Zmiany wisiały w powietrzu
Sytuacja w Wielkiej Brytanii, w której odnotowano braki benzyny na stacjach paliw, a nawet przydzielano rację paliwa per klient, wywołała lekki stres wśród mieszkańców Europy. Pomimo tego, że nie była spowodowana brakiem dostępności paliwa, a jedynie niedostatkiem kierowców, którzy mogliby je przewieźć z rafinerii do dystrybutorów, to coraz głośniej zaczęto mówić o kolejnych podwyżkach cen.
– Aktualne ceny paliwa zależą od wielu czynników, m.in. od sytuacji politycznej na świecie. W poprzednim roku rekordowy spadek cen benzyny spowodowała pandemia koronawirusa. Jednak, gdy tylko rynek globalny zaczął się podnosić po kryzysie, ceny paliw znów zaczęły rosnąć. Użytkownicy aplikacji Yanosik mogą sprawdzać bieżące ceny na stacjach paliw w naszej aplikacji. Również mogą je samodzielnie aktualizować, aby poinformować innych kierowców. To ogromne ułatwienie dla wszystkich podróżujących, a także możliwość śledzenia zmian w polityce cenowej danej stacji – komentuje Julia Langa, Yanosik Autoplac.
Jakie są obecnie ceny paliw w Polsce?
Analitycy dokładnie przyglądali się sytuacji i według ich szacunków przejście na wyższe ceny za litr paliwa miało mieć miejsce właśnie w ciągu kilku dni lub tygodni. Niestety czas pokazał, że z dnia na dzień nadeszła niechciana zmiana. Średnia cena litra benzyny w Polsce wzrosła o prawie 15 groszy.
Jeszcze w zeszłym tygodniu za 1 litr PB 98 średnio zapłacilibyśmy 5,99 zł, za PB 95 5,85 zł, gazu 3,03 zł, a ropy 5,79 zł. Prognozy portalu e-petrol zakładały przejście na próg 6,02-6,15 zł za 1l PB 98, 5,86-5,99 zł za PB 95, 5,80-5,93 zł za ON, a za LPG 3,03-3,15 zł. Obecnie w niektórych miejscach litr PB 98 kosztuje już 6,15 zł.
– Wszyscy kierowcy korzystający z aplikacji Yanosik mają wgląd w aktualne ceny paliw na stacjach benzynowych. Dzięki tej funkcji mogą sprawdzić kilka stacji benzynowych w swojej okolicy i wybrać tę, na której znajdą najkorzystniejsze ceny. – mówi Julia Langa.
Co jest przyczyną zmiany cen paliw?
Nie da się ukryć, że wpływ na rosnące ceny paliwa ma zbliżająca się zima, która jest okresem wzmożonego zapotrzebowania wśród wszystkich zmotoryzowanych. Nie bez znaczenia pozostaje również słabnący kurs złotego oraz ograniczona podaż ropy, a także jej cena.
Coraz więcej stacji benzynowych podnosi stawkę za litr PB 98. Niestety ceny zmieniają się nawet kilka razy dziennie, a to może oznaczać, że za pełny bak już wkrótce będziemy płacić o kilkanaście złotych więcej.
Gdzie jest najdroższe paliwo?
Sprawdziliśmy poszczególne województwa i stacje benzynowe, na których paliwo PB 98 kosztuje już ponad 6 zł. Według danych portalu cenapaliw.pl najwyższe ceny za 1 l PB 98 można spotkać:
- na Orlenie w Borku Wielkopolskim (wielkopolskie) – 6,24 zł,
- na Orlenie w Połczynie Zdrój (zachodniopomorskie) – 7 zł,
- na BP w Kudowie-Zdrój (dolnośląskie) – 6,39 zł,
- na BP w Zielonej Górze (lubuskie) – 6,20 zł,
- na Shell w Warszawie (mazowieckie) – 6,77 zł,
- na stacji Moya w Sosnowcu (śląskie) – 6,20 zł,
- na BP w Ostrowcu Świętokrzyskim (świętokrzyskie) – 6,28 zł.
