Dyrekcja Roztoczańskiego Parku Narodowego zwróciła się do osób planujących odwiedziny tego, jednego piękniejszych miejsc w naszym regionie, o zachowanie szczególnej ostrożności. Okres zimowy to bowiem czas, który również przyciąga turystów przemierzających szlaki. Jednak aura, jaka wystąpiła, może stwarzać dla nich zagrożenie.
Mowa o opadach mokrego śniegu. Osadzając się on na drzewach powoduje spore ryzyko łamania się konarów, które mogą spaść na spacerowiczów. O ile obecnie sytuacja nie jest jeszcze poważna, to jednak wraz z nasileniem się opadów dość szybko może ulec zmianie. Zwłaszcza patrząc na prognozy synoptyków. Dlatego też władze placówki zaapelowały nawet o rozważenie rezygnacji z wizyty w parku.
W niedzielę od godzin wczesno porannych należy spodziewać się marznących opadów śniegu. Pokrywa białego puchu może zwiększyć się nawet o 15 cm. Strefa wielogodzinnych, wielkoskalowych opadów wędrować ma z południa na północ. Ciężki i mokry śnieg będzie osadzał się na drzewach i napowietrznych liniach energetycznych, powodując ryzyko łamania się drzew oraz może dochodzić do przerw w dostawach energii elektrycznej.
3 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest realne ryzyko łamania się drzew oraz może dochodzić do przerw w dostawach energii elektrycznej.
Tłumacząc to ta język zrozumiały dla większości Polaków, wychodzi na to, że jak tam poleziesz to możesz dostać gałęzią w baniak, aż ci się ciemno zrobi i będziesz myślał, że prądu zabrakło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak władze parku odradzają to wręcz przeciwnie będzie najazd zwiedzających by sobie zrobić focie na fejsa jak im śnieg spada na łeb.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Aby patrzeć jak jaki malapet tam pobłądzi z rozładowaną komórką.