrost podatku akcyzowego na alkohole i wyroby tytoniowe. Całość skierowano już do Sejmu i jest to pierwsza rządowa ustawa, w jego nowej kadencji. Kancelaria premiera poinformowała, że projekt przewiduje 10 proc. wzrost akcyzy, co w przyszłym roku ma zapewnić dodatkowe 1,7 mld zł wpływu do budżetu państwa.
W uzasadnieniu do projektu podano, że przewiduje on indeksację stawek podatku akcyzowego na wyroby akcyzowe będące używkami tj. alkohol etylowy, piwo, wino, wyroby winiarskie, wyroby pośrednie, wyroby tytoniowe, susz tytoniowy i wyroby nowatorskie. Przy czym pomysłodawcy wyjaśniają, że ostatnia zmiana stawek akcyzy na alkohol etylowy i wyroby tytoniowe miała miejsce 1 stycznia 2014 r. i wynosiła odpowiednio 15 proc. i 5 proc.
Plany rządu związane z podwyżką akcyzy pojawiły się już w lipcu, jednak mało kto przewidywał, że będą one tak wysokie. Nowe stawki tego podatku oznaczają znaczne podwyżki cen w sklepach. Z uzasadnienia projektu wynika, że jeżeli rządowy projekt wejdzie w życie, to od 1 stycznia cena półlitrowej butelki wódki podrożeje o ok. 1,40 zł, paczki papierosów o ok. 1,10 zł, opakowania tytoniu do palenia o ok. 1,70 zł, puszki piwa o ok. 0,10 zł a butelki wina o ok. 0,15-0,20 zł. O ok. 0,40 zł za sztukę wzrosną również ceny cygar a ok. 23 zł więcej trzeba będzie zapłacić za kilogram suszu tytoniowego.
Jednak to nie wszystko. Projekt przewiduje likwidację zerowej akcyzy na e-papierosy i płyny do ich uzupełniania, czyli liquidy. Zaproponowano, aby podatek ten wynosił 50 groszy za mililitr. To oznacza, że ich cena wzrośnie dwukrotnie.
Jako jeden z pierwszych, na projekt nowelizacji ustawy zareagował Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie. Jak wyjaśniają jego przedstawiciele, podwyżka akcyzy od piwa o 10% oprócz wzrostu cen spowoduje spadek sprzedaży, niższe od zakładanych wpływy budżetowe oraz ryzyko utraty miejsc pracy związanych z produkcją i sprzedażą piwa w Polsce.
– Z zaskoczeniem przyjmujemy ogłoszony w dniu dzisiejszym, z pominięciem konsultacji społecznych, rządowy projekt ustawy podnoszący stawkę akcyzy od piwa o 10% czyli w wysokości ponad 3-krotnie wyższej niż pierwotnie projektowano. Zgodnie z projektem budżetu państwa na rok 2020, przyjętym we wrześniu br. przez Radę Ministrów oraz prezentowanym oficjalnie stanowiskiem Ministerstwa Finansów, sektor piwowarski był przygotowany na podwyżkę akcyzy od piwa o 3% od roku 2020. Zmiana akcyzy w tej wysokości ujęta była także w przyjętym przez Radę Ministrów w kwietniu br. Wieloletnim Planie Finansowym Państwa na lata 2019 – 2022 przedłożonym przez Polskę w Komisji Europejskiej – czytamy w przesłanym do nas stanowisku.
Związek tłumaczy, że wielokrotnie zwracał uwagę, że podwyżka akcyzy w stopniu większym niż zaplanowana doprowadzi do radykalnego zmniejszenia wpływu gospodarczego branży, zmniejszenia wielkości produkcji i utraty miejsc pracy. Wzrost stawki będzie czynnikiem blokującym rozwój kategorii piwnej i obniży konkurencyjność polskiego piwa. Jest mowa również o możliwości załamania branży, gdyż już teraz boryka się ona z licznymi problemami, w tym znacząco większymi kosztami pracy i zapowiedzianymi już zmianami składek na ZUS, wyższymi kosztami surowców oraz energii.
Zaznaczono również, że już teraz branża piwowarska w Polsce jest największym, po Wielkiej Brytanii i Francji, płatnikiem podatku akcyzowego od piwa w Unii Europejskiej. Polscy konsumenci piwa płacą akcyzę 2.5 krotnie wyższą niż mieszkańcy Niemiec i kilkadziesiąt procent wyższą niż Czesi i Słowacy. Od piwa produkowanego w Polsce do budżetu państwa wpływa 829,4 mln EUR rocznie, co jest kwotą o 25% wyższą niż w przypadku Niemiec, gdzie produkcja piwa jest ponad dwukrotnie większa. Dlatego Związek oczekuje poważnego potraktowania przedstawianych argumentów. Domaga się także gruntownego skonsultowania i rzetelnej oceny skutków z udziałem wszystkich zainteresowanych stron w ramach Rady Dialogu Społecznego oraz apeluje do Rządu o respektowanie przyjętych uprzednio założeń i konsekwentne podtrzymanie założonej i ogłoszonej wielokrotnie podwyżki o 3 procent.
(fot. pixabay – zdjęcie ilustracyjne)
78 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Słychać wycie ?? No to znakomicie. Im się te pieniądze po prostu należą !!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Putin wie że wódka podrozec nie może, a Kaczyński tego nie wie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co za niegodziwość podnosić ceny na produkty pierwszej potrzeby
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Menele i biedaki zawsze narzekają ale jak się robić nie chce ..pozostaje denaturat?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Większość ludzi nie rozumie , to nie będzie wzrostu cen produktu w sklepie o 1,40 czy 2,40 tylko o 30% co najmniej …Ale co się dziwić ludzie pobierają 500+ to na alkohol i fajki mają
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I brawo niech menele, alkoholicy, i dymiarze placa, selekcja a naturalna.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Macie swoje pisiory!!! Pieniążki z emarytir na 500+ się kończą i zaczynają szukać i wyciągać z naszych kieszeni!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak tak. Przestań lecieć wybjurczą, tylko zobacz np. dane Eurostatu. Albo agencji ratingowych mówiących, że pozostanie PiS u władzy jest jednym z warunków dalszego dobrego tempa rozwoju Polski.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale jest jeszcze senat nowy -nie zapomiajmy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najlepiej nie produkować. Skonsumować to co jest.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie dlaczego was tak boli te 500+ w innych krajach UE jest większy socjal, szkoda wam na dzieci, a gdzie byliście jak się serwowało obiady u Sowy po 2000 zł. Wiadomo nie ma złotego środka ale jak wiesz jeden z drugim jak to lepiej zrobić to zrób to Konstytucją i obowiązujące prawo daje takie możliwości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Boli bo to niesprawiedliwe, dawać jednym kosztem drugich. Co ty o obiadach u sowy wylatujesz za 2000zł ile takich było? To kropla w porównaniu z przekrętami pisu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
2000 za obiad ?? Co to za drobne w porównaniu do darmowego lotniczego PKSu dla rodziny… A i tak najlepszy jest co jawnie mówił że zaniżał dochody z kamienicy by płacić mniejsze podatki, bo przy sprzedaży miał sobie wyrównać, no ten od mafii vat…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A tam. Lepsze latanie do Gdańska, żeby psa na spacer wyprowadzić. Poza tym co ty o jakichś podatkach o kamienicy mówisz. Przecież kamienice to po 50 pln można w Warszawie kupić. I jak ci powiedzą, że to wałek, to Warszawa za pieniądze mieszkańców wynajmie prawnika, który będzie walczyl o to, żeby ta kamienica jednak została u ciebie. Żyć nie umierać.