Z kolei za 1 l PB 95 najwięcej zapłaci się:
- na stacjach Orlen i Shell we Wrocławiu (dolnośląskie) – 5,92 zł,
- na Orlenie w Toruniu (kujawsko-pomorskie) – 5,92 zł,
- na BP w Skierniewicach (łódzkie) – 5,83 zł,
- na stacji Bliska w Nowym Sączu (małopolskie) – 5,92 zł,
- na PP Legionowo (mazowieckie) – 5,86 zł,
- na L. Optima Niemodlin (opolskie) – 5,89 zł,
- na Orlen Białystok (podlaskie) – 5,92 zł,
- na BP Ostrowiec Świętokrzyski (świętokrzyskie) – 5,99 zł,
- na Orlen Wolsztyn (wielkopolskie) – 5,85 zł,
- na Orlen Połczyn Zdrój (zachodniopomorskie) – 6,50 zł.
Jak widać na powyższym zestawieniu ceny wahają się od kilku do nawet kilkudziesięciu groszy.
Jak wygląda sytuacja z gazem?
Ceny LPG również niebezpiecznie wzrosły. W ciągu ostatnich kilku dni przekroczyły próg 3 zł. To aktualnie najszybciej drożejące paliwo na stacjach. Ostatni raz podobne kwoty płaciliśmy za LPG w 2012 roku.
Niegdyś właściciele pojazdów z autogazem cieszyli się z większej oszczędności, a równie dobrej wydajności auta. Obecnie posiadanie butli gazowej przestaje się opłacać, gdy ceny LPG rosną w tak szybkim tempie.
Wszystko wskazuje na to, że nie są to ostateczne ceny. Czas pokaże, jakie podwyżki nas jeszcze czekają. Ostatni raz z podobnymi cenami za paliwo kierowcy mierzyli się w połowie września 2012 roku, w którym za 1 litr benzyny trzeba było zapłacić 6 zł.
(fot. lublin112.pl)
111 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Narzekają trole lewackie bo kraść nie mogą jak za poprzedników.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dobrze że twoj są utrzciwi srasin i banda
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ceny paliwa jak za ryżego zdrajcy więc o co chodzi ale ile zarobki wzrosły to nikt nie pisze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz długopis to list napisz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie w tamtym okresie były koszty utrzymania a dzisiaj. Galopująca inflacja, ale w TVpis kraj mlekiem i miodem płynący.I takie osobniki co mają ep wyprany przez media.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I Vat był 22% a nie 23% !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko w tedy baryłka ropy kosztowała 150 dolarów, a teraz kosztuje 70 dolarów. Więc zacznij myśleć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Piotrek! Takiemu typowi nic nie przetłumaczysz. Naoglądał się gebelsowskiej tvp i majaczy jak potłuczony.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
On tylko po pisowsku potrafi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„nie w smak”…? ale wyborcy pisowców chyba zadowoleni jak wynika z wpisu Andrzeja…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dalej słuchajcie biedronia,spurka i timermansa – pozamykać kopalnie, dowalić opłaty za emisje co2
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak jak pisowskie ćwoki kiedyś tego nie rozumiały. Teraz z resztą same ćwoki ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszędzie paliwo poszło w górę nie tylko w Polsce ale pełowskie ćwoki tego nie napiszą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w europie zarabiają 4 razy więcej ale Pisdzielce tego nie napiszą…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
gdyby paliwo wyceniano po wartości nabywczej pieniądza, to by wyjeżdżało z Polski cysternami na zachód. przyjrzyj się jak to działało przy mafii lekowej i hurtowym wywozie leków na raka…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A pamiętacie jak Kaczyński stojąc z kanistrem paliwa mówił, że on obniżyłby podatki żeby paliwo było tańsze.
Teraz może to zrobić, czekamy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie stać cię to na piechotę jakoś nie widać zmniejszono ruchu na mieście z powodu podwyżek paliwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pisowiec zawsze zadowolony…
nawet jak PiS będzie go r***ał w d***e bez mydła to będzie się cieszył ze kolonoskopia za darmo..
ot taki fanatyzm…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie chciałbym tu szerzyć depresji, ale może ktoś ma jakąś mądrą odpowiedź na to co napiszę.
Otóż robią z nami co chcą. Wystarczy, że jeden statek blokuje główny kanał przepływowy przez tydzień, już rynek się wali, ceny rosną. Wystarczy, że zabraknie internetu na 2 dni – nie istniejemy. Zniknie sieć komórkowa? Nie istniejemy. Zabraknie paliwa? Nawet jak go nie potrzebujemy przy dojeździe do pracy to i tak zginiemy. Jest ono pośrednio niezbędne do transportu towarów (od nabiału przez leki, po smartfony. Od karetek po samoloty i loty w kwestiach biznesowych). Nasz los leży w rękach psycholi, sk…, którzy trzymają rękę na takich „przyciskach”, które unieruchomią świat. Przy takim przycisku, który wstrzyma dostawy lub zniszczy przepływ jakichś transmisji, bomby atomowe wydają się całkiem niegroźną zabawką. Uratuje nas tylko zdrowie psychiczne i dobro tych, którzy mają największą władzę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wystarczy opłacić chyżego rója w każdym kraju i można dyktować warunki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ty pisi się produkujesz, ile ci płacą za to szczekanie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wiecie od czego zależy cena paliwa? od chęci mnożenia zysków przez monopolistę orlen.
zobaczcie wyniki finansowe – przy utrzymujących się kwartalnie na zbliżonym poziomie przychodach, mają 4-krotnie większy zysk netto. po prostu podnieśli marże, bo im wolno. gdyby pakiet większościowy orlenu był w rękach jednej osoby, już dawno kazaliby mu sprzedać udziały i miałby uokik na głowie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mądre. Przeczytajcie jeszcze raz powoli jak ktoś nie zrozumiał. Oczywiście główne zmiany idą ze świata, ale u nas jest władza, która nie niweluje tych zmian, nie pomaga nam. Prezesem Orlenu jest przyjaciel władzy z Pcimia, a prezesem Lotosu jeśli się dobrze orientuję to pani księgowa z Domu Kultury w Pcimiu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy tylko mnie wzrost ceny paliwa cieszy?
Wiem, że wraz z tym, ceny towarów czy usług wzrosną, ale jeżeli wraz ze wzrostem ceny paliw, na ulicach i parkingach (właściwie to chodnikach, a niekiedy trawnikach) miałoby być mniej samochodów to jak dla mnie, jest to warte tych pieniędzy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli choćby w części gospodarstw domowych, liczba samochodów miała by się zmniejszyć: z 4 do 3, z 3 do 2, czy z 2 do jednego – to i tak wyjdzie tego kilka milionów złomu mniej na ulicach naszych miast.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A nie zastanowiłeś się panie sam rozumek, gdzie te nie jeżdżące samochody się podzieją??? będą stały zamiast w ruchu być na twoich ukochanych chodnikach bystrzacho.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Samochody w ruchu potrzebują więcej miejsca. Ale to nawet bez znaczenia. Przeciętny samochód i tak przez 23h/dobę stoi bezczynnie i tylko blokuje (najczęściej) chodnik.
Najbardziej podstawowe prawa ekonomii mówią, że jeżeli coś drożeje, to popyt na to maleje. Jeżeli paliwo będzie droższe, to też jakaś część osób zrezygnuje z samochodu, powstrzyma się przed zakupem kolejnego.
Gdy wprowadzono podatek na cukier w napojach, to sprzedaż słodkich napojów zmalała. Tak samo jest z liczbą palaczy. Jest ona powiązana z ceną papierosów.
Gdy samochód będzie droższy, to ktoś pojedzie częściej taxi (ich cena też wzrośnie), inny rowerem, jeszcze inny e-hulajnogą, a ktoś jeszcze inny kupi bilet miesięczny na autobus.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Carrefour w Lublinie tankowałem 95 za 5,70 zł skąd te 6,50 ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kiedy ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba jeszcze zakazać (albo ograniczyć) wjazdu do miasta kopciuchom, to i problem z drogim paliwem się skończy.